Wargaming Zone     

Nowości książkowe w kwietniu
Data: Czw 10 Kwi, 2008
Autor: Jarosław Kocznur
Kolejny przegląd nowości i zapowiedzi wydawniczych

DOM WYDAWNICZY BELLONA
O zaległościach, a właściwie w tej chwili już tylko jednej zaległości wydawniczej Bellony właściwie nie chce mi się już pisać. Po raz ostatni (nawet, jeśli w kwietniu książka nie pokaże się w księgarniach) przypominam o pozycji, która jakoś nie może ujrzeć światła dziennego:

1) PISTOLETY I REWOLWERY - Aleksander Żuk. EAN – brak danych, oprawa twarda, format 205x295 mm, 600 strony.

Pistolety i Rewolwery
Czeka ona w zapowiedziach już od listopada ubiegłego roku!
A teraz przechodząc do marcowych nowości:

2) POWSTANIE SPARTAKUSA 73-71 p.n.e. - Bernarda Nowaczyka (z serii Historyczne Bitwy). EAN 9788311110229, oprawa miękka, format 130x200 mm, 160 stron

Powstanie sprtakusa
Nowa pozycja z serii Historyczne Bitwy porusza dość mało ciekawy jak dla mnie z punktu widzenia historii wojskowości temat. Z punktu widzenia typowo historycznego może jest to i ciekawe zagadnienie, ale z wojskowego punktu widzenia było to powstanie raczej niewiele wnoszące do sztuki wojennej. Może się jednak mylę... W końcu również moje ulubione wydawnictwo Infort przygotowuje pozycję dotyczącą tego powstania. Wydaje mi się jednak, że jego znaczenie historyczne należy rozpatrywać bardziej z punktu widzenia społecznego niż wojskowego. Jestem co prawda namiętnym zbieraczem serii HB, ale nie jestem pewny, czy ta pozycja zasili moją biblioteczkę.

3) ILUSTROWANA ENCYKLOPEDIA CZOŁGÓW CAŁEGO ŚWIATA - George Forty. EAN 9788311109223, oprawa twarda, format 225x295 mm, 256 strony.

Ilustrowana encyklopedia czołgów całego świata
Wydawca reklamuje tę pozycję następującym opisem „Kompletna encyklopedia najważniejszych czołgów ze wszystkich części świata, obejmująca czołgi używane podczas pierwszej i drugiej wojny światowej. Ponad 230 czołgów przedstawionych na 500 barwnych i czarno-białych fotografiach. W tabelach przedstawiono ich dane: uporządkowane informacje o oficjalnej nazwie, dacie wprowadzenia, załodze, masie, wymiarach, uzbrojeniu, opancerzeniu, napędzie i osiągach. To także podsumowanie historii czołgów oraz ważniejszych bitew, kampanii i wojen, w których uczestniczyły. W tekście zamieszczono fascynujące cytaty z wypowiedzi sławnych dowódców, jak również słowniczek podstawowych skrótów i terminów.” A mnie od razu nasuwa się pytanie: skoro najważniejszych to znaczy wybór, a jeśli wybór to jak może być kompletny i według jakich kryteriów dokonany? A druga kwestia to rzecz, na którą zwykle zwracam uwagę w przypadku, kiedy mam do czynienia jedynie z opisem i jeszcze nie mogę zweryfikować go z faktem, jakim jest książka. Mówiąc krótko - stosunek objętości do wielkości. 230 czołgów i 500 zdjęć na 256 stronach to daje mniej więcej 1 czołg i ponad 2 zdjęcia na jedną stronę. I to zaczyna budzić mój niepokój. Zwłaszcza, jeśli dodamy na tę jedną stronę jeszcze dane techniczne, wypowiedzi dowódców oraz historię czołgu i bitew w jakich brał udział. No cóż, jeśli się zastanowić, to coś tu musi być bardzo małe. Albo czcionka i zdjęcia, albo treść.

4) NAJWIĘKSZE BŁĘDY W WOJNACH POLSKICH - Romuald Romański. EAN 9788311110359, oprawa miękka, format 170x240 mm, 210 stron.

