.:Wargaming Zone:. - serwis wargamingowy - .:Artykuł - Bitwa pod szcz??liwym niebem:.
Wargaming Zone     
Wtorek godzina 14:01,
27 czerwiec 2017

Bitwa pod szcz??liwym niebem
Data: Pon 30 Cze, 2014
Autor: RaV
Po d?ugim okresie walk powietrznych i dziesi?tkach pojedynkw stoczonych w systemie Wings of Glory nadszed? czas na rozegranie starcia morskiego w systemi Micronauts. Uda?o si? zebra? ekip? 6 graczy oraz scenariusz w?osko-brytyjski - Morze ?rdziemne rok

Bitwa pod szcz??liwym niebem

Po d?ugim okresie walk powietrznych i dziesi?tkach pojedynków stoczonych w systemie Wings of Glory nadszed? czas na rozegranie starcia morskiego w systemi Micronauts. Uda?o si? zebra? ekip? 6 graczy oraz scenariusz w?osko-brytyjski - Morze ?ródziemne rok 1942. Tym razem walk? rozegrali?my w Niepo?omicach.

Dwa zespo?y lekkich okr?tów wyp?yn??y na patrole i po pewnym czasie zarówno admiralicja w?oska jak i brytyjska dok?adnie zna?y pozycje okr?tów przeciwnika. Dowódcy zespo?ów skierowali si? kursami na przechwycenie przeciwnika i wkrótce dosz?o do kontaktu wzrokowego. Pech Brytyjczyków polega? na tym, ?e zespó? w?oski wspierany by? przez ci??ki kr??ownik "Bolzano". Równie?, najprawdopodobniej niespodziewanie dla Brytyjczyków, za?ogi w?oskie przepe?nione by?y duchem walki, a ich umiej?tno?ci marynarskie by?y jak na stron? w?osk? bardzo dobre. To rzecz niemal?e niespotykana w ostro?nej i unikaj?cej zazwyczaj walki Regia Marina.

W sk?ad zespo?u brytyjskiego wchodzi?y: kr??ownik lekki "Ajax", kr??ownik lekki "Achilles", 3 niszczyciele typu J oraz 3 niszczyciele typu Hunt (dwa II serii i 1 I serii). Za?ogi to weterani.
Zespó? w?oski: ci??ki kr??ownik "Bolzano", lekki kr??ownik "Eugenio di Savoia", lekki kr??ownik "Giuseppe Garibaldi", 3 niszczyciele typu Soldati. Za?ogi: wyszkolenie normalne.
Jak wida? przewaga W?ochów by?a bardzo wyra?na, nie tylko w wadze salw burtowych, ale równie? w broni torpedowej - brytyjskie niszczyciele eskortowe typu Hunt nie posiadaj? wyrzutni torped. Jednak?e, jak zwykle, specjalne zasady dla strony w?oskiej kompensuj? te bonusy - w przypadku otrzymania trafienia w artyleri? g?ówn? lub mostek, trafiony okr?t wychodzi z szyku i podejmuje prób? wycofania si? do bazy uchodz?c z pola walki.
Pogoda by?a dobra, wiatr w kierunku zachodnim, stan morza powodowa? jednak, ?e do strzelania stosowano modyfikator -1.

W takich oto warunkach oba zespo?y zmierza?y ku sobie: W?osi z zachodu, Brytyjczycy za wschodu, nieco na po?udnie od zespo?u w?oskiego.


Szyk Brytyjczyków wygl?da? nast?puj?co: z prawej strony w szyku czo?owym 3 niszczyciele typu Hunt, nast?pnie w szyku torowym lekkie kr??owniki, po lewej stronie w szyku torowym dywizjon niszczycieli klasy J.

W zespole w?oskim z lewej strony p?yn?? kr??ownik "Bolzano", dalej w szyku torowym lekkie kr??owniki, nast?pnie niszczyciele typu Soldati w szyku torowym.


