.:Wargaming Zone:. - serwis wargamingowy - .:Artykuł - Pospolite ruszenie Wargamera:.
Wargaming Zone     
Niedziela godzina 03:06,
16 grudzień 2018

Pospolite ruszenie Wargamera
Data: Czw 29 Sty, 2009
Autor: Paweł Zatryb
Recenzja figurek Wargamera do XVII wieku

Pospolite ruszenie po kozackuOpis:
Wargaming Accessory - Pospolite ruszenie stające po kozacku - chorągiew jazdy; Symbol: POL - 5; Producent: WARGAMER; Skala figurek: 15 mm; Rok wydania: 2008; Cena zestawu: 40 PLN

Recenzja:
W czwartej części cyklu artykułów dotyczących figurek firmy „Wargamer" opiszę swoje wrażenia z wnikliwych oględzin paczki polskiego pospolitego ruszenia z okresu XVII wieku. O ile jest mi wiadomo, żadna z firm na Świecie nie wydała dotąd polskiego pospolitego ruszenia. Biorąc pod uwagę - po pierwsze wyjątkowość tej formacji w porównaniu z wojskowością europejską XVII w. oraz po drugie marginalny charakter formacji (a więc stosunkowo małe zainteresowanie nią poza Polską) - raczej nie powinno to dziwić. Zatem dobrze się stało, że polska firma „Wargamer" zdecydowała się wydać - obok formacji regularnych z husarią na czele - także zestaw „Pospolite ruszenie stające po kozacku - chorągiew jazdy". Choć przyznam na marginesie, że tak długiej nazwy paczki figurek dotąd nie widziałem;). Zestaw ten stanowi cenne uzupełnienie dla osób kolekcjonujących oddziały XVII-wiecznej armii polskiej, bo - zapewne wszyscy się z tym zgodzą - bez pospolitego ruszenia obraz polskiej wojskowości z tego okresu byłby niepełny. Po tak długim wstępie, który mam nadzieję nie zdążył zniechęcić do dalszego czytania szanownych Czytelników portalu Wargaming Zone przechodzę już do rzeczy.

Za 40 PLN otrzymujemy od „Wargamera" zestaw metalowych figurek w skład którego wchodzi: 9 figurek jeźdźców (oficer, chorąży i 7 „panów braci"), 9 figur koni oraz jeden drzewiec do chorągwi (z dłonią). Figurki jeźdźców reprezentują aż 8 pozycji. Można wyróżnić dwie grupy po 4 figurki: kawalerzystów pozbawionych pancerza, u których nakrycie głowy stanowią tradycyjne szlacheckie futrzane czapy oraz grupę w kolczugach i misiurkach. Dodatkowo oficer należy do figur bez pancerza. Wszystkie figurki różnią się od siebie pozycjami oraz sposobem trzymania uzbrojenia. Wyjątkiem jest nieopancerzony kawalerzysta z pistoletem uniesionym do góry, która to pozycja jest reprezentowana przez dwie identyczne figurki. Jednakże prosta czynność polegająca na lekkim odgięciu w przód lub tył ręki trzymającej broń powoduje, że uzyskujemy efekt różnorodności także tych figurek. Jeśli chodzi o uzbrojenie to jest dość zróżnicowane: 3 jeźdźców ma w rękach pistolety, 2 nadziaki, po jednym bandolet i szablę, chorąży dzierży drzewce chorągwi, a dowódca ma jedynie buławę za pasem. Oczywiście wszyscy posiadają u boków szable lub pochwy do nich.

Figury koni to faktycznie dwie pozycje w ruchu po odpowiednio 3 i 5 sztuk w każdej oraz jedna figurka w statycznej pozycji - zapewne dla dowódcy. Należy jednak zauważyć, że wyróżniając kryterium rodzaju siodła i czapraka można dokonać podziału koni na pięć grup. Ponadto w paczce są elementy dodatkowe w postaci jednej chorągwi, a także 3 metalowe podstawki o wymiarach 4 x 3 cm.

Rzeźba figurek tradycyjnie u „Wargamera" jest dokładna i odzwierciedla szereg elementów wyposażenia tak jeźdźców jak i wierzchowców. Oprócz wyżej opisanych elementów na kawalerzystach możemy bez problemu odróżnić szczegóły hełmów, czapek, kolczug, żupanów, ochrony rąk, pendenty oraz inne elementy stroju lub wyposażenia. Figurki koni są proporcjonalne do wielkości jeźdźców i widać na nich wiele szczegółów takich jak: siodła, derki z naniesionymi wzorami, uprząż oraz olstry wraz z dwoma lub jednym pistoletem. Jak zwykle nie ma prawie wcale nadlewek. Pilnik przyda się tylko do obrobienia drzewca chorągwi. Podsumowując: całość zestawu dobrze oddaje brak jednolitości stroju i uzbrojenia nieregularnej formacji jaką było pospolite ruszenie. Na koniec dodam jeszcze, że istnieje możliwość zakupu recenzowanej paczki w zestawach zawierających wyłącznie figurki bez pancerzy oraz wyłącznie (minus oficer i chorąży oczywiście) w pancerzach.

Na marginesie chciałbym wspomnieć, że firma „Essex" wydała w skali 15 mm XVII - wieczną armię moskiewską z formacjami jazdy bojarskiej, a więc de facto rosyjskim pospolitym ruszeniem, zapomniała niestety o polskim. A szkoda, bo nie mogę porównać figur „Essexa" z unikalnym produktem „Wargamer`a".

 


Komentarze

Dodaj komentarz