.:Wargaming Zone:. - serwis wargamingowy - .:Artykuł - „Legion Polski” w wojnie secesyjnej:.
Wargaming Zone     
Pi±tek godzina 22:18,
17 listopad 2017

„Legion Polski” w wojnie secesyjnej
Data: Śr 23 Sty, 2008
Autor: Micha? Chlipa?a
Artyku? omawia ma?o znane epizody „polskie” z okresu wojny secesyjnej

Niniejszy artyku? ma na celu opisanie szlaku bojowego pu?kownika W?odzimierza Krzy?anowskiego oraz dowodzonych przez niego jednostek, ze szczeglnym uwzgl?dnieniem 58 Pu?ku Piechoty z Nowego Yorku, znanego jako „Legion Polski”. Poniewa? nie jest to artyku? naukowy, zrezygnowa?em z opatrywania go przypisami, pozwalaj?c sobie poda? literatur?, z ktrej korzysta?em przy pisaniu poni?szego artyku?u.

W?odzimierz Krzy?anowski herbu ?winka, urodzi? si? 8 lipca 1824 roku w Ro?nowie, w Wielkim Ksi?stwie Pozna?skim. Jego ojciec i wujowie s?u?y? mieli pod sztandarami Napoleona, za? starszy brat bra? udzia? w powstaniu listopadowym. W 1844 roku Krzy?anowski rozpocz?? nauk? na uniwersytecie, jednak w dwa lata p?niej by? zamieszany w przygotowania do nieudanego, oglnopolskiego powstania. Musia? emigrowa?, wi?c przez Hamburg uda? si? do Stanw Zjednoczonych.

Tam ima? si? r?nych zaj??, z czasem dochodz?c do wykszta?cenia i posady geodety. O?eni? si? te? z siostrzenic? p?niejszego genera?a Unii, Henryka Burnetta. Wrasta? powoli w waszyngto?sk? socjet?, staj?c si? szanowanym i zasobnym obywatelem. Popiera? Republikanw, nie nale?y si? wi?c dziwi? jego entuzjazmowi dla rz?dw Lincolna. By? zreszt? zafascynowany przybran? ojczyzn?, a zw?aszcza jej ustrojem. Jak sam pisa?: „Dobrodziejstwem przede wszystkim, ktre doprowadzi?o Stany Zjednoczone do dzisiejszej pot?gi, jest ich konstytucja – konstytucja, jakiej rwnej ?adna nie posiada rasa”.

15 kwietnia 1861 roku, po upadku Fortu Sumter, prezydent Lincoln wezwa? spo?ecze?stwo Unii do tego, by wystawi?o 75000 ochotnikw, w celu przywrcenia spokoju na Po?udniu (jak to okre?lono, by zlikwidowali „zwi?zek zbyt silny, by mg? by? on st?umiony w drodze zwyk?ego post?powania s?dowego”). Z zachowanym informacji wiadomo, ?e Polacy rozpocz?li zaci?ganie si? do armii Unii od samego pocz?tku werbowania ochotnikw. S?u?yli oni przede wszystkim w pu?kach z Nowego Yorku, Missouri, Wisconsin, Ohio i Illinois. Pierwsz? polsk? jednostk? by?a kompania C 31 pu?ku piechoty z Nowego Yorku, dowodzona przez kapitana Aleksandra Raszewskiego.

2 lipca 1861 roku niejaki Julian Allen (jak sam o sobie mwi? „Polak moj?eszowego wyznania”), zwi?zany z istniej?cym przed wojn? secesyjn? Towarzystwem Demokratycznym Wygna?cw Polskich otrzyma? patent na pu?kownika, zobowi?zuj?c si? wystawi? „Legion Polski”. Rekrutacja sz?a jednak opornie, Allen zrezygnowa? wi?c z posady. Rozrzucona po ca?ych Stanach emigracja polska nie by?a w stanie wystawi? ca?ego pu?ku. Wielu polskich ?o?nierzy s?u?y?o w pu?kach niemieckich (g?wnie nowojorskich). Wreszcie trzeba pami?ta?, ?e spora cz??? Polakw ucieka?a do Ameryki mi?dzy innymi przed obowi?zkow? s?u?b? wojskow? w armiach pa?stw zaborczych, nie by?? wi?c ch?tna do zaci?gania si? do kolejnej armii. Nie bez wp?ywu na niemo?no?? stworzenia pu?ku pozostawa? fakt rozbicia politycznego polskiej emigracji, oraz niezwykle za?y?e stosunki ??cz?ce USA z jednym z zaborcw, a mianowicie Imperium Rosyjskim.