Walk? artyleryjsk? zainaugrowa?y kr??owniki lekkie zespo?u brytyjskiego. Salwy pad?y w pobli?u kr??ownika "Eugene di Savoia". Z kolei artylerzy?ci kr??ownika "Garibaldi" dokonali rzeczy niewyobra?alnie trudnej: w pierwszej salwie na niemal maksymalnym zasi?gu uzyskali nakrycie i trafienie na niszczycielu typu Hunt - trafiony sze?ciocalowym pociskiem okr?t zosta? po prostu rozerwany na pó? i szybko pogr??y? si? w morzu. Na ten widok z "Bolzano" przyszed? krótki sygna?: "Dobra robota, zmierza? w kierunku nieprzyjaciela". Jednak Hunty nie pozosta?y d?u?ne i w pierwszej salwie niemal?e trafi?y w?oskie niszczyciele. Szcz??liwie dla W?ochów salwy tylko obramowa?y okr?ty.
Zespó? brytyjski postawi? zas?on? dymn? (niszczyciele typu Hunt), co zmniejszy?o intensywno?? ognia z obu stron przez kilka minut, nie na tyle jednak, by na jednym z w?oskich niszczycieli nie dosz?o do wypadku podczas strzelania, na szcz??cie wypadek nie mia? konsekwencji dla w?oskiego okr?tu.

Gdy zespo?y zbli?y?y si? do siebie niszczyciele zacz??y uzyskiwa? trafienia. Brytyjczycy zanotowali dwa trafienia z 4-calowych dzia? na niszczycielach w?oskich, ?rodkowy niszczyciel w?oski uszkodzi? za? jeden z niszczycieli typu Hunt.


Na rozkaz dowódcy w?oskiego w powietrze wystrzelone zosta?y samoloty zwiadowcze - jeden z "Bolzano" i jeden z "Giuseppe Garibaldi", drobne k?opoty z katapult? spowodowa?y, ?e samolot z "Eugene di Savoia" wystartowa? z kilkuminutowym opó?nieniem. Ich zadaniem by?o ?ledzenie ruchów lekkich kr??owników brytyjskich, które skry?y si? za zas?on? dymn?. Analogicznie post?pi? dowódca kr??oników brytyjskich - dwa samoloty typu Walrus wyruszy?y z podobn? misj? w kierunku okr?tów w?oskich. Ogie? przeciwlotniczy zmusi? jeden samolot z "Giuseppe Garibaldi" do zawrócenia, podobnie ogie? w?oskich okr?tów odp?dzi? chwilowo samolot z "Achillesa". Samoloty rozpoznawcze od tej pory lata?y nad polem walki wspomagaj?c strzelanie w?asnych okr?tów, czasami skuteczny ogie? plot odgania? je dalej, w trakcie ca?ego starcia tylko jeden samolot brytyjski zosta? uszkodzony ogniem i musia? zawróci? do bazy na l?dzie.


Poniewa? dowódca w?oskich niszczycieli zbli?y? si? mocno do zespo?u brytyjskiego nara?a? si? na mocny ostrza? artyleryjski. Jeden z niszczycieli typu J -"Juno" - uzyskuje trafienie na ostatnim w?oskim niszczycielu, W?osi nie pozostaj?c d?u?ni trafiaj? w dzia?o dziobowe niszczyciela "Juno" wy??czaj?c je z walki. Równie? starszy brat - ci??ki kr??ownik "Bolzano" ze swoich dzia? 4-calowych trafia w drug? wie?? artylerii niszczyciela "Juno" - traci on ca?? bateri? dziobow?.
W?oskie niszczyciele znajduj? si? coraz bli?ej brytyjskich lekkich kr??owników, dowódca zespo?u decyduje si? wi?c na wystrzelenie salwy torpedowej oraz dokonanie zwrotu o 180 stopni.
W?oskie lekkie kr??owniki wskutek rozkazu dowódcy "Bolzano" b?d?cego szefem ca?ego zespo?u wysforowa?y si? mocno do przodu, by ods?oni? pole ostrza?u a jednocze?nie podj?? prób? obej?cia zespo?u brytyjskiego, jak si? oka?e niezbyt udan? wskutek zwrotu kr??owników brytyjskich.


