.:Wargaming Zone:. - serwis wargamingowy - .:Artykuł - Pola Chwa?y 2009 - gar?? szczeg?w:.
Wargaming Zone     
Niedziela godzina 14:18,
24 wrzesień 2017

Pola Chwa?y 2009 - gar?? szczeg?w
Data: Sob 24 Paź, 2009
Autor: Robert Kowalski
Podsumowanie z punktu widzenia osoby koordynuj?cej ca?o??

Czas na podsumowanie z punktu widzenia osoby koordynuj?cej ca?o??.

POLA CHWA?Y 2009, czyli „Historia jako zabawa. Historia jako pasja".

IV Otwarte Spotkania Wargamingowe.

Generalnie- dobre wra?enie ogólne. Dobra atmosfera, du?o ?yczliwo?ci i wzajemnej pomocy. Ma?o zgrzytów, wszystkie problemy mo?liwe do rozwi?zania w krótkim czasie. Ró?ne oblicza pasji, jak? jest historia- figurki, plansze, karty, modelarstwo, stroje, bro?, ta?ce, rekonstrukcje -wszystko okraszone gaw?dami i wyk?adami historycznymi. Jak mi przekazano- wyj?tkowa impreza, na której odwiedzaj?cy nie przeszkadzaj?, a wr?cz przeciwnie- s? zapraszani do udzia?u w wielkiej przygodzie, jak? jest pasja. Nowe pomys?y, z których wi?kszo?? si? sprawdzi?a i ma potencja? do dalszego rozwoju. Oko?o 350 czynnych uczestników z wszystkich grup. Kilka tysi?cy odwiedzaj?cych. W zasadzie p?ynny przebieg poszczególnych cz??ci, drobne niedoci?gni?cia bez wi?kszego wp?ywu na odbiór ca?o?ci.

Co si? uda?o.

Wargaming- gry zacz??y si? tak naprawd? w sobot? od rana. Nowa, elastyczna formu?a zaproponowana w tym roku wydaje si? najbardziej odpowiada? potrzebom graczy. By?y zatem umówione wcze?niej bitwy w w?skim gronie zaprzyja?nionych graczy, pokazy systemów otwarte dla wszystkich, rozgrywane bitwy z kampanii prowadzonej poprzez Internet, turniej DBA, stale prowadzona by?a te? nauka DBA dla nowicjuszy. Do tego moderowane bitwy (Raszyn, Mokra), przedpremierowy pokaz OiM- ka?dy móg? wybra? form?, jaka jemu najlepiej pasuje. ??cznie kilkana?cie ró?nych ?rodowisk graczy z ró?norodnymi systemami, bardzo du?o osób z zewn?trz, które uda?o si? nak?oni? do wspólnej gry, wiele nowych kontaktów w obr?bie samego naszego ?rodowiska. Osobi?cie szczególnie ciesz? si? z nowicjuszy na Polach Chwa?y- z Bochni, Szczecina i z pobliskich Czech- z Ostravy.

Gry planszowe i karciane- dla mnie jako?? sama w sobie. Zacz?li ju? ok. 16-17.00 w pi?tek i grali do ko?ca imprezy, tak?e nocami. Wi?kszo?? nawet nie wie, ?e poza grami planszowymi co? si? jeszcze na tej imprezie dzia?o;-) Zawsze jestem pod wra?eniem ilo?ci rozegranych partii i bogactwa akcji, jakie mo?na osi?gn?? przy pomocy kartoników. Dla mnie jeden z filarów imprezy, du?o wnosz?cy do ogólnego wra?enia, jakie wynosz? odwiedzaj?cy nas w tym roku i w poprzednich latach. No i jestem zachwycony ich organizacj?- na d?ugo przed imprez? wiadomo, kto przyjedzie, ile noclegów i posi?ków potrzebuje, jako jedyni byli w stanie zaistnie? w jednolitych bran?owych koszulkach z formowym nickiem i logo imprezy.

