Wargaming Zone     

Armia rosyjska w przededniu wojny krymskiej
Data: Śr 08 Wrz, 2004
Autor: Paweł Zatryb
Na początku lat pięćdziesiątych XIX wieku armia rosyjska liczyła 1365 tysięcy żołnierzy rozproszonych po całym obszernym terytorium państwa. Spośród nich 678 tysięcy wchodziło w skład armii regularnej

Wstęp

Organizacja armii

Piechota

Kawaleria

Artyleria

Inne formacje regularne

Formacje nie regularne

Armia na Krymie

Dowódcy

Przypisy



Wstęp

Na początku lat pięćdziesiątych XIX wieku armia rosyjska liczyła 1365 tysięcy żołnierzy rozproszonych po całym obszernym terytorium państwa. Spośród nich 678 tysięcy wchodziło w skład armii regularnej, 212 tysięcy stanowili żołnierze armii rezerwowej, 144 tysiące ludzi liczyły oddziały graniczne i garnizonowe, a siły nieregularne stanowiło 212 tysięcy żołnierzy. Armia rosyjska była oparta na przymusowym poborze, który obejmował wszystkie warstwy ludności. Jednak w praktyce przeważającą część rekrutów stanowili chłopi pańszczyźniani. Właściciele ziemscy, do których obowiązku należało wyznaczanie poborowych, często oddawali do wojska tych spośród swoich poddanych, których z jakiś względów chcieli się pozbyć, dlatego element żołnierski nie zawsze stał na przyzwoitym poziomie. Wysokość kontyngentu wyznaczano corocznie zależnie od potrzeb. Służba wojskowa trwała 25 lat, dlatego większość poborowych szła do wojska z niechęcią. Negatywnym skutkiem tak długotrwałej służby był fakt, iż ci którzy ją przeżyli wracali często kalekami lub też – zerwawszy wszystkie kontakty z ,,cywilem” - pozostawali bez środków do życia. Ponieważ pobór obejmował stosunkowo niewielki procent mężczyzn zdolnych do noszenia broni pozostała część męskiej populacji nie miała żadnego wyszkolenia wojskowego.

Żołnierze rosyjscy uważani byli powszechnie za odważnych, odpornych na trudy, zdyscyplinowanych i posłusznych. Znaczną rolę w podnoszeniu ducha bojowego odgrywała wiara prawosławna – szczególnie jeśli walczono z przeciwnikiem innego wyznania.

Korpus oficerski miał szlachecki charakter. Poziom wyszkolenia młodszych oficerów był niski. Tylko około 15% stanowili absolwenci średnich szkół wojskowych (Korpusy Kadetów) zapewniających odpowiednie przygotowanie fachowe. Prawie 80% oficerów stanowili junkrzy – młodsi synowie rodzin szlacheckich, którzy po 6 – letniej służbie w stopniach podoficerskich przystępowali do egzaminu oficerskiego, z reguły z pozytywnym efektem. Pozostała część oficerów wywodziła się z potrafiących czytać i pisać podoficerów nieszlacheckiego pochodzenia, którzy po 12 latach służby mogli ubiegać się o awans oficerski. Dwie ostatnie grupy dysponowały dość dobrym przygotowaniem praktycznym, ale brakowało im fachowej wiedzy teoretycznej. Z tego względu oficerowie ci dochodzili maksymalnie do stanowiska dowódcy batalionu. Do artylerii i wojsk inżynieryjnych przyjmowano najlepszych absolwentów Korpusów Kadetów, dlatego też korpus oficerski tych broni stanowił elitę armii (co wyrażało się m.in. w wyższym o 10% żołdzie).

Choć w korpusie oficerskim nie brakowało ludzi zdolnych, to z uwagi na skostniałą strukturę i panujące stosunki, trudno im się było samodzielnie wybić. Dla otrzymania awansu najważniejsze było posiadanie odpowiedniego poparcia. Dominował typ oficera nie dokształconego i nie dbającego o podwładnych, choć osobiście odważnego. W walce wyżej ceniono odwagę i bezsensowną brawurę, niż rozwagę i spokojną determinację.

