.:Wargaming Zone:. - serwis wargamingowy - .:Artykuł - Krwawa Nasirija 2003:.
Wargaming Zone     
Niedziela godzina 16:33,
28 maj 2017

Krwawa Nasirija 2003
Data: Sob 01 Paź, 2011
Autor: Jakub "Q.B." Wysocki
AAR z bitwy rozegranej w systemie Force on Force

ZA?O?ENIA ROZGRYWKI:

* Czas scenariusza: 8 tur wedle zasad Force on Force
* Inicjatywa: przez pierwsze 2 tury po stronie USMC
* Specjalne zasady:
- Fedaini to si?y nieregularne (irregular fighters)
- Warto?? obrony przeciwlotniczej irackiej to wedle zasad - ?rodowisko lekkiej obrony przeciwlotniczej (brak pocisków kierowanych, mo?liwe sporadyczne ma?okalibrowe armaty typu ZSU/ZPU)

* USMC - wyszkolenie D8 / morale D10

* Irakijczycy
a) Gwardia - wyszkolenie D6 / morale D8
b) Fedaini - wyszkolenie D6 / morale D10 (irregulars)
c) Pancerniacy - wyszkolenie D8 / morale D8

SI?Y USMC:
2 x M1A1 Abrams (opuszczaj? samodzielnie pole bitwy w turze 4. - szturmuj? na pó?noc planszy wzd?u? drogi poza kontrol? gracza)
2 x HMMWV (CAAT Team) TOW + .50 cal
2 x AAV7 (w ka?dej pe?en SQUAD USMC)

Jak wida? z tytu?u wa?n? rol? w scenariuszu twozry zespó? przeciwpancerny typowy dla USMC ukryty pod akronimem CAAT. Co to takiego? Combined Anti-Armor Team - jest to rodzaj zespo?u zmechanizowanego, zwyczajowo grupa HMMWV uzbrojonych np. w: karabin maszynowy .50 cal i wyrzutnie pocisków ppk TOW (tak jak w tym przypadku). Mówi?c w skrócie jest to najprostszy ze sposobów wprowadzenia broni ci??kiej na poziomie plutonu, je?eli chodzi o zapewnienie os?ony konwojom pojazdów.
Komentarz red.: Jak wida? z zestawienia wsparcie pancerne jest dost?pne jedynie przez pewien czas gry. Je?li chodzi o zespó? przeciwpancerny (CAAT) w tym scenariuszu sekcj? CAAT tworz? dwa Humvee - jeden z ppk TOW, drugi z ckm M2 Browning 12,7 mm (poza tym w plutonie CAAT mo?na napotka? jeszcze Humvee z automatycznymi granatnikami 40 mm MK.19 i km M-240). Sekcja wykonuje zadania rozpoznawcze. AAV7 - poza kto LAV-25 - by?y podstawowym sprz?tem pancernym marines wykorzystywanym w kampanii i jeszcze rok pó?niej. Zazwyczaj do Amtrack'ów nie brano wi?cej ni? kilkunastu ?o?nierzy (a wi?c dru?yn?), gdy? pe?nych, wy?adowanych broni? i wyposa?eniem 25 ludzi (teoretycznie), w warunkach bojowych i tak by nie zmieszczono do przedzia?u desantowego.


SI?Y IRACKIE:
1 x zgrupowanie nieregularnych bojowników fedainów w sile 3 poddzia?ów (ka?da grupa bojowa po 8 lub 9 ludzi z broni? wsparcia RPG, RPD, RPK) oraz grupa fedainów z mo?dzierzem 82mm (3 ludzi)
1 x element plutonu wojsk regularnych w sile 3 sekcje (po 6 lub 8 ludzi ka?da) oraz dru?yna wsparcia PKM (2 ludzi)
2 x czo?g T-55 (jako wsparcie w turze nr 2)

Komentarz: G?ówne si?y irackie dzia?aj? z zasadzki, opieraj?c si? przede wszystkim na fanatycznych oddzia?ach fedainów. Fedaini nie tylko walczyli uporczywie, z pogard? ?mierci, na pierwszej linii, ale i „usztywniali" obron? oddzia?ów regularnych (czasami po prostu wymuszali na nich dalsz? walk? zamiast kapitulacji lub wycofania).
 
