.:Wargaming Zone:. - serwis wargamingowy - .:Artykuł - Wrzesie? 1939 w skali 1:72.:.
Wargaming Zone     
Sobota godzina 00:41,
4 lipiec 2015

Wrzesie? 1939 w skali 1:72.
Data: Sob 04 Lut, 2012
Autor: Micha? Chlipa?a
Niestety na ?wiecie polskim wojskiem modelarze rzadko si? interesuj?

Polski rynek modelarski jest trudny i niewdzi?czny. Wp?yw na tak? opini? ma z pewno?ci? relatywne ubóstwo spo?ecze?stwa wynikaj?ce z niskiej si?y nabywczej pieni?dza i wysokich podatków oraz ce?. Zakup pude?ka figurek kosztuj?cego 5-10 euro (lub 5-10 dolarów) oznacza dla wielu wci?? wydatek ca?odniowego wynagrodzenia za prac?, st?d nie nale?y si? dziwi? malej?cej popularno?ci naszego hobby. Smutnym podsumowaniem sytuacji na polskim rynku rodzimych firm modelarskich jest artyku? w „Polsce Zbrojnej".iKurczy si? rynek odbiorców, za?. najaktywniejsi wci?? s? „weterani", którzy sklejali pierwsze modele w czasach PRL. Na ?wiecie za? nie jeste?my wci?? interesuj?cym tematem, na co niew?tpliwie ma wp?yw s?aba promocja polskiej historii wojskowo?ci, g?ównie za pomoc? sztuki filmowej. Smutna, ale prawdziwa jest konstatacja Macieja Szopy, który pisze:

Niestety na ?wiecie polskim wojskiem modelarze rzadko si? interesuj?. Wyj?tek stanowi Japonia, gdzie dobrze sprzedaj? si? zw?aszcza ?ywiczne figurki z powstania warszawskiego, a sprz?t wrze?niowy - kompletnie nieznany mieszka?com Kraju Kwitn?cej Wi?ni - jest traktowany niemal jak rodem z filmów science fiction."ii

Id?cy w setki tysi?cy z?otych koszt wytworzenia matrycy do odlewania modeli plastikowych powoduje, ?e niewiele firm decyduje si? na ich wytworzenie. Z kolei odlewanie modeli w ?ywicy mo?na okre?li? prawie jako r?kodzie?o, za? koszt wytworzonego w ten sposób modelu mo?e przekracza? 100 z? za sztuk?, co skutecznie zniech?ci wi?kszo?? do jego nabycia. Przyk?adem niech b?dzie model KTO „Rosomak" wytwarzanego w skali HO (1:87) przez polsk? firm? Tololoko. Model taki w wersji do samodzielnego sk?adania to wydatek rz?du 150 z?. Wersja gotowa ok. 250 z?. Jak mówi Piotr Zieli?ski:

(...) zrobienie go [tj. Rosomaka - przyp. MCH] w profesjonalnym programie 3D i cyfrow? frezark? wi?za?oby si? z du?ymi kosztami, a modele wspó?czesnych pojazdów wymagaj? cz?sto licencji od fabryki. ?eby nie ponie?? strat musieliby?my sprzeda? 1000-1500 sztuk ju? w pierwszych miesi?cach po premierze".iii

Z rynkiem figurek jest podobnie. Wykonanie form umo?liwiaj?cych odlewanie tanich zestawów w skali 1:72 z pochodnych plastiku póki co pozostaje poza mo?liwo?ciami ekonomicznymi polskich firm. Chwilowo zreszt? ?adna z nich nie zajmuje si? produkcj? figurek w tej skali. Dla przedsi?biorców zagranicznych liczy si? znajomo?? danego rodzaju wojsk w?ród potencjalnych odbiorców. Wrzesie? 1939 roku nie cieszy si? zbyt wielk? popularno?ci?, zatem pozostaje on poza obszarem zainteresowania wielkich firm modelarskich (z wyj?tkami, o których za chwil?). Jednak np. epoka napoleo?ska, dla mi?o?ników której polskie rogatywki nie s? czym? zupe?nie nieznanym, doczeka?a si? kilku „polskich zestawów".iv

Zanalizujmy zatem dost?pne modele i figurki odnosz?ce si? do wrze?nia 1939 roku, osobno wskazuj?c zestawy wydane przez producentów modelarskich, osobno zestawy stricte wargamingowe.

Je?li chodzi o sprz?t pancerny z czasów II Rzeczypospolitej, to sytuacja powoli si? poprawia. Mamy popularn? ofert? firmy Mirage Hobby, w której znajduj? si? (w samej tylko skali 1:72) czo?gi Vickers E (jedno- i dwuwie?owy)v oraz czo?gi 7TP (równie? jedno- i dwuwie?owy)vi, a tak?e ci?gnik artyleryjski C7Pvii. Wszystkie te pojazdy dodatkowo wydawane s? w wersjach innych krajów (np. niemieckiej czy sowieckiej, ale Vickers tak?e w wersji chi?skiej). Z kolei w ofercie firmy RPM, w skali 1:72 znajdziemy: Forda Tfc (polski samochód pancerny z czasów wojny 1920 roku)viii, tankietk? TK-3ix, tankietki TKS (w wersji z km 7,92 i dzia?kiem 20 mm)x oraz czo?g Hotchkiss H38xi. Firma IBG Models wyda?a w czterech wariantach samochód Polski Fiat 508/III - podstawowy lekki pojazd terenowy polskiej armii w 1939 rokuxii.