Największe błędy w wojnach polskich
O tym, że moim zdaniem nawet najlepsza armia ze słabym dowódcą może być pobita przez słabą armię z dobrym dowódcą pisałem już przy okazji jednej z pozycji serii BH dotyczącej amerykańskiej wojny domowej. Autor tamtej książki, zwracał moim zdaniem uwagę na bardzo ważną rzecz - to nie wielkość armii ani zapał czy umiejętności żołnierzy decydują o zwycięstwie. O wygranej decydują dowódcy i to na każdym szczeblu dowodzenia. Jest to moim zdaniem bardzo istotna, a często ignorowana kwestia, zwłaszcza wśród graczy w historyczne gry bitewne. Dość często, bowiem jesteśmy gotowi przypisywać niesamowite wręcz umiejętności jakimś oddziałom. Dlatego właśnie ta książka, która ma ukazać znaczenie błędów polskich dowódców, które doprowadziły do militarnych klęsk i zaważyły na losach państwa wydaje mi się tak ciekawa. Może dzięki niej będzie można spokojniej porozmawiać na przykład na temat polskiej husarii, która jest często traktowana przez nas jako siła, której nic nie powinno się przeciwstawić, nie mówiąc już o jej pokonaniu. A przecież, jeśli się dobrze zastanowić, nawet w okresie swej największej chwały na początku XVII wieku w 1605 bez problemu, co prawda pokonała Szwedów, ale już w 1610 musiała wielokrotnie (podobno nawet do 10 razy) ponawiać swoje szarże, żeby rozbić podobno słabą jazdę rosyjską, a między 1620 a 1630 rokiem ta sama husaria była pokonywana przez Szwedów a nawet odmawiała szarżowania na nich!
[Przyznam, że to dość kontrowersyjne słowa, a kluczem może tu być wyraz „podobno” - przyp. Red. :)]

5) INWAZJA NA NORWEGIĘ 1940 - Michael Tamelander, Tłumaczenie: Wojciech Łygaś (z serii Wielkie Bitwy, Wielcy Dowódcy). EAN 9788311110892, oprawa twarda lakierowana, format 170x240 mm, 312 strony.

Inwazja na Norwegię 1940
Akcja książki obejmuje wypadki, które rozegrały się w Norwegii i na Morzu Norweskim w okresie od 9 kwietnia do 9 czerwca 1940 r. Nie interesuję się tym okresem historii, więc trudno mi powiedzieć, czy temat ten jest dobrze, czy też słabo omówiony w dostępnej u nas literaturze, ale jak do tej pory ksiązki, które kupiłem z tej serii Bellony były raczej ciekawe i nie żałuję ich zakupu.

6) DESPERACI DÖNITZA. NIEMIECKIE MINIATUROWE ŁODZIE PODWODNE - Lawrence Paterson. EAN 9788311110519, oprawa miękka, format 170x240 mm, 232 strony.

Desperaci Dönitza. Niemieckie miniaturowe łodzie podwodne
Miniaturowe łodzie podwodne, wypełnione materiałami wybuchowymi, nawodne i podwodne jednostki pływające, były niekonwencjonalnymi środkami bojowymi wykorzystywanymi przez III Rzeszę i jej sojuszników w końcowej fazie drugiej wojny światowej. Czy mogły pomóc pokonać aliantów? Jak skuteczne były w akcjach dywersyjnych i w działaniach wojennych? Kim byli obsługujący je ludzie i jaki skutek przyniosły te nietypowe środki w walce na morzach i dużych rzekach Europy? Dla osób zainteresowanych taka tematyką i szukających odpowiedzi na takie pytania książka ta może być ciekawym źródłem wiedzy na te tematy. Mnie to jednak nie interesuje.

7) NAJWIĘKSZE BITWY W HISTORII - W tłumaczeniu Sławomira Patlewicza. EAN 9788311110823, oprawa twarda, format 205x295 mm, 224 strony
Po raz kolejny mamy pozycję mającą być monografia największych bitew w historii. Osobiście mam już coraz mniej siły i ochoty, żeby takie książki wziąć w księgarni do ręki. Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, bowiem że szkoda czasu choćby tylko na przejrzenie tego typu pozycji.

8) WEHRMACHT - Władysław Kozaczuk. EAN 9788311097926, oprawa twarda lakierowana, format 150x210 mm, 428 strony
Będzie to podobno ciekawe kompendium wiedzy o Wehrmachcie przedstawiające jego historię i uzbrojenie. Dotychczas raczej takiej książki w Polsce nie było, jednakże kilka pozycji dalej czytelnik znajdzie opis książki o podobnej, jeśli nie takiej samej tematyce, która już powinna być w księgarniach, a jej autorem jest Philippe Masson. W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem wydaje się poczekanie, aż obie pozycje znajdą się w księgarniach i porównanie ich wtedy przed ewentualną decyzją o zakupie jednej lub drugiej, a może i obu.
[Czy książka Kozaczuka nie jest przypadkiem ponownym wydaniem? Jeśli tak, to dobre opracowanie, ale o ile pamiętam omawia okres przedwojenny – przy. red.]