Rys historyczny:
 1. Batalion z 2. Pu?ku USMC ma za zadanie zabezpieczy? przyczó?ek na rzece Eufrat, zaj?? i zabezpieczy? mosty na Kanale Saddama po wschodniej stronie miasta An Naririyah (An Nasirija). Wykonanie tego zadania pozwoli zgrupowaniu bojowemu z 1. Pu?ku USMC utorowa? najkrótsz? mo?liw? drog? do samego Bagdadu. Pod os?on? dru?yn CAAT na HMMWV oraz ze wsparciem M1A1 si?y USMC na Amtrack'ach docieraj? do przedmie?? An Nasiriyah...

Historycznie rzecz ujmuj?c HMMWV z sekcji CAAT wpad?y pod ci??ki ostrza? z broni maszynowej oraz mo?dzierzy jednej z najbardziej fanatycznych jednostek irackich - fedainów...
Si?a ognia zespo?ów CAAT i czo?gów M1A1 w teorii by?a zbyt wielka dla obro?ców irackich, ci jednak walczyli zaciekle zmuszaj?c USMC do zrzucenia desantu z Amtrack'ów i rozprawienia si? z przeciwnikiem na zasadzie walk ulicznych. Na domiar z?ego mia?o miejsce w tym samym czasie tragiczne wydarzenie - na skutek z?ego nawigowania w terenie 507 Kompania Zaopatrzenia USMC wpad?a wprost na g?ówne si?y irackie w An Nasiriyah...

Tak na marginesie mo?na poda?, ?e ten incydent da? pó?niej podstawy do budowy „legendy" wokó? szeregowiec (PFC) Jessici Lynch, która znalaz?a si? w kolumnie 18 pojazdów, która zagubi?a si? w mie?cie i zosta?a zaatakowana.

Scenariusz dla USMC:
"Nacieraj w kierunku An Nasiriyah i zneutralizuj wszelkie mo?liwe gniazda oporu, które zagra?aj? dotarciu do przeprawy mostowej w samym mie?cie. Dowódco! Elementy plutonu M1A1 w turze nr 4 opuszcz? pole bitwy nacieraj?c niezale?nie i samodzielnie na pó?noc wzd?u? drogi g?ównej, w celu udzielenia pomocy tym biedakom z 507 Kompanii Zaopatrzeniowej. Nacieraj rozwa?nie i rozpraw si? z t? czarn? ho?ot?!
Oorraah!"
Komentarz: Jak wida? pu?apka w jak? wpad?a Lynch i jej koledzy z 507 Kompanii sta?a si? okazj? do utrudnienia rozgrywki graczom dowodz?cym USMC. Je?li chodzi o wspomnian? 507th Maintenance Company, w polskim t?umaczeniu oddaje si? j? jako 507 Kompania Zaopatrzenia, w rzeczywisto?ci by?a to kompania zaopatrzeniowa batalionu rakiet plot systemu PATRIOT (5/52 ADA - 5th Battalion 52nd Air Defense Artillery Regiment).

