.:Wargaming Zone:. - serwis wargamingowy - .:Artykuł - Szwedzkie sztandary zdobyte przez wojska polskie i litewskie w latach 1600-1629:.
Wargaming Zone     
Niedziela godzina 03:02,
16 grudzień 2018

Szwedzkie sztandary zdobyte przez wojska polskie i litewskie w latach 1600-1629
Data: Wt 14 Wrz, 2010
Autor: Michał ‘Kadrinazi’ Paradowski
Debiut nowego Autora na łamach WZ. Do tej pory „Kadrinazi” znany był jedynie z aktywności na forum.

Od Autora

Chciałbym serdecznie podziękować za pomoc, zachętę i sugestie Danielowi Stabergowi, Mariuszowi Balcerkowi , Arturowi Świetlikowi, Radkowi Sikorze, Jarkowi Centkowi (wielkie dzięki za walkę z gotykiem!), Krzysztofowi Kmąkowi i ‘Maxgallowi'. Specjalne podziękowanie dla Rafała Szwelickiego za wytropienie i wskazanie błędów. Jeżeli ktoś poczuł się pominięty w podziękowaniach to z góry za to przepraszam...

 

W siedemnastowiecznych armiach sztandar był ważnym elementem każdego bez mała oddziału wojskowego. Praktycznie niezależnie od armii którą byśmy się zajmowali, znajdujemy sztandary na poziomie podstawowej jednostki organizacyjnej - kompanii (chorągwi/roty/kornetu). Pozwalały żołnierzom identyfikować się z własnym oddziałem, stanowiły centralny punkt, wokół którego można było zebrać oddział w przypadku rozproszenia w czasie walki (czy to w trakcie pościgu za nieprzyjacielem czy też ucieczki przed nim), pomagały identyfikować przynależność jednostki; czasami od barwy sztandaru pochodziła też zwyczajowa nazwa jednostki. Przykładowo w armii litewskiej w toku kampanii 1622 roku mamy do czynienia z „białą" i „niebieską" chorągwią (kompanią) rajtarii Wojciecha Korffa. Hetman Krzysztof II Radziwiłł miał z kolei „białą", „czerwoną" i „żółtą" chorągiew husarską podczas walk ze szwedzkim najazdem na Inflanty w 1625 roku. Inny klasyczny przykład to słynne szwedzkie „kolorowe"' regimenty najemne w czasie panowania Gustawa II Adolfa - „żółty", „niebieski", „czerwony" i „zielony".

Bardzo często sztandary jednostek były bogato zdobione - spotykamy łacińskie czy niemieckie sentencje, daty założenia jednostki, rysunki wszelkiego typu, często o charakterze religijnym czy odwołującym się do osoby dowódcy. Klasyczny przykład to rysunek czaszki na sztandarze najemnego regimentu jazdy Ake Totta w okresie 1630-1632, jako nawiązanie do wymowy nazwiska tego oficera które brzmiało podobnie do niemieckiego słowa ‘todt' - „śmierć".

W owym okresie przyjęło się, że jednym z głównych mierników zwycięstwa na polu bitwy była ilość zdobytych sztandarów - zwyczajem było, że składano je po bitwie u stóp zwycięskiego wodza, który często wypłacał żołnierzom specjalne nagrody za takie zdobycze [1]. Jako że utrata sztandaru przez oddział była poczytana za zniewagę czy złą wróżbę, nierzadko dochodziło do bardzo zaciętych walk w obronie chorągwi. W bitwie pod Szkłowem w 1654 roku, w jednej z litewskich chorągwi husarskich w zaciętej walce o własny sztandar, który w pół drzewka ucięto, broniąc i chcąc ratować, 7 towarzystwa poległo [2]. Często zdobyta chorągiew ulegała zniszczeniu w czasie walki i w ręce przeciwnika wpadały same drzewca.