Po wystrzeleniu salwy torpedowej oraz wykonanym zwrocie w?oskie niszczyciele pod??aj? w kierunku "Bolzano", ale wymiana ognia artyleryjskiego pomi?dzy niszczycielami nadal trwa: w?oski niszczyciel trafia w system kierowania ogniem niszczyciela "Juno", w rewan?u Brytyjczycy trafiaj? ?rodkowy w?oski niszczyciel. Kolejne trafienie uderza w wie?? artyleryjsk? ostatniego aktualnie niszczyciela Soldati, co powoduje, ?e jego dowódca rozpoczyna wyj?cie z szyku i wci?? si? ostrzeliwuj?c kieruje si? w stron? bazy opuszczaj?c pole walki.
Tymczasem na pok?adzie "Bolzano" dziej? si? rzeczy straszne. Za?oga strzela zarówno z g?ównej artylerii jak i artylerii ?redniej. I w obu przypadkach dochodzi do wypadków, które mog? sko?czy? si? wybuchem amunicji. Tylko wielkie szcz??cie ratuje "Bolzano" przed przykrymi konsekwencjami, a jak si? oka?e limit szcz??cia w?oski kr??ownik ma w ten dzie? niewyczerpany.
Tymczasem "Ajax" eliminuje na "Eugene di Savoia" jedn? z wie? artlerii 4-calowej, w rewan?u dobrze ulokowany pocisk z "Eugene di Savoia" trafia w "Ajaxa" i wznieca po?ar na okr?cie.


Niespodziewanie dla wszystkich zespó? niszczycieli typu J wykonuje zwrot w prawo, niemal idealnie w kierunku pod??aj?cych w?oskich torped. Dla "Juno" ko?czy si? to tragicznie, rozerwany torped? i uszkodzony ju? okr?t p?ka na pó? i pr?dko tonie. Pozosta?e niszczyciele wymanewrowa?y torpedy odwdzi?czaj?c si? w?oskim niszczycielom trafieniem ?rodkowego Soldati w komor? amunicyjn?. Niezwyk?e szcz??cie po raz kolejny powoduje, ?e zniszczenia s? niewielkie i w?oski okr?t utrzymuje si? na falach. Brytyjskie niszczyciele wypuszczaj? tymczasem salw? torpedow? w kierunku w?oskich okr?tów. Kolejny Soldati dostaje trafienie z 4-calowego dzia?a jednego z niszczycieli typu Hunt - strzelaj? one na du?ym zasi?gu, ale artylerzy?ci ?wietnie celuj?.
Soldati rewan?uj? si? niszczycielom typu J, ale pocisk trafiaj?cy w Brytyjczyka okazuje si? niewypa?em. Du?e szcz??cie brytyjskiego niszczyciela. Mniej szcz??cia ma trzeci niszczyciel typu J, otrzymuje jedno trafienie.
Tymczasem artylerzy?ci "Bolzano" opanowali dr?enie r?k i amunicja nie wybucha im ju? na pok?adzie, ale idealnie le?y w celu. Dwa 8-calowe pociski uderzaj? w "Ajaxa", okr?t dostaje sporo uszkodze? i co gorsza blokuje si? jego ster. Swoje dok?ada równie? "Eugene di Savoia" trafiaj?c "Ajaxa" kolejnym granatem, równie? pociski 4-calowe w?oskiego kr??ownika uderzaj? w brytyjski kr??ownik nie wyrz?dzaj?c mu jednak wi?kszych szkód. "Giuseppe Garibaldi" trafia w "Achillesa" granatem 6-calowym, kilka pocisków z lekkich dzia? odbija si? od pancerza kr??ownika. W odpowiedzi artlerzy?ci "Achillesa" fatalnie pud?uj?. Za to zmagaj?cy si? z ogniem marynarze "Ajaxa" walcz? jak lwy i mimo nieudanych prób opanowania po?aru artylerzy?ci kr??ownika spokojnie celuj?c pakuj? 6-calowy granat w drugiej wie?y artylerii g?ownej kr??ownika "Eugene di Savoia", co powoduje, ?e dowódca w?oskiego okr?tu wydaje rozkaz wycofania si? z walki.
W?oskie kr??owniki planuj?ce zwrot wypuszczaj? równie? po?egnalne torpedy z prawoburtowych wyrzutni. Pó?niej zawracaj? o 180 stopni pod??aj?c w kierunku "Bolzano".


