.:Wargaming Zone:. - serwis wargamingowy - .:Artykuł - Recenzja książki o 2 Dywizji Strzelców Spadochronowych:.
Wargaming Zone     
Poniedziałek godzina 07:28,
10 grudzień 2018

Recenzja książki o 2 Dywizji Strzelców Spadochronowych
Data: Nd 12 Paź, 2008
Autor: Paweł Zatryb
Recenzja książki przedstawiającej operacje niemieckich spadochroniarzy w 1943 r. na śródziemnomorskim TDW

2 Dywizji Strzelców Spadochronowych

Opis:
Tytuł: Działania niemieckiej 2 Dywizji Strzelców; Spadochronowych we Włoszech oraz na wyspach Elbie i Leros w czasie II Wojny Światowej w 1943 r.; Autor: Wojciech Schattlach; Wydawca: Wydawnictwo Adam Marszałek; Rok wydania: 2006; Oprawa: miękka; Format: 24 x 17; Język: polski; ISBN 83-7441-482-0; 978-83-7441-482-1; Ilość stron: 114; Ilość map: 0; Ilość schematów: 1; Ilość zdjęć: 6

Recenzja:
Można przypuszczać, że już sam tytuł książki W. Schattlacha w sposób wyczerpujący informuje czytelnika o treści publikacji. Ale nie do końca jest to prawdą. Recenzowana pozycja dotyczy bardzo mało znanej polskiemu czytelnikowi kampanii wojennej tj. walk o archipelag wysp Dodekanezu oraz przedstawia wybrane działania prowadzone przez pododdziały tytułowej dywizji.
Autor wprowadza czytelnika w temat przedstawiając krótko powstanie, organizacje i uzbrojenie niemieckich wojsk spadochronowych, a następnie działania 7 Dywizji Lotniczej będącej - można tak powiedzieć - bazową formacją wszystkich niemieckich jednostek spadochronowych. Wspomniany jest w książce także proces organizacyjny 2 Dywizji Strzelców Spadochronowych.
Następnie W. Schattlach opisuje sytuację polityczno - militarną na Półwyspie Apenińskim latem 1943 r., a więc w przededniu obalenia reżimu Mussoliniego, przebieg zamachu stanu, następstwa zmiany rządu we Włoszech i niemiecką reakcję. Pododdziały tytułowej dywizji biorą czynny udział w walkach o Rzym i odgrywają główną rolę w opanowaniu Kwatery Głównej armii włoskiej. Autor przedstawia także szczegóły planu i przebieg operacji uwolnienia B. Mussoliniego z aresztu w hotelu „Campo Imperatore" położonego na szczycie masywu górskiego Gran Sasso obalając przy tej okazji mit jakoby akcja była tylko i wyłącznie dziełem komandosów O. Skorzennego.
Wreszcie autor przechodzi do najbardziej, moim zdaniem, interesującej części książki tj. do opisu zajęcia wyspy Elby, wyspy Kos (obie operacje bezkrwawe) oraz operacji militarnej na wyspie Leros. Nikt po stronie sprzymierzonych, a już szczególnie w sztabach brytyjskich nie przypuszczał chyba, że w listopadzie 1943 r. będący w defensywie Niemcy będą w stanie przygotować i przeprowadzić powietrzno - morską operacje desantową poprzedzoną zdobyciem lokalnej przewagi w powietrzu. Skoncentrowany atak doprowadził do sytuacji, że po czterech dniach intensywnych walk słabsi liczebnie, ale lepiej dowodzeni Niemcy zmusili do kapitulacji garnizon wyspy złożony z 4 angielskich batalionów i ponad 5000 włoskich żołnierzy. Sukces ten - mimo, że lokalny - będzie miał duże znaczenie (głównie moralne) dla obu stron „onieśmielając" brytyjskich generałów i zniechęcając ich do prowadzenia w tym rejonie działań zakrojonych na szerszą skalę, praktycznie aż do końca niemieckiej obecności w Grecji.
Na koniec W. Schattlach opisuje krótko działania 2 D. Spad. na froncie włoskim do końca 1943 r.
Książkę napisano w oparciu o 48 pozycji polsko i niemieckojęzycznych.
Moim zdaniem, mimo stosunkowo niedużej objętości, praca zawiera dużo informacji i nie jest to jedynie „prześlizgnięcie" się po temacie. Książka zebrała już kilka dobrych recenzji (m.in. dr hab. T. Kmiecika), a także w mojej subiektywnej ocenie godna jest polecenia - na pewno warto ją przeczytać.

 


Komentarze

Dodaj komentarz