Nie tylko w bitwie sztandary mogły zmieniać właściciela. Przy kapitulacjach twierdz często jednym z najbardziej dyskusyjnych punktów była kwestia chorągwi należących do obrońców. Jeżeli kapitulujące wojska otrzymywały prawo wymarszu z twierdzy i odejścia do własnej armii, ich dowódcy starali się zachować sztandary, na co nie zawsze zgadzali się oblegający. W 1622 roku hetman Krzysztof II Radziwiłł w jednym z punktów kapitulacji obleganej przez jego wojska Mitawy zastrzegł, że wszystkie chorągwie poddających się Szwedów muszą być wydane Litwinom. Kiedy oficerowie szwedzkiego garnizonu prosili, by pozwolono im zachować chorągwie gdyż z nich mała hetmanowi korzyść a im wielka hańba [3] hetman miał odpowiedzieć, że takie były postanowienia kapitulacji i Szwedzi muszą ich dotrzymać; Radziwiłł był także zobligowany sprezentować sztandary swemu władcy (tym chorągwie królowi panu swemu prezentować muszę) [4]. Wydaje się jednak, że w przypadku kapitulacji szwedzkiej garnizonu Pucka w 1627 roku obrońcom pozwolono zachować sztandary - hetman Koniecpolski pisał do króla Zygmunta III, że szwedzcy żołnierze sami z zwinionymi chorągwiami, z milczącymi bębnami, muszkietami pod pachę włożenemi wyszli, a w dalszej części listu nie wymienia sztandarów szwedzkich jako zdobyczy [5]. Generalnie jednak zwycięzcy starali się zazwyczaj przejąć sztandary, które wraz z inną zdobyczą (jeńcami, działami, amunicją, zaopatrzeniem, etc.) były widocznym wyznacznikiem sukcesu. Zdarzało się, że po zakończeniu kampanii specjalne deputacje złożone z najlepszych żołnierzy armii miały zaszczyt przywieźć zdobyczne chorągwie dla monarchy, mógł je także eskortować tryumfujący dowódca armii.

W niniejszym opracowaniu chciałbym się zająć kwestią szwedzkich sztandarów zdobytych przez oddziały polskie i litewskie w kampaniach 1600-1611 (Inflanty), 1621-22 (Inflanty), 1625-1629 (Inflanty) i 1626-1629 (Prusy). Niestety do naszych czasów przetrwało bardzo mało dokładniejszych opisów zdobytych sztandarów. Fakt to tym smutniejszy, że generalnie posiadamy bardzo mało informacji dotyczących sztandarów armii Gustawa II Adolfa, zwłaszcza w okresie 1621-1630. Jednakże w oparciu o dostępne materiały źródłowe możemy pokusić się o zebranie pewnych interesujących informacji i opisów. Zdaję sobie sprawę, że niniejszy tekst jest tylko zarysowaniem tematu - bez dokładniejszego zbadania polskich materiałów źródłowych, do których z przyczyn obiektywnych nie mam dostępu, takie opracowanie na pewno ma luki - wydaje mi się jednak, że kilka podanych opisów może zainteresować pasjonatów okresu czy armii szwedzkiej. Postaram się przytoczyć wszystkie znane mi sytuacje, gdy w ręce polskie czy litewskie wpadły szwedzkie sztandary, a gdzie to możliwe podam także dokładny opis owych chorągwi.

Pierwszym konfliktem którym chciałbym się zająć jest wojna inflancka toczona w latach 1600-1611. W walnych starciach oddziały szwedzkie poniosły ciężkie straty, łupem Litwinów i Polaków padło wiele sztandarów.

 

Bitwa pod Wenden (Kiesią, Cesis) - 7 stycznia 1601 roku. Raport sporządzony po bitwie wymienia 13 zdobytych sztandarów, wymieniając nawet oddziały które je zdobyły:

  • chorągiew husarii Krzysztofa Radziwiłła Pioruna pod Wincentym Woyną - 3 sztandary

  • chorągiew husarii Ostafija Tyszkiewicza - 3 sztandary

  • chorągiew husarii Ludwika Wejhera (Weyhera) - 3 sztandary

  • chorągiew husarii Wawrzyńca Rudomino - 1sztandar

  • chorągiew kozacka Szczęsnego Niewiarowskiego -1sztandar

  • poczet (husaria?) Krzysztofa Dorohostajskiego pod Łukaszem Ligowskim - 2 sztandary