Bardziej do?wiadczeni (i dysponuj?cy znacznie grubszym portfelem) modelarze maj? do dyspozycji ofert? Studia Miniatur Historycznych MarS, które w skali 1:72 wydaje m. in. armat? ppanc. wz. 36 (równie? z zaprz?giem dla piechoty)xiii, ci?gniki artyleryjskie C4P i PzIn?. 302xiv, Polskiego Fiata 508/518 i 621xv oraz ca?e mnóstwo wariantów ww. sprz?tu (cysterny, ambulanse, itd.). Niestety modele tutaj równie? przyj?ta metoda wykonania (odlewy ?ywiczne) skutkuje do?? wysok? cen?, za? krucho?? materia?u raczej wyklucza u?ycie go w wargamingu. Znacznie bardziej dostosowane do u?ycia w grach wojennych (dzi?ki uproszczonej rze?bie i u?yciu elementów z bia?ego metalu) s? produkty firmy Wild Hog Models, która oferuje m. in. pojazdy pancerne wz. 29 i 34.xvi

Dla modelarzy o artystycznych uzdolnieniach, anielskiej cierpliwo?ci oraz nieprzebranych zasobach gotówki pozostaj? jeszcze modele firmy Part, która w swojej ofercie, oprócz tankietek ma równie? samochód pancerny wz. 29xvii oraz ci??arówki Ursus A i Ursus A-30.xviii Modele te sprzedawane s? w postaci p?ytki miedzianej, fototrawionej, z której elementy nale?y samodzielnie wyci??, ukszta?towa? i sklei? ze sob? (niekiedy producent dodaje do nich tak?e drobne cz??ci odlane w ?ywicy). Ze zrozumia?ych wzgl?dów nadaj? si? one tylko do postawienia na pó?ce.

Wszystkie wymienione wy?ej firmy s? polskie. Producenci zagraniczni, ze wspomnianych ju? przeze mnie wy?ej wzgl?dów nie s? tak bardzo zainteresowani wykonywaniem modeli polskiego sprz?tu, cho? wyj?tkiem jest niemiecka firma ModellTrans Modellbau. W jej ofercie znajduj? si?: tankietka TK-3, pojazd pancerny wz. 29 oraz prototypowy czo?g lekki 4TP. xixPod koniec 2011 roku w ofercie tej firmy mo?na znale?? polsk? armat? wz. 1897 oraz dwie figurki polskich kawalerzystówxx. Niestety jako?? wykonania figur pieszych powoduje, ?e s? one wysoce niezadowalaj?ce dla wi?kszo?ci modelarzy, za? ich cena sprawia, ?e atrakcyjno?? zakupu wydaje si? niska. Co ciekawe niemiecki producent w nowo?ciach na stycze?-marzec 2012 roku zapowiada pojawienie si? figurek polskiej piechoty z tego samego okresu.

Pozostaj? wreszcie modele sprz?tu wykorzystywanego przez Wojsko Polskie w 1939 roku, a nieprodukowanego w Polsce. Tutaj oferta zagranicznych firm jest równie? ca?kiem zadowalaj?ca. W?ród licznych zestawów mo?emy znale?? np. rosyjsk? armat? wz. 1902xxi, która jako wz. 02/26 stanowi?a podstawowe wyposa?enie wrze?niowych dywizjonów artylerii konnej oraz wspomnian? ju? armat? wz. 1897xxii.

Dobrze, spyta kto?, ale gdzie ?o?nierze do tego ca?ego sprz?tu?

Pierwszym znanym zestawem polskiego wojska z okresu II Rzeczypospolitej, jest piechota polska firmy HaT.xxiii Pomimo tego, ?e piechurzy przenosz? tam do?? bogate wyposa?enia (m. in. kb. ppanc wz. 35, ckm wz. 30 czy granatnik wz. 36) szpetota rze?by i odlewu powoduje, ?e wi?kszo?? znanych mi modelarzy zdecydowa?a si? trzyma? od tego zestawu z daleka. Z odsiecz? przychodz? nam firmy wargamingowe z zagranicy, które coraz cz??ciej wydaj? zestawy 20-milimetrowych figurek. W?ród nich pojawiaj? si? równie? zestawy z wrze?nia 1939 roku. Na pierwsze miejsce wysuwa si? tutaj angielska firma SHQ Miniatures, w ofercie której znajduj? si? znakomicie wykonane figurki polskich kawalerzystów (spieszonych i konnych), wraz z broni? wsparcia, pojazdami pancernymi, artyleri?, zaprz?gami, itd. Podobnie ameryka?ska firma Figures Armour Artillery USA (jakkolwiek prze?ywaj?ca ostatnio pewne problemy organizacyjne) produkuje polskich ?o?nierzy w kilku odmianach (piechot?, kawaleri? oraz 10 BK, która ze wzgl?du na charakterystyczny wygl?d i przydomek „Czarnej Brygady" cieszy si? popularno?ci? w?ród modelarzy). Hiszpa?ska firma Fantassin Miniaturas S.L. wydaje w 20 mm piechot? II Rzeczypospolitej. Oferta firm wargamingowych jest bardzo zmienna i wci?? si? rozszerza, dlatego te? wci?? mog? si? pojawia? nowe „polskie zestawy".xxivNale?y te? pami?ta? o tym, ?e znacznie bardziej popularn? w wargamingu skal? jest skala 15 mm, w której wiele firm wydaje zestawy ?o?nierzy polskich z okresu kampanii wrze?niowej.xxv