Gracz w tym scenariuszu otrzymuje punkty za:
- wyj?cie ka?dym niezniszczonym czo?giem M1A1 przez pó?nocny kraniec planszy (3 pkt / czo?g)
- wyj?cie ka?dym niezniszczonym HMMWV z CAAT team'u (2 pkt / HMMWV )
- brak strat w ludziach oraz wzi?tych do niewoli irackiej  (no KIA & POW) przed tur? 8 (5 pkt)

Scenariusz dla Irakijczyków:
„Dowódco!
An Nasiriyah to wedle planu naszego wodza kluczowy punkt w obronie naszego kraju. Utrzymywanie go tak d?ugo jak tylko mo?liwe pozwoli nam "zagra? na czas". Musimy broni? przepraw mostowych w mie?cie i nie dopu?ci? by Amerykanie przeszli przez Eufrat. Do tego czau mo?emy liczy? na to, ?e ONZ uchwali rezolucj? pot?piaj?c? USA i jej brutaln? inwazj? na nasz kraj! Do tego ci durnie ju? wcze?niej wpadli w nasz? zasadzk? - w nasze r?ce wpad?y spore ilo?ci leków i zaopatrzenia - mamy sporo je?ców i materia?ów propagandowych o?mieszaj?cych te ameryka?skie ?winie! Spodziewaj si? próby podj?cia przez nich misji ratunkowej!"

Gracz strony irackiej otrzymuje punkty za:
- ka?dego zabitego ?o?nierza USMC (3 pkt)
- ka?dego ci??ko rannego ?o?nierza USMC (1 pkt)
- ka?dy unieruchomiony pojazd USMC (2 pkt / pojazd)
- ka?dy zniszczony pojazd USMC (3 pkt)
- przynajmniej 1 sprawny ocala?y oddzia? iracki na planszy przed tur? 8. (5 pkt)
- powstrzymanie prze?amania czo?gami M1A1 (ich wyj?cia przez PN cz??? sto?u ( 5pkt)

Przebieg walk w skrócie:
„Amerykanie z niepokojem wypatrywali przeciwnika. Dobrze wiedzieli, ?e spokój jest tylko pozorny i zanim dotr? do Kana?u Saddama czeka ich ci??ka, krwawa walka. W?sk? uliczk? toczy?y si? dwa Humvee zespo?u przeciwpancernego CAAT, a za nimi - z wyra?nym, s?yszalnym z daleka, ?oskotem g?sienic - wlok?y si? dwa Ambramsy i Amtracki. Irakijczycy pochowali si? w budynkach, za palmami, w za?ukach. Zastygli w bezruchu, ?eby nie zdradzi? swoich pozycji. Czekali z niepokojem na sygna? do otwarcia ognia ?ciskaj?c w spoconych d?oniach AK-47 i granatniki RPG-7.

Kiedy pierwszy Humvee zrówna? si? ze stoj?cym na poboczu zdezelowanym bia?ym kombi w oknach i zaro?lach da? si? zauwa?y? jaki? ruch. Amerykanin na wie?yczce jednego z wozów chcia? krzykn??, ale nie zd??y?. W jednej chwili w oknach, drzwiach, za samochodami i murkami, zaroi?o si? od czarnych strojów fedainów.

- O fuck! They're everywhere! - wrzasn?? strzelec pó?calówki w prowadz?cym kolumn? HMMWV.

- Fire! Fire!

W oknach, na balkonach, za murkami - dos?ownie wsz?dzie - pojawi?y si? ogniki wystrza?ów. Na czo?owe dwa Humvee, z obu stron uliczki, spad?a lawina ognia. Pociski z ka?asznikowów - krzy?uj?c si? wzajemnie i kre?l?c ?miertelne esy floresy - gwizda?y ponad pozycjami marines, ?miga?y obok wozów wbijaj?c si? w tynki okolicznych domów, czy rykoszetuj?c na asfalcie. Kilka sekund pó?niej, z pobliskiego okna, snuj?c g?sty, siwo-bia?y dym, poszybowa? pierwszy granat z RPG. Chwil? potem drugi.

- Er-pi-d?i!! - rozleg? si? przera?ony g?os.