Wyżsi oficerowie przed objęciem stanowisk dowódczych lub sztabowych zdobywali potrzebne wykształcenie w Akademii Sztabu Generalnego. Generalicja – w większości pochodzenia arystokratycznego – była skrajnie konserwatywna i niechętnie odnosiła się do wszelkich nowości w taktyce, strategii lub uzbrojeniu. Większość generałów w walce szukała rozstrzygnięcia raczej szafując bez umiaru krwią żołnierzy, niż próbując osiągnąć zwycięstwo w drodze zaskakującego przeciwnika manewru lub nowatorskiej koncepcji [1].



Organizacja armii

Regularną armię rosyjską tworzyły: korpus gwardii cesarskiej, korpus grenadierów, sześć korpusów piechoty, dwa korpusy kawalerii rezerwowej, rezerwa lekkiej kawalerii (dywizja) oraz tzw. Armia Kaukazu będąca w istocie korpusem piechoty nie posiadającym własnej dywizji lekkiej kawalerii, ale wzmocnionym dodatkowymi jednostkami (2 pułki grenadierów, 3 dragonów, 47 sotni kozackich).

Korpus Gwardii tworzyły trzy dywizje piechoty po dwie dwupułkowe brygady w każdej. Kawaleria gwardii składała się z 4 pułków kirasjerów, 1 grenadierów konnych, 1dragonów, 2 ułanów i 2 huzarów. W gwardii występowały również etatowe oddziały artylerii. Korpus Gwardii nie wziął udziału w działaniach bojowych.

Korpus Grenadierów składał się z trzech dywizji pieszych oraz dywizji kawalerii (2 pułki ułanów oraz 2 pułki huzarów). Nie walczył na Krymie.



Piechota

Każdy korpus piechoty składał się z trzech dywizji piechoty. Pierwszą brygadę każdej dywizji tworzyły dwa pułki muszkieterów, a drugą dwa pułki jegrów. Istniały po 42 pułki obu rodzajów o niezależnej od siebie numeracji. Mimo posiadanego numeru z reguły pułk nosił nazwę miasta, prowincji lub honorowego patrona oddziału. Pułk tworzyły cztery bataliony czynne (bojowe), batalion rezerwowy oraz batalion zakładowy. Pułkiem dowodził pułkownik, choć zdarzało się, że na jego czele stał generał. Dowódcom pierwszego batalionu był podpułkownik, pozostałymi dowodzili majorowie. Batalion składał się z czterech kompanii po dwa plutony. W pułkach muszkieterskich w batalionie były trzy kompanie muszkieterów i jedna wyborcza (pluton grenadierów i pluton tyralierów), w pułkach jegierskich trzy kompanie jegrów i jedna wyborcza (pluton karabinierów i pluton tyralierów). Kompania liczyła etatowo 266 żołnierzy (3 oficerów, 1 chorąży, 20 sierżantów, 7 doboszy, 5 sygnalistów i 230 szeregowców). Batalion ze sztabem i pododdziałem pomocniczym (orkiestra, tabory, sanitariusze) miał 1055 ludzi, a etat bojowy pułku (bataliony czynne) wynosił 4267 oficerów i żołnierzy. Piechota korpuśna składała się ponadto z czterokompanijnego batalionu strzelców o etacie identycznym jak pozostałe formacje piechoty. Różnicę stanowił brak kompanii wyborczej.

Tradycyjnie piechota rosyjska była umundurowana w kurtki koloru ciemnozielonego oraz białe (muszkieterzy) lub ciemnozielone (jegrzy i strzelcy) spodnie. Uzupełnieniem stroju był jasnoszary płaszcz. Ochronę głowy zapewniał skórzany kask z metalowymi obiciami (o wyglądzie zbliżonym do podwyższonej pruskiej pikielhauby), jednak większość żołnierzy do końca 1854 r. nosiła płaskie furażerki.