W?odzimierz Krzy?anowski odpowiedzia? na apel Lincolna zaledwie dwa dni po jego og?oszeniu. Zaci?gn?? si? w stopniu szeregowego do jednego z pu?kw ochotniczych. Swj czyn motywowa? p?niej nast?puj?co: „(…) szed?em, gdzie mnie wzywa? zarwno obowi?zek wdzi?czno?ci wzgl?dem przybranej ojczyzny, jak i pami?? wierna idea?om mej rodzinnej ziemi”.

Przedsi?biorczy Polak (zapewne nie bez pomocy swych koneksji) zosta? wybrany wkrtce kapitanem ochotnikw, obejmuj?c dowdztwo w jednej z kompanii, sformowanej g?wnie z waszyngto?skich Niemcw. 22 lipca 1861 roku Krzy?anowski zosta? awansowany na majora (kolejny awans uzyska? do?? szybko, bo 7 listopada tego? samego roku).

W sierpniu 1861 roku Krzy?anowski otrzyma? patent na zaci?gni?cie pu?ku. Przyby? do Nowego Yorku, gdzie wykorzysta? materia? ludzki, zaci?gni?ty przez Allena. Ten ostatni przed sw? dymisj? zdo?a? zaci?gn?? kompani?, z?o?on? z Polakw, ktrej nadano nazw? „Legionu Polskiego”. Jednostk? t? uzupe?niono innymi, podobnymi formacjami do stanu pe?nego pu?ku. Tak powsta? 58 Pu?k Piechoty Nowojorskiej, ktry oficjalnie dalej zachowa? nazw? „Legionu Polskiego”. Jego ?o?nierze byli Polakami (przypuszczalnie oko?o setki), Niemcami, W?ochami, W?grami, itd. Zachowana rycina pokazuje podoficera tej jednostki nosz?cego polsk? rogatywk?, nale?y jednak mniema?, ?e w okresie standaryzacji mundurw zosta?y one zamienione na unijne kepi. Na zachowanych zdj?ciach Krzy?anowski pozuje w standardowym mundurze unijnego oficera, podobnie jego oficerowie, z tym ?e ich nakryciami g?owy s? futrzane czapy.



Szlak bojowy

„Legion Polski” w listopadzie 1861 roku zosta? przeniesiony do Hunter’s Chapel, gdzie wszed? w sk?ad brygady Bohlena w ramach tak zwanej dywizji Blenkera. Brygada sk?ada? si? z nast?puj?cych pu?kw piechoty: 58 z Nowego Yorku oraz 74 i 75 z Pensylwanii.

Kadr? tzw. cudzoziemskiej dywizji (jak zwano dywizj? Blenkera) tworzyli g?wnie emigranci z Europy. Sam jej dowdca by? za m?odu powsta?cem w Palatynacie i Badenii. Wielu oficerw i ?o?nierzy mia?o za sob? s?u?b? w europejskich armiach, zarwno regularnych, jak i powsta?czych (np. pu?kownik Aleksander von Schimelfennig by? weteranem walk w Szlezwiku i powstania w Palatynacie). Do rzadko?ci nie nale?a?a niemiecka komenda, ani wymy?lne mundury poszczeglnych formacji. Barwna dywizja ?ci?ga?a blaskiem rozlicznych, arystokratycznych nazwisk europejskich waszyngto?sk? socjet? na liczne i huczne pikniki oraz festyny.

Jednocze?nie w czasie zimy 1861-1862 ?o?nierze cierpieli na skutek chorb i niedo?ywienia. Brygada Bohlena liczy?a 2250 (z czego 114 w szpitalach). 58 pu?k mia? w szpitalach a? 58 ze swoich 650 ?o?nierzy (co daje 8,92% chorych). Jak wi?c wida? niskie stany osobowe brygady by?y dodatkowo os?abione przez inne czynniki.

W marcu 1862 brygad? Bohlena wzmocni?y dwie jednostki. Pierwsz? by? 54 Pu?k Piechoty z Nowego Yorku, znany jako „Schwarze Jager” , sk?adaj?cy si? g?wnie z Niemcw, W?grw i Polakw. Drugim wzmocnieniem by?a I bateria, 1 Pu?ku Artylerii Lekkiej z Nowego Yorku, pod dowdztwem kapitana Weidricha

Wiosn? 1862 roku 58 pu?k (wraz z ca?? sw? dywizj?) bra? udzia? w kampanii genera?a Fremonta przeciwko „Stonewallowi” Jacksonowi w dolinie Shenandoah. Fatalna organizacja zaopatrzenia w trakcie tej kampanii sprawi?a, ?e ?o?nierze Unii cierpieli dotkliwy g?d oraz niewygody. Dywizja ponadto nie dysponowa?a ciep?ymi ubraniami, za? w czasie marszu zosta?a zaskoczona przez z?e warunki atmosferyczne, ze ?nie?ycami w??cznie. Ci?g?e marsze za szybko manewruj?cym Jacksonem, w trudnym, poprzecinanym licznymi rzekami terenie wyczerpa?y armi?. Co wa?niejsze w czasie swoje rajdu Jackson anga?owa? du?e si?y Unii z dala od Richmondu, jednocze?nie zaopatruj?c si? kosztem przeciwnika.