8 maja 1601 roku jeden z rotmistrzów uczestniczących w bitwie, Ostafij Tyszkiewicz, sprezentował owe sztandary na sejmie w Wilnie, prosząc jednocześnie o nagrody dla żołnierzy [6]. Jest to kolejne potwierdzenie ilości zdobytych chorągwi. Co ciekawe mniejszą liczbę - 11- podaje w swojej kronice Rajnold Hejdensztejn [7], wydaje się tu być jednak mniej wiarygodnym źródłem niż bezpośredni uczestnicy bitwy. W bitwie uczestniczyło 13 szwedzkich kompanii (7 kawalerii, 5 piechoty oraz chorągiew szlachty inflanckiej) oznacza to więc, że strona szwedzka utraciła sztandary wszystkich jednostek zaangażowanych w walkę.

 

Bitwa pod Kokenhausen (Koknese) - 23 czerwca 1601 roku. Mimo że było to tak znaczące zwycięstwo, nie udało mi się znaleźć praktycznie żadnych informacji. Hejdensztejn [8] podaje informacje o 12 chorągwiach wielkich, które miały wpaść w ręce Litwinów, nie dotarłem jednak do żadnego z listów pisanych przez uczestników bitwy, w których podane byłyby jakiekolwiek liczby. Jak więc widać, kwestia tego starcia wymaga dalszego badania.

 

Potyczka pod Narwą - 16 (?) czerwca 1603 roku. W przypadku tego starcia mamy dokładną relację, pochodząca z listu Jana Karola Chodkiewicza do Zygmunta III [9]. Litewska czata wysłana pod Narwę pokonała grupę szwedzkich żołnierzy. Znagła napadłszy, ubiegli rajtarów i piechoty, tak żołdatów jako Finlandczyków, do dwóch set bili, chorągiew jedną rajtarską i dział polnych 5 wzięli. Nie udało mi się jednak ustalić, do którego kornetu rajtarii (najemnego czy krajowego) mógł należeć zdobyty sztandar. Być może Chodkiewicz opisuje tu przejęcie szwedzkiego konwoju z artylerią - szwedzki podjazd nie miałby wszak aż tylu dział.

 

Bitwa pod Paide (Białym Kamieniem) - 25 września 1604 roku. Zwycięstwo które miało przynieść Chodkiewiczowi buławę wielką litewską obfitowało w pokaźną zdobycz. Szwedzkie siły nie są dokładnie znane - szwedzka armia polowa miała przed bitwą 21 kornetów kawalerii i 34 kompanie piechoty, acz nie wszystkie wzięły udział w bitwie - jednak relacja Chodkiewicza [10] daje nam dokładną liczbę zdobytych chorągwi. W ręce Litwinów miało wpaść 21 sztandarów, poza nim 5 kolejnych zostało między rycerstwem rozszarpanych. Wiemy już, że zdobycie chorągwi było nagradzane, nic więc dziwnego że żołnierze w ferworze walki mogli je uszkodzić, nierzadko wydzierając z rąk swych towarzyszy.

 

Bitwa pod Kircholmem - 27 września 1605 roku. Najwspanialsze zwycięstwo Jana Karola Chodkiewicza nad armią szwedzką jest dobrze udokumentowane źródłowo, dzięki temu w kilku pozycjach możemy znaleźć wzmiankę o sztandarach. Hetman w liście do króla podaje liczbę 60 zdobytych chorągwi [11]. Identyczną liczbę znajdziemy w Nowinach z Inflant... [12] i kronice Pawła Piaseckiego [13]. Biorąc pod uwagę rozmiary szwedzkiej porażki, nie jest to liczba zaskakująca. Niestety wiosną 1606 roku gros ze zdobytych sztandarów uległo zniszczeniu w pożarze. Jak pisał do żony zrozpaczony Chodkiewicz najżałośniejsza mi jest pogorzenie [spalenie się - przyp. red. WZ] chorągwi zdobycznych, o czem Pan Bóg wie, moja pociecho, że z płaczem do ciebie piszę. Ledwie wyratowano trzydzieści, i to pogorzałych [14]. Jednak i z tych uratowanych tylko połowa nadawała się by je złożyć przed królem - łatają się jednak chorągwie; będzie ich z piętnaście na drążkach, a ostatek nadgorzałych położe przed Pana; a wszak wszyscy wiedzą gdzie się wzięły, i jak ich wiele było [15].

