.:Wargaming Zone:. - serwis wargamingowy - .:Artykuł - „...bez d?ugiej strzelby i pa?aszw”:.
Wargaming Zone     
Pi±tek godzina 22:21,
17 listopad 2017

„...bez d?ugiej strzelby i pa?aszw”
Data: Nd 29 Maj, 2011
Autor: Micha? ‘Kadrinazi’ Paradowski
Rajtaria w armii Rzeczypospolitej podczas wojny smole?skiej 1632-1634

Wojna smole?ska 1632-1634 stanowi niezwykle ciekawe pole badawcze w kwestii organizacji i dzia?a? bojowych oddzia?ów cudzoziemskich w armiach Rzeczypospolitej Obojga Narodów (RON). Wszak, jak napisa? o królu W?adys?awie IV sekretarz królewski Kazimierz Leon Sapieha „król bierze przed sob? Gustawow? miar? wojowania, chce mie? wi?cej w wojsku cudzoziemskim obyczajem ?wiczonego ludu ani?eli polskiego husarza". Obok dragonii i piechoty musztrowanej na sposób niemiecki, w walkach wzi??a tak?e udzia? rajtaria. Mianem tym zwyk?o si? w armii koronnej i litewskiej okre?la? kawaleri? typu zachodnioeuropejskiego, niezale?nie od jej wyposa?enia.

W Europie jazda dzieli?a si? w owym czasie na dwa podstawowe rodzaje - kirasjerów i arkebuzerów. Kirasjerzy byli jazd? ci??k?, wyposa?on? w zbroje okrywaj?ce trzy czwarte cia?a, szyszaki, pistolety i bro? bia?? (najcz??ciej pa?asze); arkebuzerzy mieli l?ejsze uzbrojenie ochronne (napier?nik lub napier?nik i naplecznik, a tak?e szyszak) za to oprócz pistoletu (lub pary) i broni bia?ej posiadali na wyposa?eniu arkebuz. W poni?szym tek?cie chcia?bym si? przyjrze? liczebno?ci i dzia?aniom bojowym oddzia?ów rajtarii &nkoronnej i litewskiej w okresie 1632-1634.

Rajtar z okresu Wojny Trzydziestoletniej wed?ug obrazu Sebastiana Vrancxa. Uzbrojenie ochronne ograniczone tylko do napier?nika i naplecznika.

Niestety nie dotar?em do ?adnego ?ród?a z epoki, które potwierdza?oby wyposa?enie konkretnej chor?gwi/kompanii tego typu, co mog?oby rzuci? ?wiat?o na prawid?owe sklasyfikowanie formacji wedle terminologii zachodnioeuropejskiej. Znajdujemy tylko ogólne, powtarzane w opracowaniach informacje - pistolety i d?uga bro? palna, bro? bia?a (pa?asze, rapiery, szable), enigmatyczna zbroja rajtarska. Najwyra?niej jednak dla wspó?czesnych typowe by?o, ?e rajtaria walczy?a w uzbrojeniu ochronnym (chocia?by w szyszakach i w napier?nikach oraz naplecznikach), wszak husari? staj?c? do walki bez kopii nazywano walcz?c? po rajtarsku.

Co do jednostek organizacyjnych rajtarii - b?d? naprzemiennie u?ywa? okre?le? kompania, kornet i chor?giew, gdy? takie spotykamy w ?ród?ach. By? to oddzia?y licz?ce przeci?tnie 120-200 koni. Oficerowie stoj?cy na czele rajtarii wywodzili si? najcz??ciej z Litwy, Inflant, Kurlandii i Prus, na tych terenach zapewne rekrutowano tak?e gros jednostek. Nie dotar?em co prawda do ?adnej rolli popisowej z okresu 1632-1634, jednak analizuj?c sk?ad chor?gwi rajtarskich w armii litewskiej w okresie 1621-1635 s?usznym wydaje si? za?o?enie, ?e i oddzia?y koronne mia?y podobn? struktur?.