Wreszcie pod Cross Keys 8 czerwca 1862 roku dosz?o do starcia. Wycofuj?cy si? za Shenandoah Jackson pozostawi? dla os?ony przeprawy gen. Ewella. Fremont s?dz?c, ?e ma przed sob? g?wne si?y przeciwnika, postanowi? walczy? ostro?nie, nie rzucaj?c do natarcia ca?ych swych si?. Lewe skrzyd?o szyku wojsk Unii obsadzi?a brygada Stahela, wspierana przez brygad? Bohlena, w ktrej s?u?y? Krzy?anowski. Naprzeciw nich sta?a konfederacka brygada Trible’a, zajmuj?ca dogodn? pozycj? na wzgrzach, na dodatek maj?ca rezerw? w postaci brygady Taylora za sob?. Brygada Stahela ruszy?a do ataku, jednak manewr ten by? przedwczesny, bowiem nie nadesz?y jeszcze rezerwy dla oddzia?w federalnych. Stahelowi uda?o si? zepchn?? 15 Pu?k Piechoty z Alabamy, w kierunku si? g?wnych konfederatw, ale tam jego brygada zosta?a z?amana silnym ogniem broni palnej. 8 i 45 pu?ki piechoty z Nowego Yorku zosta?y rozbite, trac?c ponad 1/3 stanu. Przera?one niedobitki rzuci?y si? do ucieczki.

58 pu?k ruszy? ze swoj? brygad? do przodu, by wraz z bateri? federalnej artylerii os?ania? odwrt brygady Stahela. Trimble ?ci?gn?? jednak brygad? Taylora oraz dwa regimenty ze stoj?cej w centrum brygady Elzey’a i rozpocz?? natarcie. Pu?kownik Krzy?anowski odznaczy? si? wwczas po raz pierwszy. Widz?c niebezpiecze?stwo gro??ce wysuni?tej baterii poprowadzi? na bagnety kontratak. 58 pu?k odrzuci? konfederatw na oko?o 100 jardw, umo?liwiaj?c artylerii odwrt, po czym sam wycofa? si? os?aniany ogniem przez pozosta?e pu?ki swojej brygady.

W bitwie pod Cross Keys brygada Bohlena straci?a 73 ludzi (podczas, gdy np. 8 pu?k z Nowego Yorku a? 220). 7 zabitych, 18 rannych oraz 4 zaginionych mia? straci? 58 pu?k. Federalni musieli si? cofn??, za? nie niepokojony Ewell wycofa? si? za Jacksonem, pal?c w nocy most na Shenadoah. Po bitwie brygadier Bohlen pochwali? Krzy?anowskiego i jego pu?k, jako zachowuj?cych si? w boju „z wielk? odwag?” („with great gallantry”).

26 czerwca 1862 roku prezydent Lincoln rozkaza? w??czy? oddzia?y Fremonta do nowo formowanej Armii Wirginii, pod dowdztwem genera?a Johna Pope’a. Wkrtce potem dowdztwo korpusu obj?? po Fremoncie genera? Franz Sigel, zawodowy oficer, uczestnik Wiosny Ludw. Dowdc? dywizji po Blenkerze zosta? z kolei genera? Karl Schurz, rwnie? by?y rewolucjonista. Mo?na powiedzie?, ?e „cudzoziemski korpus” by? najlepsz? i najbardziej do?wiadczon? z jednostek Unii. W przeciwie?stwie do swych towarzyszy broni z USA, ktrzy nie zd??yli jeszcze pow?cha? prochu, korpus Sigela by? jednostk? stoj?c? na o wiele wy?szym poziomie.

Pierwsz? brygad? w dywizji Schurza obj?? Bohlen, drug? za? powierzono Krzy?anowskiemu. Polak mia? pod swoj? komend? 54 i 58 pu?ki z Nowego Yorku, oraz 75 pu?k z Pensylwanii. Do tego dochodzi?a bateria L, 2 Pu?ku Artylerii Lekkiej z Nowego Yorku. W lecie 1862 roku Krzy?anowski bierze udzia? w kampanii Pope’a w Wirginii. Pocz?tkowo korpus Sigela mia? si? po??czy? z korpusem genera?a Banksa, jednak nie zd??y? i Banks musia? samodzielnie stoczy? bitw? z wojskami Jacksona pod Cedar Mountain. Wobec tego Pope otrzyma? nowe rozkazy. Mia? utrzyma? brzeg rzeki Rappahannock, do czasu nadej?cia wycofuj?cej si? z Po?udnia pokonanej armii genera?a McClellana. Jednak wcze?niej do Jacksona do??czy? genera? Lee z Armi? P?nocnej Wirginii, przez co konfederaci zyskali du?? przewag?.