 

Zdobycie Parnawy i walki w okolicach Rygi - marzec 1609 roku. Nie udało mi się znaleźć konkretnych liczb, poza danymi ze współczesnego opracowania, gdzie Leszek Podhorodecki napisał o 18 sztandarach, które Litwini mieli zdobyć na wojskach Mansfelda w walkach w okolicach Rygi [16]. Jednak Adam Naruszewicz wspomniał w Żywocie J.K. Chodkiewicza... [17] o materiale źródłowym który potwierdza fakt (jeżeli nie liczbę) zdobyczy w Parnawie i pod Rygą. Jest to Dziękowanie od króla jmci panu Chodkiewiczowi hetmanowi, przy oddaniu chorągwi i więźniów na Parnawie wziętych, przez pana Szczęsnego Kryskiego podkancl. koronnego, w Wilnie 1609, 20 lipca.

 

Walki w okolicach Parnawy - przełom sierpnia i września 1609 roku. Kolejne walki ze zgrupowaniem Mansfelda przyniosły Litwinom nowe zdobycze w sztandarach. Chodkiewicz w liście napisanym w połowie września podaje informacje, że w ataku na litewski obóz Szwedzi ponieśli spore straty, m.in. kilku chorążych z chorągwiami legło na placu. Litwini zdobyli także szwedzki blokhauz nieopodal Starej Parnawy, gdzie chorągiew jedną wzięto [18].

 

Bitwa nad Gawią - 6 października 1609 roku. Szwedzki generał Mansfeld najwyraźniej nie miał szczęścia do wojowania w Inflantach. Hetman Chodkiewicz zastawił na niego pułapkę nad Gawią, wciągając Szwedów do litewskiego obozu, po czym rozbił rzucając na nich husarię. Hetman kilka dni po bitwie napisał do Lwa Sapiehy 14 chorągwi nieprzyjacielskich i 100 więźniów na szczęśliwy przyjazd JKM [Jego Królewskiej Mości - przyp. red. WZ] oczekują [19].

Dosyć dokładnie wiemy, ile szwedzkich sztandarów padło łupem wojsk litewskich w Inflantach w okresie 1621-22, a może dokładniej - ile z nich przetrwało kampanię. 6 marca 1623 roku hetman Krzysztof Radziwiłł, w otoczeniu wybranych oficerów swojej armii, sprezentował królowi Zygmuntowi III i senatowi trzynaście chorągwi szwedzkich w różnych potrzebach wziętych [20]. Poniżej udało mi się zidentyfikować dwanaście z owych sztandarów.

 

Bitwa pod Kropimojzą - 28 listopada 1621 roku. Największe walne starcie kampanii inflanckiej 1621 roku, gdzie zgrupowanie litewskie dowodzone przez Aleksandra Korwina Gosiewskiego rozbiło szwedzki oddział pułkownika Samuela Cockburna (Cobrona). Szwedzi ponieśli ciężkie straty, utracili także sześć lub siedem sztandarów. Niestety tylko pięć z nich dostało się w ręce Litwinów i przesłano je hetmanowi Radziwiłłowi, jeden lub dwa zostały ukradzione przez żołnierzy - chociaż Gosiewski w liście pisanym po bitwie do Radziwiłła wspomniał o chorągwiach szwedzkich że zdobyto pięć, dwie spalone [21]. Na szczęście dzięki informacjom uczestnika bitwy, towarzysza husarskiego Jana Kunowskiego [22], a także danymi szwedzkimi [23] możemy pokusić się o opis zdobytych sztandarów.