Amerykanie niemal natychmiast odpowiedzieli ogniem. Ponad w?sk? uliczk? Nasirii przetacza? si? teraz og?uszaj?cy grzechot broni strzeleckiej. Lufa pó?calowego Browninga czo?owego Humvee wypluwa?a pocisk za pociskiem, seri? za seri?. St?kn??a ci??ko armata os?aniaj?cego natarcie Abramsa...".

 

Tura nr 1 to powolne wybadanie terenu przez Korpus Piechoty Morskiej z racji tego, ?e gracz strony irackiej ukry? wszystkie swoje jednostki (USMC potrzebowali testowa? na dostrze?enie wroga w zasi?gu optymalnym). Nikt nie chcia? si? nara?a?. Gracz strony USMC z wolna poruszy? si? sekcj? CAAT do przodu, ale niestety od razu wpad? w zasadzk? z dwóch stron zespo?ów nieregularnych fedainów. HMMWV wpad?y pod ogie? RPG, ale... na szcz??cie w stanie obserwacji pola walki (tzw. „Overwatch") znajdowa?y si? za?ogi Abramsów, które kilkoma celnymi strza?ami i seriami z broni maszynowej zneutralizowa?y opór iracki zmuszaj?c niedobitki do porzucenia pozycji. Podj?te by?y jeszcze próby ostrzelania jednego z AAV7 Amtrack - równie? bez skutków. Bior?c pod uwag? gabaryty i opancerzenie amfibii ?ci?ni?ci w ?rodku marines mogli mówi? o sporym farcie.

Tura nr 2 to wej?cie na stó? dwóch irackich czo?gów T-55. Zasadniczo nie oby?o si? bez dreszczyku emocji, gdy? swój ogie? od razu skupi?y na obu Amtrack'ach (a w nich nadal byli „Leathernecks", czyli „skórzane karki", jak nazywa si? marines). Amerykanie wci?? mieli jednak szcz??cie, bo strza?y nie wyrz?dzi?y im powa?niejszych szkód. Tylko jeden AAV7 zosta? cz??ciowo uszkodzony - uk?ad jezdny mia? o 50% mniej wydolno?ci, co zredukowa?o o po?ow? mobilno?? transportera. W rewan?u st?kn??a armata 120 mm i jeden z czo?gów T-55 „poszed? w zapomnienie". Z p?on?cego jak pochodnia wraku wyskoczy?o tylko dwóch z czterech czo?gistów za?ogi... Jeszcze przez chwil? z wraku dochodzi? wrzask pal?cego si? ?ywcem irackiego pancerniaka.

Do kolejnych prób wyeliminowania sekcji CAAT przy??czyli si? tym razem ?o?nierze jednej z doborowych dywizji Gwardii Republika?skiej Saddama. Zmasowany ostrza? musia? przynie?? wreszcie efekt - gwardzi?ci trafili w HMMWV z TOW, gdy ten próbowa? zniszczy? z ppk drugiego T-55... Na skutek ostrza?u silnik HMMWV M1046 w/TOW uleg? zniszczeniu a pó?niej sama wyrzutnia TOW sta?a si? bezu?yteczna. W takiej sytuacji przestraszeni nie na ?arty czterej marines porzucili pojazd i szybkimi susami dopadli do domku nieopodal. W tym momencie Amerykanów jakby opu?ci?o szcz??cie, bo w mi?dzyczasie jeden z czo?gów M1A1 wpakowa? si? na dobrze zamaskowany IED...

Ale jak to Abrams - pancerz przetrwa? wybuch pozostawiaj?c niedowierzanie po stronie irackiej...