Brygada Krzy?anowskiego wyruszy?a nad Rappahannock 16 sierpnia 1862 roku. Maszeruj?c w ci?g?ym upale, po zapylonych drogach stoczy?a szereg star? z wojskami konfederackimi. 22 sierpnia pod Freeman’s Ford, 23 sierpnia pod Sulphur Springs i 24 sierpnia pod Waterloo Bridge. Armia Pope’a by?a ponadto niepokojona przez b?yskotliwe zagony kawalerii rebelianckiej, z ktrych jeden z?upi? kwater? samego Pope’a. Po dwch tygodniach ci?g?ych marszw z b?yskawicznie manewruj?cym przeciwnikiem brygada Krzy?anowskiego mia?a stan?? do boju.

29 sierpnia dosz?o do bitwy niedaleko miejscowo?ci Groveton. Dywizja Schurza nadci?gn??a na pole bitwy stosunkowo wcze?nie, jednak ze wzgl?du na niech?? dowdcy s?u?b zaopatrzeniowych do nara?ania si?, jej ?o?nierze nie otrzymali prowiantu. Pole bitwy dzieli?a na p? nieuko?czona linia kolejowa, za ktr? sta?y konfederackie korpusy A. P. Hilla (na lewej flance konfederatw), Ewella (czasowo pod dowdztwem genera?a Lawtona, w centrum) i Jacksona (zast?powanego przez genera?a Starke’a, na prawej flance).

Z kolei korpus Sigela zaj?? prawe skrzyd?o armii Unii, za? jego najbardziej skrajn? cz??? stanowi?a dywizja Schurza. Brygada Krzy?anowskiego wesz?a do akcji oko?o godziny 6 rano, sp?dzaj?c z pola id?cy do przodu 1 Pu?k Piechoty z Karoliny Po?udniowej. Do boju wci?? w??cza?y si? nowej jednostki z Po?udnia, Krzy?anowski rzuca? za? kolejne pu?ki swej brygady. Podobny bj toczy? walcz?cy obok niego brygadier Schimmelfennig. Ludzie Krzy?anowskiego odrzucili brygad? Gregga za nasyp kolejowy i okopali si? przed nim, wspierani przez dwie haubice. Jednak konfederatom wci?? przybywa?y posi?ki, za? stoj?ca za dywizj? Schurza federalna dywizja Kerney’a w??czy?a si? bo bitwy dopiero o godzinie 14, a zatem po o?miu godzinach boju. Cudzoziemska dywizja wysz?a z pola boju, jednak jej „rdzennie ameryka?scy” towarzysze broni nie wykazali si? podobnym m?stwem i wkrtce potem wycofali si? oddaj?c pole konfederatom. O sile natarcia brygady Krzy?anowskiego niech ?wiadczy fakt, ?e walcz?ca z nim rebeliancka brygada Gregga straci?a a? 613 ze swoich 1500 ?o?nierzy, za? w raportach podawa?a, ?e zosta?a zaatakowana przez prawie ca?y korpus Sigela!

Nast?pnego dnia brygada Krzy?anowskiego wzi??a udzia? w przegranej przez federalnych bitwie pod Manassas (znanej jako druga bitwa pod Bull Run). Korpus Sigela ponis? w tej bitwie dotkliwe straty. Brygady Koltesa i Krzy?anowskiego operowa?y na skrzydle wojsk Unii, w rejonie Bald Hill, gdzie obrona wojsk federalnych zosta?a prze?amana przez silne natarcie konfederatw. Obie brygady zaciekle powstrzymywa?y nacieraj?cych, ale planw genera?a Pope’a, ktry skoncentrowa? gros si? w centrum, okaza?o si?, ?e nie dysponuj? one wystarczaj?cym wsparciem do d?ugiego powstrzymywania przeciwnika.

Koltes zgin??, za? Krzy?anowski zosta? kontuzjowany podczas upadku z zabitego pod nim konia. Nie przesta? dowodzi? brygad?, umiej?tnie manewruj?c i nie daj?c si? oskrzydli? wlewaj?cym si? przez luki w szykach federalnych konfederatom. Dzi?ki postawie korpusu Sigela uda?o si? ocali? wojska federalne przed oskrzydleniem. Raporty armii konfederackiej wspominaj? o zaciek?o?ci walk w rejonie Bald Hill oraz o ci??kich stratach, jakie ponios?y tam od ognia wzmiankowanych federalnych brygad. Teksa?ska brygada Hooda mia?a straci? tam 613 rannych i zabitych, w tym a? trzech pu?kownikw.