Z siedmiu szwedzkich jednostek biorących udział w walce tylko jedna, według opisu Kunowskiego, miała ocalić swój sztandar. Była to kompania dragońska Wilhelma de la Barre; co prawda opracowania szwedzkie (przede wszystkim Barkman) negują jej obecność pod Kropimojzą, ale biorąc pod uwagę niezbite dowody, jakimi są zeznania szwedzkiego jeńca wziętego do niewoli przed bitwą, a także relacje Gosiewskiego i Kunowskiego, należy się tu zgodzić z Radosławem Sikorą, który w swoim artykule o bitwie podkreślił obecność tego oddziału w zgrupowaniu szwedzkim [24].

Na początku zajmijmy się sztandarami, których przyporządkowanie do jednostek nie jest pewne. Kunowski napisał o tych chorągwiach:

Trzeci kornet czyrwony jednostajny

(...)

Czwarty żółty a czarny szachownicą jęty.

(...)

Piąty błękitny złotem wszystek malowany,

Szósty takiż z czyrwonym sercem oddawany [25]

Widzimy więc proste wzory - jednokolorowe czerwony i błękitny, szachownica, czerwone serce. Do jakich jednostek mogły należeć? W starciu wzięły udział trzy kompanie fińskiej rajtarii - Olofa Dufva, Otto Grothusena (Grothausena) i Jonsa Kurcka. Poniosły bardzo duże straty, jest więc prawdopodobne, że utraciły także swoje sztandary. Dodatkowo walczył tam oddział Bernta Taube (oficer ten jednak nie był pod Kropimozją obecny) - kompania najemna Johana Yxkulla (niemiecka) i prawdopodobnie kompania złożona ze szlachty estońskiej i inflanckiej. Jeżeli wszystkie te pięć kompanii faktycznie straciło swoje sztandary, tłumaczyłoby to stwierdzenie z listu Gosiewskiego, o zdobyciu pięciu i spaleniu dwóch sztandarów. Poniżej opiszemy jeszcze dwie chorągwie kirasjerów, które także padły łupem Litwinów. Kunowski co prawda wspomina tylko o siedmiu jednostkach wraz z dragonami de la Barre, ale z jego opisu wynika, że estońską szlachtę (Taube) traktuje jako dwie kompanie, za to nie wymienia jednej z kompanii fińskich. Jeżeli jednak de la Barre uciekł z pola bitwy ze sztandarem, a Litwini rozbili wszystkie pozostałe kompanie, to powinno w ich ręce wpaść właśnie siedem sztandarów, tak jak to wspomniał Gosiewski. Kunowski zresztą wspomina, że dwa sztandary zostały ukradzione.

Jeszcze cenniejszym łupem od chorągwi opisanych powyżej były sztandary należące do dwóch kompanii kirasjerów. Pierwszą z tych jednostek była tzw. Livfanan, czyli przyboczna jednostka króla Gustawa II Adolfa. W czasie bitwy dowodził nią Jurgen Maydel. Litwini w toku walki zdobyli jej sztandar - była to biała chorągiew, haftowana złotem [26]. Niestety, nie mamy żadnego dokładniejszego opisu, gdyż ten właśnie sztandar padł ofiarą kradzieży.

Na szczęście przetrwał (i to z dwóch źródeł) bardzo dokładny opis ostatniej zdobyczy litewskiej. Była to chorągiew przybocznej kompanii kirasjerów ks. Karola Filipa, brata monarchy, którą do boju prowadził Zacharias Pauli. Kunowski opisuje sztandar następująco:

Od brata Gustawowa tę rotę mający,

Złotem kornet haftowan mając napis ten to:

Ire iuvat grato spatiosa per equora vento (łac. Z przychylnym wiatrem przez rozległe morza miło się płynie)

Nad okrętem ze złota, a na drugą stronę:

Sub umbra alarum tuarumxiv (łac. Pod ochroną twych skrzydeł), kładą swę obronę.

Pod skrzydłami i cieniem złotem haftowanym... [27]

Nieco inny zapis znajdujemy u ks. Radziwiłła:

Haftowany okręt z tym napisem: Ire juvat fausto spaciosa per aequora vento. Na drugiej stronie, Duch Święty w osobie gołębicym haftowany, z tym napisem: Sub umbra alarum tuarum [28]

 

Kapitulacja Mitawy - lipiec 1622 roku. Tutaj niestety nie spotykamy się z żadnym opisem, wiemy tylko, że w ręce litewskie wpadło sześć sztandarów [29]. Możemy za to zidentyfikować do jakich jednostek należały - w skład garnizonu wchodziły po dwie kompanie z regimentów krajowych (szwedzkich) Ake Oxenstierny, Gustava Horna i Josta Clodta, dowódcą garnizonu, który próbował wyprosić u hetmana Radziwiłła zachowanie sztandarów był Anders Eriksson Hästehufvud.