Tura nr 3 to zaskoczenie po stronie USMC niespodziewanym zaciek?ym oporem irackim - w skutek niefartownych rzutów na reakcj? Irakijczycy dostali 2 czo?gi T-72 z zespo?u uderzeniowego Lions of Babylon (Asad Babil: اسد بابل).
Jak si? okaza?o by?o wi?cej strachu ni? realnego zagro?enia - w pojedynku ogniowym na bliskim dystansie gór? wzi??y Abramsy. Do?? szybko jeden z T-72 straci? zdolno?? prowadzenia ognia i uszkodzony zosta? w nim uk?ad jezdny. Po raz kolejny celami by?y amfibie pe?ne marines, którzy nie zdecydowali si? na opuszczenie pojazdów. Ponownie dopisa?o im szcz??cie i wysz?y z ostrza?u bez szwanku - wszystkie próby ich zniszczenia podj?te przez Irakijczyków.

W mi?dzyczasie - wszak akcja by?a bardzo dynamiczna - dosz?o do walki w stylu Alamo - na czterech ocala?ych marines z elementu CAAT (porzucony HMMWV M1046 w/TOW) naciera?a dwukrotnie liczniejsza grupa gwardzistów. Skutkiem by?y strza?y na bardzo bliskiej odleg?o?ci i trzech marines nie da?o rady - mordercz? walk? na krótkim dystansie prze?y? jeden, dwóch zgin??o od ran, a czwarty mia? ci??kie rany postrza?owe...

Pom?ci? ich za to HMMWV z pó?calowym Browningiem skutecznie dziesi?tkuj?c pododdzia? gwardzistów - nie zd??yli oni wbiec do domku, który zamierzali szturmowa?...

Gra sko?czy?a si? dok?adnie w tym momencie - idealnie w po?owie... Podliczaj?c punkty by? do tej pory remis 10 - 10 wi?c starcie nie zosta?o rozstrzygni?te :)

A teraz fotki:

Widok na stó? od strony irackiej:

T-55 w akcji:



Fedaini w ukryciu czekaj? na si?y USMC:


CAAT Team oraz si?y USMC:



Porzucony BTR-152 wskazywa? na obecno?? regularnych si? irackich:


CAAT Team traci HMMWV z TOW:



W wymianie ogniowej T-55 p?onie, drugi jest uszkodzony, ale do walki wkraczaj? Lwy Babilonu...



Abrams i IED:



T-55 Bail Out!:


Drugi T-55 Gun Failure:


Mo?dzierz 82mm z trzema fedainami:


Gwardzi?ci szturmuj? mi?dzy budynkami:



Za Saddama!


ALAMO w desperackiej obronie - s? ranni i zabici, ale marines z pomoc? HMMWV .50 cal'a odpieraj? atak gwardzistów Saddama:


Gracze:
Od lewej Headache (Irak), ja (umpire oraz troszk? Irak :) ), Rapier (USMC):


Od lewej Headache (Irak), Benny (USMC):



Autor po przegranych rzutach (T-55 p?onie...):


Komentarze

Sob 05 Lis, 2011 pawel11 napisał:
Ciekawy scenariusz i interesuj?ca rozgrywka. Pochwal? si?, ?e graj?c 3.11.11. w bardzo podobny scenariusz (Irakijczycy: AMX-30, 2xBWP-1, 1xBTR152, 2 x dru?yna piechoty, sekcja ppanc z Sagger, 1x dru?yna komandosw, zesp? snajperski vs. Jankesi w sk?adzie: 1 x Abrams A1M1, 1 x Bradley, 1 x Hummer , 1 x druzyna marines, sekcja saperw, sekcja ppanc z Dragonem, sekcja LMG ) wreszcie utar?em nosa Jankesom (zniszczony Bradley, uszkodzony Abrams - zniszczone dzia?o, 5 poleg?ych) i to za rozs?dna cene (zniszczony BTR152, 13 poleg?ych).

Wt 04 Paź, 2011 Marcin G napisał:
Chyba strona iracka i tak mog?a mwi? o sporym szcz??ciu? Mam na my?li same karty, ktre wprowadza?y ci??ki sprz?t pancerny?

Sob 01 Paź, 2011 Headache napisał:
To by?a ?wietna gra
prawie nam si? uda?o roznie?? tych Marines :D


Dodaj komentarz