Ka?da z kompanii sk?ada?a si? z trzech kapralstw, w sk?ad których wchodzi?a zró?nicowana liczba pocztów. Gros pocztów rajtarskich to 2 lub 3-konne, nieco wi?ksze bo 4-konne posiadali oficerowie ni?szego szczebla, czyli porucznik i chor??y. Najwi?kszy poczet, bo a? 12-konny, nale?a? do rotmistrza, dowodz?cego oddzia?em. By? on jednak zapewne w du?ej mierze z?o?ony ze ?lepych porcji, z których op?acany by? rotmistrz. Istnieje nawet ?ród?owe potwierdzenie takiej wielko?ci pocztów rotmistrzowskich w rajtarii koronnej w czasie wojny smole?skiej. Jeden z punktów ustale? ko?a generalnego z 20 czerwca 1633 roku dotyczy? bowiem w?a?nie tego zagadnienia. Zaniepokojeni towarzysze spod znaków husarskich i kozackich dawali zna? królowi, ?e „rajtarscy rotmistrze wytr?caj? sobie p?ac? na koni 12 rotmistrzowskich, co je?li by? ma, poniewa? Arintgielt bior?, odk?ada to sobie KJM. do przy?cia swego do wojska". Rajtarzy otrzymywa? mieli taki sam ?o?d jak husarze czyli 41 z?otych za kwarta? s?u?by.

Rajtaria koronna circa 1634-1635, wed?ug plafonu autorstwa Tomasza Dolabelli w Pa?acu Biskupim w Kielcach (fot. Tomasz Rejf)

W zgrupowaniu hetmana polnego litewskiego Krzysztofa Radziwi??a, które w lutym 1633 roku zebra?o si? pod Krasnem (sk?d wypadami szarpa?o armi? moskiewsk? oblegaj?c? Smole?sk) widzimy pocz?tkowo tylko jedn? chor?giew rajtarii. By?a to licz?ca 179 koni (chocia? etatowo mia?a mie? ich 200) kompania wojewodzica smole?skiego Miko?aja Abramowicza (Abrahamowicza). By? to do?wiadczony oficer, zaufany hetmana Radziwi??a, który mia? te? bardzo du?e do?wiadczenie w kwestii dowodzenia rajtari?, bowiem w toku wojny 1626-1629 przeciw Szwedom walczy? w Prusach na czele silnego regimentu rajtarskiego. Jego kornet popisa? si? w obozie 16 lutego, acz jednostka mia?a powa?ne braki w wyposa?eniu -  „ci si? popisowali bez d?ugiej strzelby i pa?aszów". Jak si? wydaje do tego zgrupowania do??czy?y stopniowo (prawdopodobnie w marcu) jeszcze inne oddzia?y rajtarów; by?y to dwie roty Henryka Szmelinga (ta druga pocz?tkowo mia?a by? dowodzona przez Tyzenhauza). Etatowo oddzia?y te mia?y liczy? 500 koni - „p. Abramowicza koni 200, p. Szmelinga koni 200, tego? koni 100, których zaci?gn?? na miejscu Tyzenhauzowym". Tak jak Abramowicz, tak?e i Szmeling mia? bogate do?wiadczenie w dowodzeniu rajtari?, pochodz?ce z okresu gdy walczy? przeciw Szwedom w Inflantach i Prusach (w bitwie pod Gniewem w 1626 roku, gdzie zosta? ranny). Nie jestem niestety w stanie ustali?, jaka by?a rzeczywista liczebno?? oddzia?ów rajtarskich w tej fazie wojny - mimo, ?e oficerom wyp?acano ?o?d za 500 koni stany liczebne musia?y by? ni?sze od zak?adanych.

Miko?aj Abramowicz dowodzi? pod komend? hetmana Radziwi??a pu?kiem jazdy, w sk?ad którego wchodzi?y dwa kornety rajtarii - samego pu?kownika i Szmelinga (by? mo?e wi?c oficer ten jednak nie by? w stanie wystawi? dwóch zak?adanych kompanii).  Rajtarzy wojewodzica smole?skiego wzi?li udzia? 3 marca 1633 roku w ataku na pozycje moskiewskie Prozorowskiego, tworz?c dywersj? która mia?a umo?liwi? przedostanie si? posi?ków do Smole?ska. Walczyli tak?e, w ramach podjazdu porucznika Dawidowicza (wraz z kozakami i dragoni?), w starciu które przynios?o rozbicie moskiewskiej czaty z regimentu Nagiego. W czerwcu 1633 roku widzimy obydwu rajtarskich pu?kowników - Abramowicza i Szmelinga - na czele swoich oddzia?ów atakuj?cych czaty moskiewskie pod samym obozem Szeina.

Rajtaria koronna circa 1634-1635, wed?ug plafonu autorstwa Tomasza Dolabelli w Pa?acu Biskupim w Kielcach (fot. Tomasz Rejf)

W ramach organizacji armii odsieczowej w 1633 roku zak?adano zaci?gni?cie 13 kornetów (kompanii) rajtarii licz?cych ??cznie 1700 koni, w??cznie z tymi, które od zimy 1633 roku dzia?a?y pod komend? Krzysztofa Radziwi??a.