Modelarstwo - nieocenieni jak zwykle w nauce podstaw modelarstwa. Kawa? solidnej roboty, mnóstwo wykonanych modeli, rozstrzygni?ty konkurs modelarski - chwilami trudno si? by?o op?dzi? od ch?tnych. Szczególnie wra?enie zrobi?a na mnie przygotowana specjalnie na tegoroczne Pola Chwa?y, w zwi?zku z 70 rocznic? wybuchu II Wojny ?wiatowej, makieta poci?gu pancernego „Pierwszy Marsza?ek", stacjonuj?cego w Niepo?omicach do pierwszych dni wojny. Nastoletni autor, Micha? Bajer, wykona? olbrzymi? prac?, pocz?wszy od szukania we wszelkich dost?pnych ?ród?ach planów i zdj??, poprzez wiele roboczogodzin w?o?onych w wykonywany w ca?o?ci z papieru model, ko?cz?c wreszcie na wykonaniu dioramy i po??czeniu w jedn? ca?o?? ró?nych drobnych detali tak, by efekt ko?cowy mo?liwie najbardziej wiernie oddawa? historyczny pierwowzór. Do tego do?o?y? kolejn? dioram? z fragmentem walk pomi?dzy jednostkami polskimi (10 Brygada Kawalerii) i niemieckimi (2 Dywizja Pancerna) w rejonie pobliskiej Bochni i Nowego Wi?nicza.

Gry fabularne- LARP na Polach Chwa?y. Nie bra?em udzia?u, znam tylko z opowiada? zadowolonych graczy- podobno wszystko wysz?o im jak najlepiej. Na ko?cu kogo? wbijali na pal... szczegó?y mam nadziej? przeczytamy w ich osobistej relacji. Zarwali pó? sobotniej nocy, ale podobno warto by?o.

Mini obozowiska historyczne. Mnóstwo ludzi, kilkana?cie grup, ró?norodno?? i bogactwo rekonstrukcji historycznej w Polsce, pocz?wszy od wczesno?redniowiecznych S?owian na wspó?czesnych komandosach brytyjskich ko?cz?c. Ludzie, konie, pojazdy, dzia?a. Dopisa?y niemal wszystkie zapowiedziane wcze?niej grupy. Obozy rozsiane w okolicy Zamku nie przeszkadza?y sobie wzajemnie, ci?gle k??bi?o si? w nich mnóstwo zwiedzaj?cych, a niektóre grupy- tu uk?on szczególnie dla Pancernych- przedstawi?y szczególnie bogaty program obozowy, przybli?aj?cy niezwykle wiernie realia okresu. Nauka walki szabl?, turniej szablowy dla amatorów i dla profesjonalistów, strzelanie z ?uku, pojedynki na bia?? bro? i starcia grupowe, koncerty na rogu i dudach- nieustanna i ci??ka praca, za któr? jeszcze raz serdecznie dzi?kuj?. Du?y entuzjazm ze strony wszystkich prezentuj?cych i ich otwarto?? na publiczno?? zosta?y zauwa?one- od wielu osób s?ysza?em mnóstwo pozytywnych komentarzy. Do tego patrole piesze i konne w mie?cie istotnie zmieni?y ruch uliczny w Niepo?omicach;-), a samemu miastu doda?y barwy.

Inscenizacje bitewne na hipodromie- kulminacja prezentacji grup rekonstrukcyjnych. Sobotni blok z pirotechnik?, ostatnie pokazy w zachodz?cym s?o?cu, pokazy niedzielne - zdecydowanie trzeba to powtórzy?. Barwne i nieco fantazyjne mundury huzarskie, u?ani przy d?wi?kach z filmu Hubal, kanonada ognia z broni maszynowej, ?awa wyst?puj?cych konno XVII wiecznych pancernych - wszystko wzbudzi?o niesamowite emocje. Przy okazji tych pokazów uda?o si? te? przemyci? ca?kiem sporo prawdziwej historii- gaw?dy o barwie i broni, s?owo o taktyce i sposobach wykorzystania poszczególnych typów wojsk od XVII do XXI wieku, troch? realiów prawdziwego pola walki z danego okresu... Generalnie Bardzo Dobra Robota.

Okazowanie Wojska Wszelakiego i Defilada Wojsk Wszelakich - pomys? zesz?oroczny, który obroni? swoj? formu?? i sta? si? jedn? z g?ównych atrakcji w niedziel?. Przemarsz przez miasto z muzyk? i w sposób w?a?ciwy dla ka?dej z grup (dzi?kuj? za elastyczno?? i inicjatyw?:-). Pokazanie bogactwa i ró?norodno?ci rekonstrukcji w Polsce, czas na przedstawienie grup i na dwa zdania o ka?dej z nich. Niezmiernie barwne widowisko, bardzo dobrze odbierane przez publiczno??. No i ?wietna promocja ca?ego ruchu rekonstrukcyjnego w Polsce.