Po bitwie dywizja Schurza os?ania?a odwrt pobitej armii unijnej. Sam Krzy?anowski doczeka? si? pochwa?y od genera?a Schurza w pobitewnym raporcie. Prezydent Lincoln zg?osi? Krzy?anowskiego do awansu na stopie? genera?a brygady w wojskach ochotniczych, jednak Polak nie otrzyma? nominacji, gdy? Senat jej nie zatwierdzi?. Powodem mia?o by? zbyt obco brzmi?ce nazwisko pu?kownika (tak? wzmiank? o tym pozostawi? w swych pami?tnikach genera? Schurz).

W czasie ca?ej kampanii brygada Krzy?anowskiego straci?a 372 ludzi (rannych, zabitych, zaginionych), za? 58 pu?k mia? 14 zabitych, 32 rannych oraz 11 zaginionych. Warto rwnie? wspomnie?, ?e du?a cz??? rannych umar?a na skutek braku niezb?dnych s?u?b sanitarnych. Najlepiej zaopatrzony korpus ca?ej Armii Wirginii mia? tylko 45 z regulaminowych 170 ambulansw (sic!), dlatego te? w czasie odwrotu masowo wyrzucano i palono zapasy, rannych za? starano si? upchn?? na wozach taborowych. Nie zmienia to jednak faktu, ?e federalni pozostawili na polu walki oko?o 3000 rannych, z ktrych cz??? pozostawa?a tam a? do 9 wrze?nia (sic!)

Armia federalna po serii pora?ek by?a zlepkiem oddzia?w o niskim morale i fatalnej kondycji fizycznej. Rozpocz?to wi?c jej reorganizacj?. Zlikwidowano we wrze?niu 1862 roku Armi? Wirginii, za? jej jednostki wcielono do Armii Potomaku. Korpus Sigela otrzyma? numer XI. Brygada Krzy?anowskiego rwnie? uleg?a pewnym przekszta?ceniom. Po transformacji sk?ada? si? z 58 i 119 pu?kw z Nowego Yorku oraz 75 pu?ku z Pensylwanii i 26 pu?ku z Wisconsin. Zarwno 119 z Nowego Yorku, jak i 26 z Wisconsin sk?ada?y si? w sporej cz??ci z ?o?nierzy pochodzenia niemieckiego i polskiego.

W styczniu 1863 roku brygada Krzy?anowskiego bra?a udzia? w prbie wymanewrowania genera?a Lee przez nowego dowdc? Armii Potomaku, genera?a Burnside’a. Wydarzenie to znane jako „b?otnisty marsz”, zako?czy?o si? fiaskiem na skutek wyj?tkowo fatalnych warunkw atmosferycznych. Skompromitowany tym, oraz kl?sk? pod Fredricsburgiem z poprzedniego roku, Burnside ust?pi?. Na jego miejsce powo?ano genera?a Hookera, ktry usprawni? dzia?anie s?u?b armijnych, doprowadzi? do wymiany umundurowania, poprawi? dyscyplin? i podreperowa? nadszarpni?te stany liczebne. Jednak jego przechwa?ki, w ktrych zapowiada? wzi?cie Richmond w czasie najbli?szej kampanii okaza?y si? przedwczesne.

W marcu 1863 roku na stanowisko dowdcy XI korpusu zosta? powo?any genera? Olivier Otis Howard. Wynios?y purytanin, jako typowy ameryka?ski WASP nie potrafi? znale?? p?aszczyzny porozumienia si? ze swoimi podkomendnymi. Pod koniec kwietnia wojska federalne rozpocz??y ofensyw?. Hooker’owi wydawa?o si?, ?e wysy?aj?c znaczne si?y dla wi?zania od frontu Armii P?nocnej Wirginii genera?a Lee, uda?o mu si? zwie?? przeciwnika. Federalnym zdawa?o si?, ?e skrycie przeszli rzek? Rapidan i znale?li si? na flance wojsk konfederackich w tzw. Dziczy (Wilderness) g?stej, wirginijskiej puszczy.