By?y to (podaj? wszystkie znane mi wersje nazwisk oficerów):

- kompania przyboczna króla W?adys?awa IV pod porucznikiem Janem Sejem-Manteuffelem (Sey-Manteuffel) - 120 koni (jednak?e popis z obozu w Bajowie z 28 sierpnia 1633 roku wymienia „200 rajtarów Jego Królewskiej Mo?ci")

- kompania Miko?aja Abramowicza (Abrahamowicza) - 200 koni

- dwie kompanie Henryka Szmelinga - 200 i 100 koni

- kompania Gadena (Gadina) - 120 koni

- kompania Andrzeja Sierakowskiego - 120 koni

- 3 kompanie Reinholda (czy?by chodzi?o o Reinholda von Rosena?) - 120 koni ka?da

- 2 kompanie Wilhelma Olazura (Olszara, Olszusa, Holtzara, Holczura, oddzia?y te wyst?puj? tak?e jako pp. Holtzurów) - 120 koni ka?da

- kompania Ewalda (Edwarda) Sackena (Sakina, Sakena) - 120 koni

- kompania Wilhelma Tyzenhauza (Tysenhausa) - 120 koni

Sacken, Tyzenhauz i Olazur to do?wiadczeni oficerowie rajtarii, walcz?cy w okresie 1621-22 i 1625-1629 przeciwko Szwedom w Inflantach. Zapewne wi?c cz??? kadry i ?o?nierzy w tworzonych jednostkach walczy?a poprzednio w Inflantach lub Prusach w wojnie ze Szwecj?. Zaci?gi i organizacja oddzia?ów rajtarskich napotka?y jednak spore trudno?ci, zapewne tak w kwestii  materia?u ludzkiego jak i wyposa?enia. Jeszcze w po?owie 1633 roku na polecenie W?adys?awa IV zakupiono w Niderlandach 10 000 pistoletów dla kawalerii i 500 pancerzy (acz nie mam pewno?ci, czy nie chodzi tu o pó?zbroje pikinierskie dla piechoty), zapewne cze?? z tego ekwipunku trafi? mog?a do tworzonych jednostek rajtarii. Nie jestem niestety w stanie ustali?, czy wszystkie planowane jednostki wesz?y do s?u?by. Niektóre kornety dotar?y pod Smole?sk dopiero we wrze?niu i pa?dzierniku 1633 roku - 14 wrze?nia w obozie popisa?a si? kompania Wilhelma Tyzenhauza a 1 pa?dziernika do armii do??czy?y dwie roty rajtarskie dowodzone przez Wilhelma Olszara. Jeszcze pod koniec wrze?nia brakowa?o w obozie „rajtarów kilkaset" czyli kilku spo?ród zaplanowanych oddzia?ów.

Kornet porucznika Seja towarzyszy? monarsze w drodze do armii pod Smole?skiem, eskortuj?c tak samego W?adys?awa IV jak i jego dwór. Relacje podaj? nam co prawda liczb? dwóch kompanii rajtarskich, by? mo?e jednak silna (bo z?o?ona z 200 koni) rota królewska by?a podzielona na dwa mniejsze oddzia?y lub te? w pochodzie maszerowa?a druga, niezidentyfikowana jednostka. Co ciekawe, w czasie uroczystego wjazdu do obozu w Bajewie (Bajowie) rajtarzy królewscy maszerowali tu? za królewsk? chor?gwi? husarii, co wzbudzi?o zazdro?? Marcina Kalinowskiego, podkomorzego podolskiego. Chcia? on by ?o?nierze Seja ust?pili miejsca w szyku jego husarzom, ale „nie ust?pili rajtarowie", zachowuj?c zaszczytn? pozycj? marszow?.

7 wrze?nia 1633 roku oddzia?y rajtarii wzi??y udzia? w ataku na pozycje moskiewskie Mattissona, wtedy to zgin?? Henryk Szmeling, „pu?kownik rajtarski, cz?owiek m??ny i w rycerskim dziele dobrze czwiczony". Polsko-litewska piechota i jazda nie mog?y si? przedrze? przez kobyliny (kobylice - przeszkody przeciwko kawalerii), którymi os?ania?a si? piechota moskiewska. Zanim uda?o si? utorowa? drog? przez owe przeszkody, Szmeling „na dwie kobyliny nad samym rowem sza?ca nieprzyjacielskiego wpad?szy - doko?czy?". Jego zw?oki wpad?y w r?ce cudzoziemskich ?o?nierzy na s?u?bie moskiewskiej, ale ci odes?ali je w trumnie do obozu wojsk polsko-litewskich, prosz?c w zamian, by uszanowano ich poleg?ych i wys?ano do obozu moskiewskiego.