9) WOJNY STAROŻYTNEGO ŚWIATA. TECHNIKI WALKI - Brian Todd Carey w tłumaczeniu Marcina Łakomy. EAN 9788311110793, oprawa miękka, format 170x240 mm, 232 strony
Tytuł może odstraszać swoją ogólnością, ale według wydawcy nie taki diabeł straszny, jak go malują. Tematem książki nie są wszystkie wojny starożytnego świata, ale tylko 26 wybranych bitew. I tu może znajdować się klucz do rozwiązania zagadki, czy warto tę książkę kupić. Na pewno warto, więc dowiedzieć się, o jakie bitwy chodzi i w jakim kierunku idzie ich analiza.

INFORTEDITIONS
Infort jak zwykle niezawodny.

10) Wojna jugurtyńska 111–105 p.n.e. - Macieja Maciejowskiego. ISBN 9788389943248, oprawa miękka, format 145x205 mm, 176 stron, 12 map i schematów.

Wojna jugurtyńska 111-105 p.n.e.
Mówiąc żartem, jestem ciekaw, jak wielu z Czytelników od razu wiedziało, o co chodzi i czy w pierwszej chwili nie przeczytaliście albo nie pomyśleliście o jogurcie zamiast o Jugurcie? Ja przy okazji tej pozycji mam jeszcze jedno skojarzenie. Wojna ciasteczkowa, albo - jak kto woli - wojna cukiernicza. Wojna Jugurty, którą nawet komputer poprawia na „wojnę jogurty”, może nie jest aż tak mało znana jak wojna cukiernicza (swoją droga czy wiecie, o jakiej wojnie mowa?), ale na pewno nie należy do najbardziej znanych, a przy tym ma zabawną nazwę :)
A tak zupełnie poważnie bardzo się cieszę i z niecierpliwością czekam na tę nową pozycję Infortu. Może dzięki niej ktoś będzie wreszcie chciał ze mną zagrać bitwę z udziałem numidyjskiej armii.
AMBER
Tym razem udało mi się znaleźć w zapowiedziach tego wydawnictwa coś być może wartego umieszczenia w tych zapowiedziach.

11) Asy myśliwskie Luftwaffe II Wojny Światowej – Philip Kaplan. EAN 9788324130511, oprawa miękka, format 165x235 mm, 248 stron.
Ta pozycja to zbiór portretów najwybitniejszych pilotów myśliwskich Luftwaffe z czasów II Wojny Światowej. Autor poszukuje również odpowiedzi na pytanie, dlaczego tylko nieliczni lotnicy mogli się poszczycić liczbą 100 lub więcej wygranych walk powietrznych? Jakie cechy posiadali najlepsi piloci myśliwscy: wrodzone uzdolnienia pilotażowe, sokoli wzrok, wybitne umiejętności strzeleckie? Jaką taktykę walki przyjęli ci najlepsi?

KARABELA D. Chojnacka
Nie sądzę, aby wydawnictwo to uzyskało w tym artykule stałe miejsce, jednakże ze względu na rodzaj pozycji, o której ukazaniu się w najbliższych dniach uzyskałem informacje stwierdziłem, że wskazane jest takie szczególne wyróżnienie:

12) Legia Nadwiślańska i Lansjerzy Nadwiślańscy – Sławomira Leśniewskiego i Ryszarda Morawskiego. (Seria: Wojsko Polskie w Służbie Napoleona), oprawa twarda, format 340x250 mm, 272 strony, 85 kolorowych tablic + mapa. Podpisy pod ilustracjami i streszczenia w języku francuskim i angielskim.
Jeśli ktoś po tych informacjach ma jeszcze jakieś wątpliwości to niniejszym je rozwiewam. Tak, jest to tom będący faktycznie kontynuacją wcześniejszej serii Wojsko Księstwa Warszawskiego, której ostatnim tomem była pozycja „Artyleria, inżynieria i saperzy”! Zawirowania autorskie i wydawnicze spowodowały, że bardzo długo musieliśmy czekać na kontynuacje tej serii, która od początku ma strasznie pod górkę. Wolę nawet nie liczyć, kiedy ukazał się pierwszy tom „Wojska Księstwa Warszawskiego”. Najważniejsze jednak z mojego punktu widzenia jest to, że seria nie umarła i jest szansa, że ukaże się do końca i zostaną wydane dalsze tomy ukazujące historię munduru całości wojsk wiązanych z tym okresem. Mówię całości wojsk polskich tego okresu, bo zgodnie z zapowiedzią kolejny tom będzie dotyczył oddziałów polskich w Gwardii Napoleona, a kolejny ma być poświęcony Legionom Polskim z lat 1797-1807. Wydawca zapowiada również, że trwają pracę nad kolejnymi dwoma tomami dotyczącymi piechoty oraz ułanów z okresu 1807-1814. Ale to dopiero w 2009 r. (Oby!)