 

Starcie w okolicach Rygi - 8 lub 9 lipca 1622 roku. W toku starcia litewskiego podjazdu rotmistrza Rozena z oddziałami szwedzkimi zdobyto jedną chorągiew. Należała do kompanii kirasjerów feldmarszałka Wrangla, dowodzonej przez Reinholda Anrepa. Hetman Radziwiłł podaje opis chorągwi jako czarnej adamaszkowej, z namalowanym białym drzewem palmowym i sentencją sub pondere cresco [30]. Ze sztandarem tym wiąże się zresztą nader interesująca historia. Wrangel, rozwścieczony stratą, wysłał list do Jerzego Krzysztofa Rozena (Rosena), wyzywając go na pojedynek o sztandar. Szwedzki feldmarszałek miał wysłać porucznika swojej kompanii wraz z 50 żołnierzami ażeby P. Rozen in pari Numero wyjechał y Chorągiew tę wyniósł a bił się z nim o nię [31]. Litewski rotmistrz zgodził się na tak dziwny pojedynek, postawił jednak warunek, że Szwedzi mają ze sobą zabrać nową chorągiew kompanii żeby tę Chorągiew wynieść Jużem się raz o nię bił chceli drugą stracić niech ią wyniesie A ia wykaie w 50 człeka [32]. Istniała więc szansa zdobycia jeszcze jednego szwedzkiego sztandaru, jednak pojedynek nie doszedł do skutku, gdyż zabronił go Rozenowi hetman Krzysztof Radziwiłł.

 

Już niebawem druga część artykułu...

 

Przypisy

1 Wallenstein miał napisać po bitwie pod Lutzen zdobyłem na przeciwniku ponad 30 sztandarów [piechoty - M.P.] i kornetów [kawalerii - M.P.], samemu tracąc nie więcej niż pięć czy sześć, patrz Richard Brzezinski, Graham Turner, Lutzen 1632, Oxford 2001, str. 86

2 H. Wisner, Wojsko litewskie w I połowie XVII wieku [w:] Studia i Materiały do Historii Wojskowości, tom XXI, Warszawa 1978, str. 74

3 Księcia Krzysztofa Radziwiłła hetmana polnego litewskiego spraw wojennych i politycznych część wtóra. Układy o pokój (1622) [w:] Księcia Krzysztofa Radziwiłła hetmana polnego Wielkiego Księstwa Litewskiego sprawy wojenne i polityczne 1621 - 1632, Paryż 1859, str. 233

4 Ibidem, str. 233-234

5 Hetman Stanisław Koniecpolski do Zygmunta III, w Pucku 3 kwietnia 1627 r. [w:] Pamiętniki o Koniecpolskich, Stanisław Przyłęcki (oprac.), Lwów 1842, str. 45

6 Informacje na temat bitwy za H. Wisner, Kircholm 1605, Warszawa 1987, str. 53-54. Profesor Wisner oparł swoją relację o materiały źródłowe - pobitewne Oddawanie chorągwi... z 7 stycznia 1601 roku oraz sejmową relację rotmistrz Tyszkiewicza z 8 maja 1601 roku

7 Rejnolda Hejdensztejna sekretarza królewskiego, Dzieje Polski od śmierci Zygmunta Augusta do roku 1594. Ksiąg XII, tom II, str. 435

8 Ibidem, str. 442

9 Ceduła do listu Jana Karola Chodkiewicza do Króla, z Derpatu d. 16 czerwca 1603 r. [w:] Korrespondencye Jana Karola Chodkiewicza, oprac. W. Chomętowski, Warszawa 1875, str. 147