Rajtarów widzimy tak?e podczas szturmów maj?cych miejsce 21 wrze?nia - nie jestem jednak w stanie dok?adnie zidentyfikowa?, które jednostki i gdzie dok?adnie rzucono do walki. Kilka oddzia?ów, w tym kornet Tyzenhauza, walczy?o na lewym skrzydle, w ramach zgrupowania hetmana Marcina Kazanowskiego, gdzie wspomniany kornet Tyzenhauza wzi?? udzia? w walce przeciw cudzoziemskiej piechocie pu?kownika Alexandra Leslie. Rajtaria Abrahamowicza i poleg?ego Szmelinga (oddana zapewne pod komend? wojewodzicowi smole?skiemu) z kolei wchodzi?a w sk?ad grupy hetmana Radziwi??a i wraz z husari? „niespodziewanie z zasadzki" zaatakowa?a próbuj?cych kontratakowa? przeciwników. Szar?a jazdy Radziwi??a odnios?a du?y sukces, bo „uciekaj?cych do Dniepru gonili, gdzie Moskwa brodu nie patrz?c, w Dniepr wpadali i bardzo wiele ich ton??o". 

Rajtaria walczy?a tak?e w kolejnych dniach. 28 wrze?nia dwa kornety Abrahamowicza (w tym „nieboszczyka p. Schmelinga"), wraz z chor?gwiami husarskimi Mirskiego i Paw?a Sapiehy, odpar?y atak moskiewskiego regimentu rajtarii d'Eberta (Huberta). 19 pa?dziernika 1633 roku w?ród oddzia?ów walcz?cych z atakuj?cymi wojskami moskiewskimi w Bohdanowej Okolicy widzimy roty Seja i Sierakowskiego. Rajtarzy królewscy na rozkaz hetmana Radziwi??a poprowadzili kontratak przeciw je?dzie moskiewskiej. Porucznik Sej, tytu?owany zreszt? przez hetmana oberszterem i „prze?o?onym nad gwardi? WKM", mia? polec w walce - „na pos?udze WKM. ?ywot doko?czy?" - z kolei rotmistrz Sierakowski zosta? ranny.

Zbroja kirasjerska i para pistoletów, wykonane w Niemczech ok. 1620 roku, w zbiorach Kelvingrove Art Gallery and Museum w Glasgow (fot. Patrycja Kornacka-Paradowska)

12 grudnia 1633 rajtarzy JKM, dowodzeni przez Seja (prawdopodobnie Karola, który móg? przej?? dowodzenie kompani? po ?mierci Jana), bior? udzia? w zasadzce na oddzia?y moskiewskie. Atak zako?czy? si? sukcesem, osi?gni?tym przy niskich stratach - zgin?? towarzysz z chor?gwi kozackiej, a rajtarzy stracili dwa konie. Z kolei 14 grudnia 1633 roku rot? Tyzenhauza widzimy w sk?adzie zasadzki pod wzgórzem Dziewiczym - obok kozaków, husarii i piechoty - gdzie przysz?o im walczy? przeciw moskiewskiej rajtarii. Ostatniego dnia tego? miesi?ca trzy kompanie - w tym kornet Andrzeja Sierakowskiego - wchodzi?y w sk?ad zgrupowania, które przygotowa?o kolejn? zasadzk? na si?y moskiewskie. Rajtarzy wspierali husari? i jazd? kozack? w kolejnych szar?ach na piechot? cudzoziemsk? Szeina, w zaci?tym starciu oddzia?y polsko-litewskie zosta?y zmuszone do wycofania. W toku walk poleg? m.in. chor??y kompanii Sierakowskiego.

Kornet rajtarii Seja by? jedn? z jednostek, które w marcu mia?y eskortowa? Szeina pod Wia?m?. Niezidentyfikowane jednostki rajtarii widzimy w sk?adzie grupy wojsk maszeruj?cych w marcu ku Dorohobu?owi, pod komend? kasztelana kamienieckiego Piaseczy?skiego. Rota Tyzenhauza, wraz z trzema chor?gwiami kozackimi, stanowi?a z kolei w kwietniu 1634 roku eskort? komisarzy wys?anych na negocjacje z Moskalami. 26 wrze?nia 1634 roku rajtarii JKM wchodzili w sk?ad eskorty monarchy, tryumfalnie wkraczaj?cego do Lwowa.