Wydaje si? jednak, ?e problemy mi?o?ników wojskowych figurek w Polsce w ci?gy ostatnich osiemdziesi?ciu lat s? wci?? takie same. Jak bowiem pisa? przed II wojn? ?wiatow? o zbieractwie figurek cynowych przedstawiaj?cych ?o?nierzy polskich Stanis?aw Gepner:

A by?aby to dobra propaganda zagranic?, no i na w?asnym terenie, bo da?oby si? odtwarza? fragmenty bitew, ca?ych batalij; figurki dadz? si? zastosowa? do sto?ów plastycznych.

O tem, ?eby?my to mogli u siebie wytworzy? - niema co marzy?, eksperymenty za drogoby kosztowa?y, we Francji lub Niemczech mo?na mie? ka?d? form?, wg przes?anego rysunku, konieczne jest zapewnienie pewnej okre?lonej ilo?ci figurek, plus minus 50 sztuk."xxvi

 

i Maciej Szopa, Mikroarmia, „Polska Zbrojna", Nr 3 (729) 16 stycznia 2011, s. 73-76.

ii Tam?e.

iii Tam?e.

iv S? to polscy szwole?erowie gwardii wydawani przez firmy Esci (zestaw 218) oraz Zvezda (zestaw 8075), polska piechota wydana przez firm? Waterloo 1815 (zestaw 008), firm? Strelets (zestawy 003 i 008) oraz firm? HYTTY (zestaw 2001).

v Nr kat. 72604 i 72603.

vi Nr kat 72601 i 72602.

vii Nr kat. 72891.

viii Nr kat. 72100.

ix Nr kat. 72502.

x Nr kat. 72500 oraz 72501.

xi Nr kat. 72218.

xii Nr kat. 72007, 72008,72009 i 72010.

xiii Nr kat. 7221 i 7221.1.

xiv Nr kat. 7205 i 7220.

xv Nr kat. 7201 i 7222.2.

xvi Nr kar. WH 72001 oraz WH 72002.

xvii Nr kat. A 001-72.

xviii Nr kat. A002-72 i A003-72.

xix Nr kat. MT 72009, MT 72003 oraz MT 72008.

xx Nr kat. MT72376 oraz MT72907.

xxi Produkcji ukrai?skiej firmy ACE, nr kat. 72257.

xxii Wykonana przez czesk? firm? MAC Distribution, nr kat. 72110.

xxiii Nr kat. 8115.

xxiv Jako swoist? ciekawostk? pragn? wskaza? zestawy angielskiej firmy TQD Castings, która wyda?a w 20 mm spadochroniarzy 1 SBS genera?a Sosabowskiego oraz jednostki AK z powstania warszawskiego (sic). W tym ostatnim zestawie znajduj? si? zarówno ?o?nierze Zgrupowania Kedywu AK (w charakterystycznych panterkach z magazynu na Stawkach) oraz powsta?cy innych jednostek.

xxv Przyk?adem mo?e by? nowozelandzka (sic) firma Battlefront Miniatures b?d?ca wydawc? niezwykle popularnego systemu wargamingowego „Flames of War" pozwalaj?cego toczy? starcia z okresu II wojny ?wiatowej. W jej ofercie reprezentowane s? nieomal wszystkie podstawowe jednostki l?dowe Wojska Polskiego z 1939 roku.

xxvi Gepner, op. cit., s. 137.


Komentarze

Sob 11 Lut, 2012 Headache napisał:
Do?o?? jeszcze trzy grosze :)
http://www.tabletopgamingnews.com/2012/02/06/54812/

Pon 06 Lut, 2012 Headache napisał:
Jes?i chodzi o piechot? jest jeszcze opcja konwertowania ich z piechoty ameryka?skiej (plecaki, ko?nierze) i w sumie dla niebardzo wymagaj?cych, w p?mroku i z przymru?onymi oczami to prawie nie wida? r?nicy :D:D
A tak powa?niej to fakt ?e ubogo strasznie z piechot? i kawakeri? jest.


Dodaj komentarz