Należało by chyba jeszcze dodać, że sporo zamieszania robią tzw."żilcy"-często myleni z husarzami, jest conajmniej kilkanaście rycin tak podpisanych, w których panowie mają:
-ozdobne , szamerowane długie kaftany z dopiętymi małymi skrzydełkami/jak nie wiem, bo pasów nie widać/, czapki typu "rosyjskiego". kopie?krótkie..................zakończone grotem, poniżej którego widnieje.........uwaga! obracający się chyba smok-mały i płaski....
-tak samo, ale na kaftanach maja albo bechtery, albo pancerze folgowe
-wersja "super"ciężka, kaftany,pancerze,szyszaki typu ros.-coś ala jerychonki, skrzydełka, kopie dłuższe ale ze smokami
Ta jednostka pałacowo-gwardyjska za znak rozpoznawczy miała zdajśie te skrzydełka i smocze kopie...
Zresztą te ryciny dały sporo do myślenia twórcą figur, i to nawet nie naszych /15-20mm/ tylko wiekszych-54-120mm, choć głownie z samej Rosji-widziałem takiego żilca kilka lat temu na necie-skala albo 90, albo nawet 120mm, super zdetalizowanego i mistrzowsko pomalowanego, cena, uwaga...............1200 albo nawet 1400$ !!!