Kramy kupieckie- tak bogatej oferty jeszcze nie mieli?my: ?uki, strza?y, miecze, topory, he?my i tarcze, bi?uteria i stroje, garncarstwo, snycerka, reprinty starych map, kuchnia staropolska z degustacj? ?ywno?ci, spi?arnia braci cystersów, nie pami?tam ju? nawet, co jeszcze. Uda?o si? nie dopu?ci? do zalewu tandety, wi?kszo?? prezentuj?cych mia?o do pokazania rzeczy naprawd? wykonane w?asnor?cznie i z pasj?. G?ównie dla poszukiwaczy pami?tek z imprezy, szczególnie istotne dla tych graczy czy rekonstruktorów, którzy potrzebowali zaj?? czym? ?ony na czas rozgrywek czy pokazów. Pomys? chwilami do?? niebezpieczny dla portfela...

Szko?a Rycerska i Dwórki Królowej Bony - czyli projekt, jak zaj?? dzieci graczy w trakcie trwania imprezy. Gracze nam si? starzej?, ale i rosn? w liczb? potomstwa, powoli zaczyna to by? wyra?nie odczuwalna potrzeba. M?odzi Panowie brali udzia? w grze terenowej na Zamku, maj?cej im przybli?y? etos rycerski, Panie g?ównie zajmowa?y si? spokojniejszymi rzeczami jak rysowanie i inna dzia?alno?? artystyczna, wszyscy razem bawili si? ?wietnie pod kierunkiem animatora zabawy na dziedzi?cu zamkowym. Pomys? generalnie rozwojowy, szereg rzeczy wymaga jeszcze dopracowania, ale ju? zd??y? si? sprawdzi?.

Wypo?yczalnia strojów historycznych- kolejny ju? rok ?ród?o nieustannej zabawy dla m?odszych i starszych, miejsce robienia setek zdj??, niezb?dne dla chc?cych wzi?? udzia? w LARPie, by? mo?e w przysz?o?ci tak?e pozwoli zwi?kszy? liczb? bior?cych udzia? w rekonstrukcjach. W tym kierunku tocz? si? rozmowy z w?a?cicielami, by? mo?e za rok b?dzie mo?na wystawi? nie 10 a kilkudziesi?ciu piechurów napoleo?skich, podobnie my?l? o strojach XVII wiecznych, w ko?cu za rok wielka rocznica...

Gaw?dy o swoich ?yciowych pasjach oraz ?ywe lekcje historii w postaci opowiadania o bitwie nad sto?em plastycznym odtwarzaj?cym wiernie miejsce historycznej bitwy to nowe formu?y wyk?adów, jakie zosta?y zaproponowane w ramach Pól Chwa?y 2009. I wszystko wskazuje na to, ?e by? to strza? w dziesi?tk?- du?e zainteresowanie, bardzo dobry odbiór i komentarze.

Wieczorne "Spotkanie Przyjació?" przy zamkowym grillu - kulminacja spotkania towarzyskiego, jakim te? s? Otwarte Spotkania Wargamingowe. Chwila przerwy w zmaganiach, nawi?zanie nowych kontaktów, spotkanie dawno nie widzialnych znajomych. Dodatkowo atmosfera zaufania i przyja?ni buduj?ca mosty pomi?dzy grupami, cz??? z nas ju? funkcjonuje na styku mi?dzy grupami- wargaming i rekonstrukcja, wargaming i modelarstwo, planszówki i wargaming, rekonstrukcja i gry fabularne. Ci sami ludzie, zakochani w danym okresie historycznym, wykorzystuj?cy swoj? wiedz? i zdolno?ci na ró?ne sposoby. W moim odczuciu to w?a?nie ten wzajemny szacunek dla odmienno?ci zainteresowa? stworzy? Pola Chwa?y. W tym roku doda?em kilka s?ów o dalszych planach co do rozwoju imprezy, serdecznie dzi?kuj? za wszystkie oferty pomocy.

Organizacyjnie - punkt informacyjny obsadzony przez stowarzyszenie INSPIRO kolejny ju? rok by? sercem imprezy. U?miech na wej?cie by? najskuteczniejsz? form? promocji i od razu nastawia? ?yczliwie zwiedzaj?cych. Dobrym pomys?em by?y mapy lotnicze terenu z zaznaczonymi wa?nymi punktami oraz informatory na poszczególne dni z podzia?em na szczegó?owe dla uczestników i uproszczone dla odwiedzaj?cych.