10 Jan Karol Chodkiewicz do Zygmunta III, 29 września 1604 Hiperbol, BPAN Kórnik, rkps 294 str. 91

11 Jan Karol Chodkiewcz do Zygmunta III, pod Rygą d. 30 września 1605 r. [w:] Korrespondencye..., str.149

12 Nowiny z Inflant..., Biblioteka Narodowa, XVII.3.5244 adl.

13 Kronika Pawła Piaseckiego biskupa przemyślskiego. Polski przekład wedle dawnego rękopismu, poprzedzony studyjum krytyczném nad życiem i pismami autora , Kraków 1870, str. 190

14 Jan Karol Chodkiewicz do żony Zofii, z Grodna w dzień Wielkiejnocy 1606 r. [w:] Korrespondencye... , str. 36

15 Ibidem, str. 36

16 Leszek Podhorodecki, Jan Karol Chodkiewicz 1560-1621, Warszawa 1982, str. 189

17 Adam Naruszewicz, Żywot J. K. Chodkiewicza, wojewody wileńskiego, hetmana wielkiego W. Ks. Lit., t. I, Kraków 1858, str. 179

18 Jan Karol Chodkiewicz do podskarbiego litewskiego 15 września 1609 r. z obozu pod Parnawą. Archiwum Państwowe na Wawelu. Archiwum Sanguszków w Sławucie, rkps 40 [za:] Leszek Podhorodecki, op. cit., str. 410

 

19 Jan Karol Chodkiewcz do Lwa Sapiehy 22 września 1609 r. z Rygi, Biblioteka Czartoryskich, rkps 3237, s.111 [za:] Leszek Podhorodecki, op. cit., str. 410

 

20 Mowa Krzysztofa Radziwiłła którą miał na sejmie w roku 1623 dnia 6 marca, przed królem jego mością i senatem przy oddaniu trzynastu chorągwi szwedzkich w różnych potrzebach wziętych [w:] Księcia Krzysztofa Radziwiłła..., str.458-459

 

21 Aleksander Korwin Gosiewski do Krzysztofa Radziwiłła, Kokenhauzen 30 IX 1621 r., AGAD, Archiwum Radziwiłłów, dział V, sygn. 4560/II, s.1-4 [za:] Jan Kunowski, Ekspedycja Inflantska 1621 Roku, oprac. Wojciech Walczak i Karol Łopatecki, Białystok 2007

 

22 Jan Kunowski, op. cit.

 

23 Za Generalstaben (Szwedzki Sztab Generalny), Sveriges krig 1611-1632 (Bd II ‘Polska Kriget' i Appendix II), Stockholm 1936, a także Barkman Bertil C., Lundkvist Sven, Kungl. Svea Livgardes historia III:1, Stockholm 1936

 

24 Radosław Sikora, Kropimozja (Kroppenhoff) 28 XI 1621, artykuł ze strony autora http://radoslawsikora.prv.pl Jednocześnie trudno się jednak zgodzić ze stwierdzeniem R. Sikory, że liczebność jednostki de la Barre jest nieznana. Wiemy bowiem, że była to zaledwie jedna kompania, zaciągnięta z końcem października 1621 roku (jako pierwsza jednostka dragonii w armii szwedzkiej), jej stan na jesiennym popisie to właśnie 81 żołnierzy i tylu mogło maksymalnie walczyć pod Kropimojzą. Stan 390 żołnierzy z 1622 to stan z czerwca, po rozwinięciu jednostki do regimentu („stara" kompania de la Barre + trzy nowe kompanie które przypłynęły ze Szwecji)

 

25 Jan Kunowski, op. cit, str. 133

 

26 Być może z godłem Szwecji lub herbem Gustawa II Adolfa - takie wzory spotykamy na sztandarze kompanii drabantów w kampanii niemieckiej 1630-1632

 

27 Jan Kunowski, op. cit. Str. 131-132

 

28 Ks. Krzysztofa Radziwiłła..., str. 120

 

29 Ibidem, str. 234

 

30 Ibidem, str. 237

 

31 Diariusz wojny 1621-1622, Biblioteka PAN w Kórniku, rkp 332, k. 442

 

32 Ibidem

 


Komentarze

Dodaj komentarz