Jednak ju? 29 kwietnia Lee wiedzia? o forsowaniu Rapidan, za? nast?pnego dnia depeszowa? do Richmond podaj?c dok?adn? dyslokacj? przeciwnika. W tym samym czasie V, XI i XIII korpusy armii Unii wesz?y na jeden z niewielu otwartych kawa?kw terenu wewn?trz puszczy w okolicach Chancellorsville. Jednak dalej natarcie federalne traci?o impet. Co wi?cej Lee rozdzieli? swoj? armi? o rozpocz?? skryte podej?cie do nie spodziewaj?cych si? niczego wojsk Unii.

XI korpus sta? skrajnie na prawym skrzydle wojsk federalnych. Jego prawa flanka „wisia?a w powietrzu”. Dywizja Schurza zajmowa?a sta?a w ?rodku ugrupowania korpusu, maj?c po lewej dywizj? von Steinwehra, po prawej dywizj? Devensa.

Tymczasem 2 maja w nocy „Stonewall” Jackson rozpocz?? forsowny marsz, ktrego efektem mia?o by? oskrzydlenie XI korpusu. Pomimo wielu meldunkw od zwiadowcw, genera?owie Hooker i Howard pozostali bezczynni. Schurz samowolnie pocz?? przesuwa? cz??? swojej dywizji frontem ku nadchodz?cemu przeciwnikowi, jednak to by?o zbyt ma?o zw?aszcza, ?e cz??? si? XI korpusu zosta?a przesuni?ta do centrum, gdzie konfederaci pozorowali wi?ksze dzia?ania. Poniewa? zbli?a? si? wieczr du?a cz??? ?o?nierzy XI korpusu odpoczywa?a, pod broni? mog?o by? oko?o 1000 ludzi, z 9000 jakie przypuszczalnie liczy? wtedy korpus. Nie wiedzieli, ?e w otaczaj?cych ich drzewach stoi ponad 30000 konfederatw.

Oko?o godziny 18.00 z lasu rozleg?o si? dzikie wycie, a zaraz potem zagrzmia?y wystrza?y. Genera? Jackson wyda? rozkaz do ataku. Na drodze jego ludziom jako pierwsza stan??a ma?a brygada von Gilsy, jednak nie by?a w stanie stawia? zbyt d?ugiego oporu. Jednocze?nie do ucieczki rzuci?y si? tabory korpusu blokuj?c w?sk? drog? odwrotu. Ponad 15000 konfederatw rzuci?o si? na dywizj? Schurza. Stoj?ca bli?ej wroga (w okolicach Dowdall Tavern) brygada Schimmelfenniga by?a wspierana przez 119 pu?k z Nowego Yorku, za nimi w okolicach Farmy Hawkinsa sta?y 58 pu?k z Nowego Yorku i 26 z Wisconsin. 75 pu?k z Pensylwanii pe?ni? w tym dniu s?u?b? pikietow?.

Natarcie konfederackie zepchn??o si?y Unii pod Farm? Hawkinsa, gdzie Krzy?anowski poprowadzi? do boju oba stoj?ce przy niej regimenty. Pierwsze uderzenie rebeliantw wytrzyma? dzielnie, licz?cy zaledwie 250 ludzi 58 Pu?k Piechoty z Nowego Yorku. Zaraz potem do akcji weszli ich koledzy z Wisconsin. Przez ponad dwadzie?cia minut brygada Krzy?anowskiego broni?a si? przed przewa?aj?cymi si?ami wroga. Wreszcie rozpocz??a ewakuacj? w kierunku kolejnej linii obrony, sformowanej przez brygad? Buschbecka, kilkaset jardw dalej. 119 pu?k z Nowego Yorku cofaj?c si? do niej wpad? na rozrzucone tabory i uleg? dezorganizacji. Wszystkie oddzia?y brygady, wraz z brygad? Schimmelfenniga, Buschbecka i resztkami dywizji Devensa uformowa?y lini? obrony, licz?c? oko?o 4000 ludzi. Przez kolejne pl godziny ?o?nierze ci odpierali nieustanne ataki wroga, a? wreszcie po godzinie 19.10 ciemno?? przerwa?a walki. Pod jej os?on? mo?na by?o rozpocz?? dalszy odwrt.

Najwi?kszymi bohaterami tej bitwy byli ?o?nierze Gilsy, Krzy?anowskiego, Schimmelfenniga i Buschbecka. Jednak genera?owie Hooker i Howard, by ukry? sw? nieudolno??, rozpowszechnili wersj? o ucieczce jednostek cudzoziemskich, co znalaz?o przychylny odd?wi?k w agresywnym i ksenofobicznym ?rodowisku WASPw. Domagano si? nawet rozstrzelania co dziesi?tego ?o?nierza XI korpusu.

Brygada Krzy?anowskiego straci?a w bitwie pod Chancellorsville 254 ludzi, za? ca?a dywizja Schurza mia?a 1389 utraconych ?o?nierzy. Te dane, pochodz?ce z oficjalnych raportw, nie odzwierciedlaj? liczby ?o?nierzy zaginionych, z ktrych wielu dosta?o si? do wrogiej niewoli lub zmar?o.