Uda?o si? po raz pierwszy w??czy? du?? grup? m?odzie?y, pracuj?cej bez chwili wytchnienia i stanowi?cej „smar" poszczególnych elementów imprezy. Brali udzia? w przygotowaniach, budowali inscenizacje, sprz?tali po imprezie- wszystko z potrzeby serca i bez zap?aty innej ni? podzi?kowanie.

W sposób niemal niezauwa?alny i bardzo profesjonalny zaistnia?y s?u?by- Policja, Stra? Miejska, Stra? Po?arna, Pogotowie Ratunkowe, BOR, firma ochroniarska- tylko tam, gdzie byli potrzebni, nie eksponuj?c nadmiernie swojej obecno?ci ale i daj?c nam poczucie pe?nego bezpiecze?stwa.

?ony i dzieci- po raz pierwszy zaistnia?a oferta, która mog?a zainteresowa? i zadowoli? p?e? pi?kn? oraz maluchy. Pozwoli?o to na prawdziwie rodzinny wymiar imprezy, graczom z rodzinami pozwoli?o na zagospodarowanie czasu tak?e dla ich najbli?szych, w mojej ocenie pozwoli tak?e w przysz?ych latach na zwi?kszenie liczby odwiedzaj?cych.

Ojcowie z synami- uda?o si? stworzy? miejsce, w którym ojciec i syn wspólnie pracuj? nad czym?, co zajmuje ich obu i co sprawia im satysfakcj?- wspólna rywalizacja na planszach, robienie modeli, udzia? w rekonstrukcjach historycznych. Budowanie takiej ojcowsko- synowskiej wi?zi to kolejny nowy wymiar imprezy, nieca?kowicie zamierzony przez organizatorów, a jednak niezwykle cenny...

I jeszcze drobiazg, ale te? wa?ny- jak co roku rekonstruktorzy odwiedzili Dom Bo?ego Narodzenia- dom dla niewidomych m??czyzn z dodatkowymi upo?ledzeniami, zlokalizowany w Niepo?omicach. Dla mieszka?ców Domu mo?liwo?? rozmowy, dotkni?cia munduru, za?adowania i wystrzelenia z broni czarno prochowej, ?ywio?owa rado?? z wywo?anego huku- to by? wspania?y dar od uczestników Pól Chwa?y, serdeczne podzi?kowania dla 14th Louisiana Volunteers za ich otwarto?? na t? inicjatyw?.

Co wymaga poprawy:

Komputery - sporo osób na nie czeka?o, wyst?pi? problem po stronie dostawcy, który w dniu imprezy odwo?a? swój udzia?. Niestety, nie uda?o si? ju? zaprosi? kogo? innego, kto by wype?ni? t? luk?.

Wargaming- kryzys gospodarczy, rozpad grupy b?d? chroniczna niemo?no?? dopad?y niektórych, st?d mimo obecno?ci nowych grup, nie by?o nas wi?cej ni? przed rokiem, cho? te? i nie by?o nas wcale mniej. Osobi?cie szczególnie brakowa?o mi Pra?an, niestety, Prague Wargaming Historical Club w g?ównej mierze stworzony by? przez obcokrajowców (Anglicy, Irlandczycy, W?osi) pracuj?cych w Pradze. Awanse, recesja i sprawy osobiste rozproszy?y ich ponownie po ?wiecie, pozosta?e 3 osoby nie s? w stanie dzia?a? tak, jak dzia?a?a ca?a grupa w czasach ?wietno?ci.

T?umacz obok Czechów- nie pomy?la?em o tym wcze?niej, przez co kontakt z grup? by? ograniczony dla osób nie mówi?cych po czesku lub angielsku. Co prawda obustronna ochota i ch?? szczera w wielu przypadkach pozwoli?a prze?ama? barier? j?zykow?, niemniej problem pozostaje do rozwi?zania w kolejnych latach. Na przysz?y rok poza Czechami mamy ju? zapowied? grup niemieckoj?zycznych.

Organizacja na miejscu- b??dem by?o zarzucenie konferansjerki na rzecz osób bardziej rozbudowanego punktu informacyjnego i osób rozdaj?cych drukowane informatory. Podzia? stref wp?ywów i wyznaczenie osób za nie odpowiedzialnych (Zamek, dziedziniec, ogrody, hipodrom) mi?dzy kilka osób by? dobrym pomys?em, ale w kilku przypadkach zawiod?o wykonanie i sprawy i tak wraca?y do g?ównego organizatora. Du?? niedogodno?ci? jest brak sta?ej grupy organizatorów- mam nadziej?, ?e powstaj?ce Stowarzyszenie pozwoli rozwi?za? ten problem.