JUŻ W KSIĘGARNIACH
Redaktorzy tej strony zasugerowali mi ostatnio, żebym poszerzył swój tekst o stałe podtytuły dotyczące takich wydawnictw jak „Książka i Wiedza”, „Wydawnictwo Adam Marszałek”, „Arkadiusz Wingert” czy tym podobne. Doszedłem jednak do wniosku, iż póki, co pozostanę przy podtytule „Już w księgarniach” gdzie ostatnio zacząłem umieszczać pozycje innych wydawnictw. Wyżej wymienione wydawnictwa nie zapewniają, bowiem comiesięcznych nowości, które uważam za warte umieszczenia w tych artykułach. A dla okazjonalnych występów ten jeden podtytuł moim zdaniem zupełnie wystarczy.

12) Skandynawia w drugiej wojnie światowej – Tomasza Karneckiego. Wydawca: Książka i Wiedza. ISBN: 8305132706, oprawa miękka, format 145x205 mm, 468 strony + zdjęcia

Skandynawia w drugiej wojnie światowej
Książka ujawnia mało znane fakty związane z rolą państw skandynawskich w II wojnie światowej, w tym niemieckie plany zajęcia Szwecji, a także działania wojenne w Norwegii i Finlandii od wojny radziecko-fińskiej do kapitulacji Niemiec. Częściowo może być, więc uzupełnieniem podobnej pozycji Bellony, o której pisałem wyżej. Albo może być alternatywą dla tamtej pozycji.
[Książka już od dawna w księgarni, ale faktycznie miała szanse zostać przeoczona, bo KiW nie specjalizuje się w tematyce militarnej. Szczególnie warte polecenia z uwagi na dokładne opracowanie działań wojsk niemieckich w Finlandii (1941-1945) – przy. red. ]

13) PRZEMIANY W WOJSKOWOŚCI POLSKIEJ od połowy X wieku do 1138 roku. Kształt i organizacja armii – Michała Boguckiego. Wydawca: Wydawnictwo Adam Marszałek, ISBN 978-83-7441-625-2, format 148x210 mm, 288 stron.
Pozycja ta już od dawna jest w księgarniach (ukazała się, bowiem w 2007 roku) jednakże wcześniej jej nie zauważyłem, a wydaje mi się, że warto o niej wspomnieć. Większość prac poświęconych ogólnie zagadnieniu polskich sił zbrojnych w dobie monarchii wczesnopiastowskiej powstała przed niemal półwieczem, więc nowa pozycja w tym temacie może okazać się ciekawa. Nie wiem jeszcze czy taka jest, bo dopiero na nią czekam. Myślę jednak, że może być ona ciekawym uzupełnieniem do kilku pozycji, które niedawno omawiałem we wcześniejszych artykułach. Tamte książki dotyczyły jeszcze wcześniejszego okresu na pograniczu słowiańszczyzny i prasłowiańszczyzny. Ta pozycja może być, więc naturalną kontynuacja tego tematu.

14) ARMIA HITLERA 1939-1945 - Philippe Masson. Wydawca: Arkadiusz Wingert. EAN 9788360682067, oprawa twarda, format 170x240 mm, 536 stron.
Ta synteza omawiająca dzieje sił zbrojnych III Rzeszy w II wojnie światowej jest być może jak już wspomniałem alternatywą dla podobnej pozycji planowanej do wydania przez Bellonę. Autor stara się przedstawić powstawanie, drogi rozwoju i bojowy sprawdzian "armii Hitlera" oraz rolę, jaką odegrali w jej dokonaniach Hitler, generalicja oraz niemiecka technika wojskowa. W podsumowaniu autor nie kryje podziwu dla potęgi, sprawności i wartości bojowej Wehrmachtu, stawiając śmiałą tezę, iż jeszcze w 1945 roku niemieckie siły zbrojne były najsilniejszą armią świata i w pojedynkę były zdolne odnieść zwycięstwo na którymkolwiek z teatrów działań wojennych, uległy zaś wyłącznie na skutek przewagi liczebnej i materiałowej Aliantów przy konieczności prowadzenia walki na wielu frontach jednocześnie. Polskie wydanie wzbogacą obszerne aneksy autorstwa prof. Pawła Wieczorkiewicza.
[Korekta i praca redakcyjna prof. Wieczorkiewicza zasługują na uznanie i są silnym punktem wszystkich książek wydawanych przez wspomnianego Wydawcę – przy. red.]

