Autor Wątek: Sasko-polski korpus kawalerii - wojna 7-letnia  (Przeczytany 3971 razy)

elear

  • * * * *
  • Wiadomości: 321
Sasko-polski korpus kawalerii - wojna 7-letnia
« dnia: Marzec 17, 2008, 08:27:10 pm »
 Witam!
 Szukam informacji nt. sasko polskiego korpusu kawalerii (bodajże pod dowództwem gen. Nostitza), która brał udział w wojnie siedmioletniej po stronie austriackiej. Interesują mnie przede wszystkim losy dwóch pułków ułańskich, które wchodziły w jego skład. Przejrzałem "Pragę 1757" Roberta Kisiela, parę zdań tam jest (ale ze zrozumiałych względów nie opisywał szlaku bojowego korpusu poza Kolin), gorzej z Ospreyami dot. wojny siedmioletniej, gdzie jest mało. Janusz Wielhorski w swoim artykule o lancy pisał bardzo dobrze o tamtych ułanach, chciałbym to zweryfikować.
 Pozdrawiam
"I pozwólcie, że wprowadzę pewną informację o charakterze fundamentalnym: templariusze zawsze są w to wmieszani."

 U. Eco, Wahadło Foucaulta.

nEY

  • * * * *
  • Wiadomości: 386
  • ,,Po co tutaj jeszcze tytuły! Michał Ney, a wkrótce szczypta prochu" - Michał Ney podczas ogloszania wyroku śmierci za zdradę Ludwika XVIII
Odp: Sasko-polski korpus kawalerii - wojna 7-letnia
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 17, 2008, 10:40:09 pm »
O losach tego kontyngentu to muszę poczytać, przyznam, żejakoś 7mio latka minie dotąd nie wciągnęła głębiej ;)
Ale co doułanów:

Jednostkę tę w armii saskiej sformowano w 1730 roku w obozie Zeither. Początkowo było to dwie kompanie liczące po 120 ludzi każda. Niestety dokładny skład nie jest znany. A oto opis pozostawiony przez jednego ze świadków:
„Polscy ułani, dwie kompanie, są umundurowani na niebiesko i biało i na czerwono i biało. Ubiór jest w polskim stylu i składa się długich, sięgających ponad kostki czerwonych lub niebieskich spodni, ciasnej bielizny, a także czerwono lub niebiesko białych kurtek, których rękawy luźno opadają w charakterystyczny dla polskiej mody sposób. Na głowie, która była zupełnie ogolona, noszą oni zupełnie płaskie czapki z futrzanym obszyciem, jako broń ręczną mając szablę, a w prawej dłoni długą dzidę, na której powiewała mała flaga, która odpowiednio dla kompanii była biała i niebieska albo biała i czerwona. Niektórzy nosili łuki i strzały, dowódca jednakże miał swój kołczan srebrny i ozdobiony szlachetnymi kamieniami. Oficerowie mieli czerwone podbicia mundurów. Oporządzenie skórzane było w kolorze naturalnym. Derka była jasnoniebieska u szeregowych obszyta na czarno u oficerów na srebrno. Kołczan i torba na łuk wykonane były ze skóry i miały narożne obicia.
Ułani jeździli na tatarskich siodłach, inaczej jednak niż w przypadku kozaków, bez pokrycia [?], ale za to z pistoletami.”
W momencie wybuchu wojny siedmioletniej były dwa pułki ułanów - Graf Rudnicki i Graf Renard. Były na utrzymaniu polski (ich potrzeby były zaspokajane z budżetu Warszawy), ale na czas wojny zostały „wynajęte” przez Saksonię. Brały udział we wszystkich kampaniach od 1757. Początkowo znajdowały się przy armii austriackiej, potem znalazły się w armii Rzeszy w Saksonii. Po śmierci Augusta III powróciły do Polski. W okresie wybuchy wojny siedmioletniej każdy z nich liczył 6 Hhoffhahnen czyli po polsku chorągwi, każda po 75 ludzi.

Co do całego kontyngentu to poza tym co w Kisielu wiem, że pułk karabinierów i 3 pułki szwoleżerów i ułanów zostały w 1757 wzięte na żołd austriacki i uczestniczyły w wojnie do 1763 roku. Postaram się jednak poszukać trochę więcej informacji.

nEY

  • * * * *
  • Wiadomości: 386
  • ,,Po co tutaj jeszcze tytuły! Michał Ney, a wkrótce szczypta prochu" - Michał Ney podczas ogloszania wyroku śmierci za zdradę Ludwika XVIII
Odp: Sasko-polski korpus kawalerii - wojna 7-letnia
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 17, 2008, 11:07:53 pm »
No trochę poszperałem i znalazłem :)
Więc tak w skład brygady von Nositza wchodziły 3 pułki szwoleżerów:
Prinz Karl
Prinz Albrecht
Graf Brühl

Po koleji regimentami:
Prinz Karl - korzenie tego regimentu wywodzą się z 2 szwadronów strzelców konnych sformowanych w Polsce w 1733. W 1735 został rozbudowany do 4 szwadronów i nadano mu nazwę Chevauxlegeresregiment Prinz Karl. Od 1758 Herzog von Kurland. Brał udział w walkach 1734-35 w Polsce przeciwko konfederatom, a także w późniejszych kampaniach w Czechach i Saksonii. Od 1757 do 1763 walczył w armii austriackiej.

Prinz Albrecht - został utworzony na zamku w Malborku w 1745 przez pułkownika von Wilmsdorf. Później pełnił służbę na granicy Śląskiej.

Graf Brühl - utworzony został w 1733 roku przez swojego dowódcę pułkownika Sibilskiego w sile 2 szwadronów z ludzi zabranych z pozostałych pułków. W tym roku został odesłany do Polski. Razem ze strzelcami konnymi siali postrach na Pomorzu, w szczególności podczas oblężenia Gdańska. w 1735 rozbudowano ich do 4 szwadronów i nazwano szwoleżerami w 1742 liczył 8 kompanii, brał udział w kampaniach 1742, 1744, 1745. Zasłużył się 13 grudnia 1745 kiedy to podczas szarży wespół z ułanami zdobył 3 sztandary i 2 srebrne bębny, a nieprzyjacielski dowódca zginął. Pod Kolinem natomiast wbił się w pruską piechotę zdobywając 9 sztandarów.

Jeśli chodzi o kontyngent to:
W 1756 roku stacjonował on w Polsce i dzięki temu uniknął katastrofy armii saskiej pod Pirną. Walczył pod Kolinem, następnie atakował odizolowany korpus Weiterfelda pod Moys, walczył też pod Wrocławiem i Lutnią.

W osobnej brygadzie znajdował się też pułk karabinierów, który również w 1756 szczęśliwie stacjonował w Polsce. W zasadzie jednak wziął tylko udział w bitwie pod Kolinem. Pod Mores znajdował się w rezerwie i nie wszedł do walki. Liczył pod Kolinem 2 szwadrony - 325 ludzi.

elear

  • * * * *
  • Wiadomości: 321
Odp: Sasko-polski korpus kawalerii - wojna 7-letnia
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 18, 2008, 01:17:33 am »
 Serdeczne dzięki Janku, wiedziałem, że jeśli chodzi o armię saską, to na pewno odpowiesz na moje pytanie:)
 Pozdrawiam
"I pozwólcie, że wprowadzę pewną informację o charakterze fundamentalnym: templariusze zawsze są w to wmieszani."

 U. Eco, Wahadło Foucaulta.