Mimo, ?e brytyjskie niszczyciele ustawi?y si? dziobem do nadchodz?cych torped, jedna z nich wypuszczona z "Garibaldiego" uderza w brytyjski niszczyciel typu J zatapiaj?c go, z ca?ego zespo?u zosta? tylko jeden uszkodzony niszczyciel.
Po wykonaniu zwrotu o 180 stopni w?oskie kr??owniki zas?oni?y sobie cz??ciowo cele, niemniej "Giuseppe Garibaldi" lokuje dwa granaty w "Achillesie" niszcz?c jednym z nich wyrzutni? torped, które w?a?nie mia?y zosta? wystrzelone przez brytyjski okr?t. Doskonale wyszkoleni artylerzy?ci "Achillesa" wbijaj? dwa pociski w "Garibaldiego" - jeden trafia w rufow? komor? amunicyjn? - i znów niesamowite w?oskie szcz??cie powoduje, ?e eksplozja jest stosunkowo niedu?a, okr?t trzyma si? na powierzchni, ale jego dowódca równie? zarz?dza wycofanie z walki.
Ogie? "Bolzano" jest niecelny, podobnie innych okr?tów.

W kolejnych minutach "Bolzano" trafia "Achillesa" nast?pnym pociskiem, wycofuj?cy si? "Eugene di Savoia" wy??cza celnym trafieniem przedni? wie?? artyleryjsk? "Achillesa" otrzymuj?c równocze?nie trafienie w swoj? przedni? wie??. "Achilles" jest niemal wrakiem, "Ajax" nadal p?onie i p?ynie na wprost z zablokowanym sterem. Wysi?ki za?ogi zmierzaj?ce do opanowania po?aru s? nieudane.

W ko?cu nawa?a ognia posy?a "Achillesa" na dno, trafiany pociskami 8-calowymi i 6-calowymi idzie na dno. Ale ostatnie salwy z "Achillesa" trafiaj? krytycznie w "Bolzano", na szcz??cie tylko penetruj? pancerz uszkadzaj?c kad?ub. Szcz??cie "Bolzano" trwa - niemal pewne trafienie z 16 id?cych ku niemu torped nie udaje si?, torpedy przechodz? tu? obok okr?tu.
Równocze?nie lekka artyleria "Bolzano" trafia w puste ju? wyrzutnie torpedowe jedynego ocala?ego niszczyciela klasy J. W?oskie kr??owniki lekkie robi? zwrot bojowy w kierunku pó?nocnym by nieco oddali? si? od Brytyjczyków, w kolejnych minutach zmieni? kurs na zachodni.


"Ajax" ogarni?ty piek?em po?aru wybucha i tonie. Uciekaj?cy "Garibaldi" id?cy na zdj?ciu kursem zachodnim unika torped z brytyjskich niszczycieli, to te same, które nie trafi?y w "Bolzano". Nadmiar szcz??cia w?oskiego wylewa si? ze wszystkich okr?tów zespo?u. Torpeda z zatopionego ju? "Achillesa" muska ruf? "Garibaldiego" spiesznie pod??aj?cego do bazy. Torpeda pod??a dalej a skamieniali ze strachu oficerowie na mostku oddychaj? z ulg?.

Zdj?cie przedstawia sytuacj? w momencie zako?czenia walki: po lewej stronie uchodz?ce niszczyciele brytyjskie, dalej ocala?y niszczyciel typu J, nast?pnie id?cy w kierunku zachodnim "Bolzano" oraz "Garibaldi" i "Eugene di Savoia". Daleko w prawym górnym rogu zdj?cia dywizjon niszczycieli Soldati, dwa z niszczycieli zwalniaj? by podj?? os?on? ci??szych okr?tów, trzeci niszczyciel pe?n? moc? maszyn p?dzi do bazy.

Walka zako?czy?a si?, w odm?tach morskich pogr??y?y si? dwa lekkie kr??owniki brytyjskie i 3 brytyjskie niszczyciele. Okr?ty w?oskie bez strat wracaj? do baz, cho? remonty i naprawy z pewno?ci? wy??cz? na jaki? czas 3 okr?ty. Wielkie w?oskie zwyci?stwo nie by?oby mo?liwe bez niezwyk?ego szcz??cia dopisuj?cego w?oskiemu zespo?owi. Ilo?? cudownym niemal?e zdarze? przekroczy?a tego dnia wszelkie normy, ale "audaces fortuna iuvat".

 


Komentarze

Pon 30 Cze, 2014 Bob38 napisał:
Dobrze, ?e to widzia?em, bo taka ilo?? szcz??cia wydaje si? niemo?liwa. Ale b?d?c na pok?adzie Soldati mog? potwierdzi?, ?e tylko ?mia?ym sprzyja szcz??cie, a szar?a w?oskich niszczycieli by?a naprawd? aktem wielkiej odwagi ;-)


Dodaj komentarz