6 maja 1863 roku wojska Unii wycofa?y si? rzek? Rappahannock. Zgodnie z zapisami brygada Krzy?anowskiego winna liczy? 2141 ludzi, jednak tylko 1205 by?o pod broni?. Reszta kurowa?a si? z ran i chorb po szpitalach, wzgl?dnie rozpe?z?a si? w pobitewnym chaosie. Dlatego te? pod koniec maja brygad? wzmocniono dodaj?c jej 82 Pu?k Piechoty z Ohio, ktry wchodzi? w sk?ad XI korpusu pod Chancellorsville i broni? stanowisk tu? obok linii brygady, jednak dzia?a? wwczas jako jednostka wydzielona.

28 czerwca 1863 roku Armia Potomaku , ktrym zosta? genera? Meade. W kilka dni potem XI korpus forsownym marszem kierowa? si? na Gettysburg, gdzie dosz?o do spotkania obu wrogich armii. Brygada przyby?a do Gettysburga oko?o 12.30, pierwszego dnia bitwy (1 lipca) i od razu wesz?a do akcji. Jej ?o?nierzy wyszli za miasto, staj?c po prawej stronie traktu, ktry p?niej rozdziela? si? na drogi do Carlisle i Harrisburga. Po lewej stronie mieli brygad? von Amsberga (wcze?niej Schimmelfenniga). Do walki nie wszed? w ca?o?ci 58 pu?k z Nowego Yorku, ktrego wi?ksza cz??? ugrz?z?a przechodz?c przez tabory I korpusu. Dlatego wraz z brygad? przemieszcza?y si? tylko dwie kompanie z wzmiankowanego pu?ku.

Diorama bitwy pod Gettysburgiem - zdj?cie ze zbiorw Redakcji


Brygada walczy?a z konfederack? brygad? Dolesa, znosz?c niezwykle ci??ki ostrza? i maj?c wielu rannych. Krzy?anowski znowu uleg? bolesnej kontuzji, kiedy spad? z zabitego konia. Pod koniec dnia ca?y korpus rozpocz?? powolny odwrt w kierunku Wzgrza Cmentarnego. Krzy?anowski ze swoj? brygad? poruszali si? w ariergardzie, odpieraj?c post?puj?cych konfederatw.

2 lipca brygada Krzy?anowskiego sta?a wraz z reszt? swego korpusu na Wzgrzu Cmentarnym. Dzia?aj?c w os?onie baterii w?asnej artylerii, pu?kownik Krzy?anowski powid? cz??? swej brygady (58 i 119 pu?ki z Nowego Yorku, licz?ce w sumie oko?o 400) do ataku na bagnety, przeciw konfederackiej brygadzie Haysa (w sk?ad ktrej wchodzi?a tak?e jednostka „Tygrysw z Luizjany”).

W trzecim dniu bitwy wyczerpane pu?ki brygady Krzy?anowskiego nie wzi??y znacznego udzia?u, chocia? ?o?nierze 119 pu?ku z Nowego Yorku ponie?li znaczne straty od ostrza?u konfederackiej artylerii, przygotowuj?cej natarcie znane jako „szar?a Picketta”. Wed?ug oficjalnych danych brygada pod Gettysburgiem straci?a 75 zabitych, 388 rannych, 206 zaginionych, czyli w sumie 669 ludzi. Z tego 58 pu?k mia? straci? 2 zabitych, 15 rannych oraz 3 zaginionych. Takie te? dane s? uwiecznione na obelisku pu?ku, na terenie parku-muzeum bitwy pod Gettysburgiem. Jednak dok?adniejsze badanie ?rde? wskazywa?oby, ?e s? to dane co najmniej niepe?ne. Ju? 2 czerwca 58 pu?k straci? 3 oficerw. Wed?ug Jamesa Puli zgin?? mia?o co najmniej 4 ?o?nierzy pu?ku (tylu zmar?ych wspominaj? z imienia i nazwiska pami?tnikarze), za? ca?a brygada mia?a straci? a? 155 zabitych.

We wrze?niu 1863 roku XI i XIII korpus, ktrych dowdztwo obj?? genera? Hooker przerzucono do Tennessee. Bra?a udzia? w walkach pod Missionary Ridge i Knoxville. Jeszcze w pa?dzierniku 1863 roku w akcji przeciw Wauhatchie, genera? Hooker oskar?y? Schurza i innych oficerw jego dywizji (w tym Krzy?anowskiego) o niepos?usze?stwo. Mieli oni samowolnie wstrzyma? marsz swych jednostek. W rzeczywisto?ci otrzymali oni taki rozkaz od Hookera, ktry potem si? go wypar?. Sprawa opar?a si? o s?d wojenny, jednak ten, jak zwykle niech?tnie nastawiony do cudzoziemskich genera?w nie uzna? ich racji. Pomimo tego kontynuowali oni swoj? s?u?b?.