Uzbrojenie piechoty stanowiły odprzodkowe gładkolufowe muszkiety kapiszonowe wzoru M1844, M1845 oraz M1852 o kalibrze 17.78 - 18.03 mm i zasięgu strzału do 250 metrów. Uzupełnieniem uzbrojenia szeregowca był długi bagnet kłujący. Podoficerowie oraz żołnierze kompanii wyborczych byli dodatkowo wyposażeni w krótką szablę piechoty wzór M1817. Strzelcy mięli kapiszonowy sztucer belgijski wzór M1843 lub M1851 o zasięgu strzału do 450 metrów oraz bagnet szablowy. Snajperzy otrzymywali świeżo wprowadzane do uzbrojenia muszkiety kapiszonowe wzór M1854. Regulaminowe uzbrojenie oficerów stanowiły wyłącznie szable różnego wzoru – najczęściej szabla lekkiej kawalerii model M1826 lub szabla dragońska M1841. Krótkiej broni palnej oficerowie używali sporadycznie – były to zwykle pistolety kapiszonowe produkcji rosyjskiej lub z importu. Rewolwer stanowił rzadkość.

Rosyjska piechota była słabo wyszkolona do prowadzenia walki ogniowej. Wynikało to z przyjętej przez Rosjan zasady taktycznej, w myśl której decydujące znaczenie w walce piechoty ma atak na bagnety (zgodnie z zasadą A. Suworowa ,,Kula głupia, bagnet zuch”). Większą wagę przywiązywano do wyszkolenia strzeleckiego żołnierzy z batalionów strzeleckich. Ponadto w każdej kompanii 6 żołnierzy o najlepszych umiejętnościach strzeleckich wyznaczano do walki w charakterze snajperów. Działając indywidualnie mieli eliminować nieprzyjacielskich oficerów. Poziom wyszkolenia w fechtunku bagnetem był zadowalający.

Odzwierciedleniem przyznania priorytetu walce wręcz były szyki stosowane przez rosyjską piechotę. Atak wykonywano w kolumnie batalionowej mającej front szerokości jednej kompanii i głębokości czterech kompanii. Każda kompania była ugrupowana w trzy szeregi. Przed frontem batalionu działali w tyralierze snajperzy. Drugim ugrupowaniem – stosowanym zarówno do ataku, jak i w obronie – było ustawienie batalionu w kolumny kompanii. Każda kompania tworzyła szyk o szerokości plutonu i głębokości dwóch plutonów. Pluton stał w dwóch szeregach. Żołnierze tworzący zwykle trzeci szereg plutonu byli wysuwani przed front kompani w charakterze tyralierów. Kompanie ustawiały się obok siebie, a kompania wyborcza zajmowała miejsce w drugim rzucie batalionu i nie wydzielała tyralierów. Jej zadaniem było wsparcie kompanii pierwszorzutowych.



Kawaleria

Kawalerię rosyjską tworzyło 8 pułków kirasjerów, 9 pułków dragonów, 18 pułków ułańskich i 14 pułków huzarskich. Pułki dzieliły się na dwuszwadronowe dywizjony.

Pułk kirasjerów miał w 6 szwadronach 1034 żołnierzy. Kirasjerzy posiadali uzbrojenie ochronne w postaci kirysu i metalowego kasku oraz zaczepne, na które składał się pałasz oraz para gładkolufowych pistoletów kapiszonowych. Kirasjerzy zorganizowani w dwie dywizje razem z dywizją ułanów i sześcioma bateriami artylerii konnej (4 ciężkie, 2 lekkie) tworzyli 1 Korpus Kawalerii Rezerwowej. Korpus nie wziął udziału w działaniach wojennych.

Pułk dragonów liczył 1729 żołnierzy w 10 szwadronach. Uzbrojenie dragonów stanowiła szabla model M1841 oraz muszkiet dragoński (wzoru 1839, 1847 lub 1854) z bagnetem. Nosili skórzane kaski tak jak piechota. Z dragonów utworzono dwie dywizje, które wraz z 6 bateriami artylerii konnej tworzyły 2 Korpus Kawalerii Rezerwowej. Związek ten wziął większy udział w walkach dopiero w 1855 r.