Wieczorne Spotkanie Przyjació? - zabrak?o mi w tle prostego elementu spajaj?cego ca?e Towarzystwo, np. prezentacji ze zdj?ciami z poprzedniej imprezy, wspólnego ?piewu pie?ni ?o?nierskich (vide kabaret Loch Camelot i wspólne ?piewania na rynku krakowskim), opowiadania o ciekawym tegorocznym wydarzeniu- jak o Somosierze przed rokiem. O prezentacji ani o ?piewie nie pomy?leli?my wcze?niej, a osoby poproszone o opowiadanie o Raszynie w ostatniej chwili nie dojecha?y. W efekcie szybko spadaj?ca temperatura rozp?dzi?a do?? szybko ca?e towarzystwo...

Wy?ywienie dla odwiedzaj?cych- zabrak?o w tym roku stoiska, które w zesz?ym roku zapewnia?o ci?g?y dop?yw grillowanego mi?sa i kie?bas. Co prawda wi?za?o si? to z wi?kszymi obrotami lokali na Zamku i w rynku, niemniej w przysz?ym roku musimy temu zaradzi? i zorganizowa? co najmniej dwa punkty. Brak dodatkowego jedzenia na miejscu odci?ga? nam po prostu zupe?nie niepotrzebnie publik? z imprezy.

Zamek i imprezy towarzysz?ce- niestety Zamek jest podzielony pomi?dzy kilka podmiotów niezale?nie prowadz?cych tam dzia?alno?? gospodarcz? b?d? kulturaln?, które nie maj? obowi?zku wzajemnie koordynowa? swoich poczyna?, a momentami s? dla siebie konkurencj?. Nie na wszystkie mamy wp?yw. Uda?o si? ju? zablokowa? wi?kszo?? Zamku wy??cznie na nasze potrzeby, niestety co najmniej jedno sobotnie wesele zawsze mo?e si? zdarzy?. I cho? ju? przekaza?em w?a?cicielowi lokalu wizytówk? z terminem przysz?orocznych Pól Chwa?y, to tylko od jego ?yczliwo?ci zale?y, czy ono si? odb?dzie, czy te? nie.

Nag?o?nienie imprezy w mediach odbywa?o si? poprzez Radio Kraków, TVP Kraków, Gazet? Krakowsk? i Dziennik Polski, do tego gazety lokalne i Internet, ponadto plakaty, foldery, zaproszenia, transparent informacyjny- mimo to i tak mnóstwo ludzi zg?asza?o, ?e o imprezie dowiedzia?o si? przypadkiem przez znajomych. Wydaje si?, ?e niezb?dne jest stworzenie komórki zajmuj?cej si? skuteczniejsz? promocj? imprezy i przede wszystkim wej?cie mediów ogólnopolskich.

Planowany koniec pokazów oko?o godz. 16.00- by? mo?e jest to nieco za wcze?nie. I cho? z jednej strony cz??? grup musi ju? si? zbiera?, to jednak niemal do 18.00 przychodzi?y jeszcze ca?e grupy ch?tnych, których musieli?my odsy?a? z zaproszeniem na przysz?y rok...

 

Ze swojej strony jeszcze raz chcia?em podzi?kowa? wszystkim uczestnikom za wspania?? atmosfer?. Imprez? tworz? ludzie bior?cy w niej udzia? i w tym roku ponownie by? to Wasz sukces. Gratulacje i do zobaczenia 24-26 wrze?nia 2010 roku!

 

Z innego punktu widzenia napisali:

http://www.zgielk.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1018

http://thomaswargames.blogspot.com/2009/09/pola-chway-2009.html

http://www.strategie.net.pl/viewtopic.php?t=6839&postdays=0&postorder=asc&start=90

http://www.dziennikpolski24.pl/Artykul.100+M5ac57e6c3dd.0.html

http://forum.terrafelix.pl/viewtopic.php?f=5&t=100&st=0&sk=t&sd=a&sid=bfbfe0f1909dceeabf796d74d7302238&start=10

 

galerie:

http://www.niepolomice.eu/pl/photogallery.php?album_id=382

http://www.ulani.pl/index.php?str=galeria&galeria_id=105

http://s259.photobucket.com/albums/hh295/trogowski/pola_chwaly_2009/


Komentarze

Dodaj komentarz