15) FRONT WSCHODNI 1941–1945 - Léon Degrelle. Wydawca: Arkadiusz Wingert. ISBN: 83-921704-8-2 i ISBN: 978-83-921704-8-8, oprawa twarda, format B5, 392 strony Ilustracji cz.-b.: 55. Wydanie IV zmienione.
To w sumie żadna nowość skoro jest to już 4 wydanie! Trudno mi również ocenić poziom wprowadzonych zmian. Niewątpliwą ciekawostka jest jednak fakt, że autorem jest belgijski polityk, publicysta, pisarz a jednocześnie żołnierz legionu walońskiego walczącego po stronie niemieckiej na froncie wschodnim, a w końcu jego dowódca. Pisze więc o tym, co sam widział i przeżył, a na dodatek nie bardzo się tego wstydzi.
I to tyle, jeśli chodzi o zapowiedzi na kwiecień i ostatnie nowości. Jest ich nieco więcej niż ostatnio mam, więc nadzieje, że łatwiej będzie wam wśród nich znaleźć coś dla siebie. Oczywiście jak zawsze serdecznie zachęcam do uzupełnienia zawartych w powyższym tekście informacji.


Komentarze

Czw 17 Kwi, 2008 Marcin G napisał:
Jak napisałem kluczem do przypisu redakcji był wyraz "podobno", użyty także przez Autora, stąd wniosek, że może i Autor uznaje pewne zagadnienia godne analizy. W jednym zdaniu zawartych zostało sporo niedopowiedzianych stwierdzeń, np. nie było mowy o tym, że odmawiano szarży na piechotę szwedzką, a ogólnie na Szwedów itp. Generalnie w żaden sposób nie był to atak na Autora, ale jedynie sugestia, że wiele aspektów użycia husarii godnych jest dalszego badania (stąd interesujące nowe wywody Radka Sikory). Wciąż brakuje np. dobrej analizy bitwy pod Kłuszynem.

Śr 16 Kwi, 2008 JKK napisał:
I jeszcze coś wyłącznie o zapowiadanych książkach.
Mój kolega który lepiej niż ja orientuje się we współczesnej tematyce zwrócił mi uwagę, że dwie z tak zwanych nowości może być wznowieniami.
Chodzi o książkę Ph. Massona "Historia Wehrmachtu 1939-1945" która ponoć ukazała się pierwszy raz w Polsce w 1995r i o "Wehrmacht" Kozaczuka który może być tym wydanym przez MON w 1978 r.

Śr 16 Kwi, 2008 JKK napisał:
Pisanie komentarza do własnego tekstu wydaje mi się trochę paranoiczne, ale zdecydowałem się na ten krok i czuję się przynajmniej częściowo usprawiedliwiony bo chcę skomentować „przypis Redakcji”.
Chodzi oczywiście o uwagę na temat husarii jaką zrobiłem w opisie 4 pozycji zapowiedzi "NAJWIĘKSZE BŁĘDY W WOJNACH POLSKICH"
Przyznam, że do tej pory miałem bardzo dobre zdanie o wiedzy historycznej Redakcji ale ten przypis trochę zachwiał moim przekonaniem.
Nie do końca rozumiem jak za kontrowersyjne można uważać okoliczności wskazywane w źródłach historycznych :)!
Nie przypuszczam żeby kontrowersyjna dla Redakcji była wzmianka o wielokrotnych szarżach husarii pod Kłuszynem i o jakości jazdy rosyjskiej. Zakładam więc że chodzi o odmawianie przez husarię szarż na Szwedzką piechotę.
Nie jest to jednak moje objawienie (nie jestem Panem Michałkiem), pisze o tym jednoznacznie hetman Krzysztof Radziwiłł, a potwierdzają badania H Wiznera. Redakcję i innych zainteresowanych odsyłam choćby do książki „Hammerstein 1627” Pawła Skworopa z serii BH (przypis nr 3 na 64 stronie).
Pozd
Jarek

Czw 10 Kwi, 2008 nEY napisał:
Brakuje mi jednej dość ciekawej myślę pozycji: Patrycjusz Malicki
"Wielka Armia Napoleona na Śląsku 1806-1808" - mam ogromną przyjemność znać osobiście Autora. Nie czytałem jej jeszcze ale znając jego gruntowne i pełne pasji podejście do tematu, myślę, że nie będę żałował jeśli tę książkę polecę w ciemno.


Dodaj komentarz