Pułki ułanów i huzarów miały po 8 szwadronów - 1377 kawalerzystów (w szwadronie etatowo 148 osób: 6 oficerów, 19 podoficerów, 3 trębaczy, 120 szeregowców). Były to najbarwniej umundurowane pułki kawalerii. Huzarzy nosili dolmany i pelisy, a głowy chroniły im wysokie czaka. Umundurowanie ułanów oparte było na wzorach polskich (wyłogi, rogatywki). Uzbrojenie huzarów stanowiła szabla model M1826 oraz gładkolufowy karabinek kapiszonowy. Ułani dysponowali dodatkowo lancą z chorągiewką w barwach pułkowych. Dwa pułki ułańskie i dwa pułki huzarskie oraz dwie baterie lekkiej artylerii konnej tworzyły dywizję lekkiej kawalerii. Po jednej dywizji lekkiej kawalerii przydzielono każdemu korpusowi piechoty.

Kawaleria walczyła w szyku rozwiniętym (dwulinia) lub w kolumnach dywizjonowych (rozwinięty w dwulinię szwadron lub dwa szerokości na 3 – 5 szwadronów głębokości). Zasady taktyczne przewidywały zarówno szarże na białą broń jak i ogień z karabinków. Wyszkolenie kawalerii stało na średnim poziomie – w opinii specjalistów zbyt wiele czasu przeznaczano na musztrę paradną, a zbyt mało na naukę fechtunku i manewrowania w formacjach.



Artyleria

Artyleria polowa była zorganizowana w dywizję. Każdy korpus piechoty dysponował jedną trzybrygadową dywizją. Brygadę artylerii tworzyły cztery baterie piesze (w tym 1 – 2 ciężkie) oraz bateria rezerwowa i pododdział pomocniczy. Używano sprzętu gładkolufowego. Każda bateria ciężka była wyposażona w 6 armat 12-funtowych oraz 6 jednorogów (rodzaj haubicy) 18-funtowych. Bateria lekka składała się z 6 dział 6-funtowych i 6 jednorogów 9-funtowych. Odrębną organizację miały baterie artylerii konnej. Również dzieliły się na ciężkie i lekkie, ale dysponowały mniejszą liczbą dział. Lekka bateria konna miała na wyposażeniu 4 armaty 6-funtowe i 4 jednorogi 9-funtowe, a ciężka 8 jednorogów 18-funtowych. Ponadto istniały 4 baterie górskie i 6 baterii artylerii Kozaków dońskich. Baterie te miały po 8 lekkich armat i były praktycznie bateriami konnymi. Osobistą bronią artylerzystów były muszkiety dragońskie i szabla model M1834. Na głowach nosili furażerki lub skórzane kaski – takie jak piechota.

Artyleria była najlepiej wyszkolonym rodzajem sił zbrojnych. Oficerowie i szeregowcy prezentowali wysoki poziom umiejętności fachowych. Duże nasycenie rosyjskich związków taktycznych artylerią polową (48 luf na dywizję) było związane z rosyjską taktyką walki: po zmasowanym przygotowaniu artyleryjskim na przeciwnika uderzały kolumny piechoty, które niszczyły go w walce wręcz, a zadaniem kawalerii było przeprowadzenie pościgu.



Inne formacje regularne

Armia rezerwowa składała się z żołnierzy mających ponad 15 lat służby oraz nadwyżek rekrutów. Była zorganizowana w 182 kadrowe bataliony, 86 szwadronów i 60 baterii. W czasie wojny stanowiła źródło uzupełnień dla jednostek regularnych. W działaniach bojowych w toku wojny 1853 – 56 uczestniczyły tylko zbiorcze pułki lekkiej kawalerii. Istniały dwa takie pułki: każdy składał się z trzech szwadronów ułanów i trzech szwadronów huzarów. Ich uzbrojenie i wyposażenie było analogiczne jak w przypadku jednostek pierwszorzutowych.

Oddziały graniczne i garnizonowe stanowiły osłonę granic, obsadzały twierdzę, stanowiły garnizony miast, spełniały zadania policyjne i budowlane. Sporadycznie używano ich bojowo (nieliczne wchodziły w skład garnizonu Sewastopola). Dysponowały uzbrojeniem i wyposażeniem starszych typów.