Widzimy wi?c, ?e rajtaria, mimo ?e nie mia?a tak wielkiego wk?adu w smole?sk? wiktori? jak piechota cudzoziemska czy husaria, to jednak walczy?a ofiarnie i bra?a udzia? w najbardziej zaci?tych walkach tego konfliktu. Warte podkre?lenia jest, ?e na 13 zaplanowanych jednostek (nie wiem bowiem ile rzeczywi?cie wesz?o do walki) dwie straci?y w toku star? swoich dowódców - Henryka Szmelinga i Jana Seja-Manteuffela. Wydaje mi si?, ?e warto pami?ta? o udziale rajtarów w tej, jak?e chwalebnej dla Rzeczypospolitej, wojnie, gdy? formacja ta niestety nie cieszy si? wi?kszym zainteresowaniem wspó?czesnych badaczy i jej udzia? w walkach jest cz?sto marginalizowany lub pomijany.

 

Bibliografia

  • Augustyniak Urszula, W s?u?bie hetmana i Rzeczypospolitej. Klientela wojskowa Krzysztofa Radziwi??a (1585-1640), Warszawa 2004

  • Diariusz kampanii smole?skiej W?adys?awa IV 1633-1634, Miros?aw Nagielski (oprac.), Warszawa 2006 

  • Dyaryusz wojny moskiewskiej 1633 roku, Aleksander Rembowski (oprac.), Warszawa 1895 

  • Gembarzewski Bronis?aw, ?o?nierz polski. Ubiór, uzbrojenie i oporz?dzenie od wieku XI do roku 1960, t. I - wieki XI-XVII, Warszawa 1969 

  • Kupisz Dariusz, Smole?sk 1632 - 1634, Warszawa 2001

  • Lipi?ski Wac?aw, Bój o ?aworonkowe wzgórze i osaczenie Szeina pod Smole?skiem (16-30 pa?dziernika 1633 r.) [w:] Przegl?d Historyczno-Wojskowy, tom 7 zeszyt 1, Lwów 1934

  • Lipi?ski Wac?aw, Dzia?ania polsko-rosyjskie pod Smole?skiem od pa?dziernika 1632 do wrze?nia 1633 r. [w:] Przegl?d Historyczno-Wojskowy, tom 5 zeszyt 2, Lwów 1932

  • Lipi?ski Wac?aw, Kampania zimowa 1633/34 i kapitulacja Szeina [w:] Przegl?d Historyczno-Wojskowy, tom 7 zeszyt 2, Lwów 1934

  • Lipi?ski Wac?aw, Pocz?tek dzia?a? moskiewskich w wojnie smole?skiej [w:] Przegl?d Historyczno-Wojskowy, tom 5 zeszyt 1, Lwów 1932

  • Lipi?ski Wac?aw, Stosunki polsko-rosyjskie w przededniu wojny smole?skiej 1632-1634 i obustronne przygotowania wojskowe [w:] Przegl?d Historyczno-Wojskowy, tom 4, zeszyt 2, Lwów 1931

  • Nagielski Miros?aw, Gwardia przyboczna W?adys?awa IV (1632-1648) [w:] Studia i Materia?y do Historii Wojskowo?ci, tom XXVII, Warszawa 1984

  • Nagielski Miros?aw, Spo?eczny i narodowy sk?ad gwardii królewskiej za dwóch ostatnich Wazów (1632-1668) [w:] Studia i Materia?y do Historii Wojskowo?ci, tom XXX, Warszawa 

  • Pami?tniki Albrychta Stanis?awa X. Radziwi??a, kanclerza wielkiego litewskiego, tom I, Pozna? 1839

  • Relacja kanclerza Zadzika o kampanii Smole?skiej w 1633 r., W?adys?aw Tomkiewicz (oprac.) [w:] Przegl?d Historyczno-Wojskowy, tom 7 zeszyt 1, Warszawa 1934

  • Relacja wojny moskiewskiej, któr? do Kr. JM. Ks. Radziwi?? wojewoda wile?ski, hetm. W. X. Lit. czyni? w Warszawie na sejmie w lipcu 1634, w opracowaniu Wac?awa Lipi?skiego [w:] Przegl?d Historyczno-Wojskowy, Tom 7 zeszyt 1, Lwów 1934

  • Wimmer Jan, Wojsko i skarb Rzeczypospolitej u schy?ku XVI i w pierwszej po?owie XVII wieku [w:] Studia i Materia?y do Historii Wojskowo?ci, tom XIV, Warszawa 1968 

  • Wisner Henryk, Rzeczpospolita Wazów, t. II, Wojsko Wielkiego Ksi?stwa Litewskiego, dyplomacja, varia, Warszawa 2004 


Komentarze

Dodaj komentarz