Formacje nieregularne

Oddziały nieregularne to wojska kozackie. Uczestniczyły one w działaniach bojowych jako lekka kawaleria spełniając zwykle zadania rozpoznawczo – osłonowe, ale sporadycznie brały też udział w regularnych walkach. Pułki kozackiej jazdy zwane dońskimi liczyły 740 – 860 żołnierzy podzielonych na 6 sotni. Uzbrojenie Kozaków stanowiły karabinki kawaleryjskie, szable oraz długie spisy. Oprócz jazdy istniały też nieliczne pododdziały piechoty i baterie artylerii kozackiej.



Armia na Krymie

Konieczność pozostawienia silnej armii na bałtyckich wybrzeżach Rosji (z uwagi na możliwość desantu sprzymierzonych), w Królestwie Polskim (obawa przed wybuchem powstania) oraz na granicy z księstwami naddunajskimi (wobec wrogiej postawy Austrii) spowodowała, że w walkach na Krymie wzięła udział tylko część rosyjskich sił zbrojnych. W działaniach w 1854 r. uczestniczyły związki taktyczne 4 i 6 korpusu piechoty, pojedyncze dywizje i brygady z innych korpusów liniowych oraz pododdziały kozackie. W skład załogi Sewastopola oprócz jednostek armii weszły liczne formacje Floty Czarnomorskiej złożone z batalionów piechoty morskiej oraz załóg zatopionych lub zdemobilizowanych okrętów (tzw. ekipaże). Ocenia się także, że do 80% obsług ciężkich dział twierdzy stanowili marynarze [2].



Dowódcy

Głównym dowódcą sił rosyjskich na Krymie był książę Aleksander Mienszykow, generał – adiutant cara. Mianowanie na stanowisko dowódcy Armii Krymskiej A. Mienszykow zawdzięczał swoim wpływom na dworze i względom, którymi cieszył się u Mikołaja I. Książę nie miał jednak żadnego doświadczenia wojskowego i – jak miało się wkrótce okazać – uzdolnień militarnych.



Na czele 6 korpusu stał 64-letni weteran wojen napoleońskich książę Paweł Gorczakow. Był on doświadczonym dowódcą, ale pozbawionym talentów militarnych. Ponieważ od ponad 20 lat nie uczestniczył w większych operacjach militarnych, poziom jego wiedzy nie odpowiadał potrzebom nowoczesnej wojny.



Dowódcą 4 korpusu był generał P. A. Danennberg. Posiadał on odpowiednie wykształcenie wojskowe i doświadczenie w dowodzeniu korpusem wyniesione z kampanii dunajskiej z lat 1853 – 1854. Jednakże wydarzenia, które miały nastąpić wykazały jego braki jako dowódcy związku taktycznego wyższego szczebla – chwiejności i brak umiejętności podejmowania decyzji.



Spośród wyższej kadry dowódczej garnizonu Sewastopola wymienić należy wiceadmirała Władymira Korniłowa i admirała Pawła Nachimowa. Ci dwaj uzdolnieni i charyzmatyczni dowódcy stanowili moralny kręgosłup obrony twierdzy, a ich śmierć miała negatywny wpływ na morale garnizonu. Długotrwały opór twierdzy był jednak możliwy głównie dzięki odpowiedniemu przygotowaniu obrony pod względem inżynieryjnym, tj. umocnieniom polowym, które częściowo zniwelowały przewagę uzbrojenia sprzymierzonych. Człowiekiem, który zaplanował system umocnień oraz kierował jego wykonaniem i pracami związanymi z naprawą powstających zniszczeń był niemieckiego pochodzenia podpułkownik wojsk inżynieryjnych Eduard Todleben. Paradoksem był fakt, iż ten wybitnie uzdolniony oficer, z uwagi na swoje krytyczne uwagi na temat szans Rosji w walce z mocarstwami zachodnimi, pozostawał w niełasce u przełożonych.



Prypisy

[1] K. Rosen – Zawadzki, Armia Imperium Romanowów, Studia z dziejów ZSRR, T.IX, Warszawa 1973.

[2] R. Thomas, R.Scollins., The Russian Army of the Crimean War 1854 – 1856”, Londyn 1991.

Komentarze

Dodaj komentarz