W styczniu 1864 roku sko?czy? si? trzyletni termin, na jaki zaci?gn?li si? ?o?nierze 58 pu?ku. Krzy?anowskiemu uda?o si? przekona? wi?kszo?? z nich do dalszej s?u?by (z czym ??czy?y si? zreszt? poka?ne premie finansowe).

Po krtkim urlopie za lini? frontu (i defiladzie w Waszyngtonie), brygada wrci?a do s?u?by. Pilnowa?a ona linii kolejowej Nashville – Chattanooga (tzw. „cracker line”), ktr? przerzucano zaopatrzenie dla wojsk Unii. Krzy?anowski by?a za? komendantem garnizonu Bridgeport, w stanie Tennesse. „Legion Polski” zako?czy? s?u?b? w pa?dzierniku 1865 roku. W tym samy okresie s?u?b? zako?czy? W?odzimierz Krzy?anowski, ktry od 2 marca 1865 roku uzyska? brevet na stopie? genera?a brygady.



Literatura:

1. Bogdan Grzelo?ski, Za Uni? i Skonfederowane Stany, [w:] Bogdan Grzelo?ski, Izabela Rusinowa, „Polacy w wojnach ameryka?skich, 1775-1783, 1861-1864”, Warszawa 1973

2. Mieczys?aw Haiman, Historia udzia?u Polakw w ameryka?skiej wojnie domowej, Chicago 1928

3. Mieczys?aw Haiman, Polish past in America 1608-1865, Chicago 1974

4. Leon Korusewicz, Wojna secesyjna 1860-1865, Warszawa 1985

5. W?odzimierz Krzy?anowski, Wspomnienia z pobytu w Ameryce Gen. W?odzimierza Krzy?anowskiego, podczas wojny 1861-1864; [w:] „Roczniki historyczne Polskiego Muzeum w Ameryce”, t. 1, 1963

6. Teofil Lachowicz, Weterani polscy w Ameryce do 1939 roku, Warszawa 2002

7. James S. Pula, The History of a German-Polish Civil War Brigade, San Francisco 1976

8. Florian Stasik, Polska emigracja polityczna w Stanach Zjednoczonych Ameryki 1831-1864, Warszawa 1973

9. Grzegorz Swoboda, Gettysburg 1863, Warszawa 1990

10. Joseph A. Wytrwal, Poles in American History and Tradition, Detroit 1969

Komentarze

Sob 01 Mar, 2008 elear napisał:
Dzi?kuj? serdecznie :) Co do Polakw walcz?cych po stronie Po?udnia, to artyku? o tzw. "Polskiej Brygadzie" ukaza? si? w zeszycie 43 "Studiw i Materia?w do Historii Wojskowo?ci", wydawanych obecnie przez Muzeum Wojska w Bia?ymstoku. Je?li do niego nie dotrzesz, daj zna?, najwy?ej Ci go skseruje. Wi?kszy artyku? oceniaj?cy ca?o?? wysi?ku wojennego Polakw w USA w XIX wieku, wyjdzie za jaki? czas w "Krakowskich Studiach Mi?dzynarodowych". Je?li chcesz mog? Ci podes?a? wersj? robocz? (jako autor:)).
Oceniaj?c oglnie, to Haiman uwa?a, ?e Polakw na Po?udniu by?o ok. 1000. Przypuszczalnie mog?o by? ich wi?cej. Natomiast co zauwa?y? autor z SMHW (niestety nie pami?tam nazwiska), "Polska Brygada" by?a polska jedynie z nazwy, dlatego, ?e nasi rodacy bynajmniej nie tworzyli w niej wi?kszo?ci. Natomiast mieli?my kilku wy?szych oficerw (do pu?kownika w??cznie), ktrzy cieszyli si? dobr? opini? w armii CSA. Tochman natomiast po odmowie wydania mu stopnia genera?a brygady (do?? zreszt? bezprawnej) zrezygnowa? ze s?u?by w armii i wrci? do cywilnego ?ycia.
Pozdrawiam

Pi± 29 Lut, 2008 pawel11 napisał:
Bardzo interesuj?cy artyku?. Czy mo?na liczy? na tekst o Polakach walcz?cych po stronie Po?udnia? Istnia?a nawet tzw. ,,Polska Brygada" (14 i 15 pu?k z Luizjany) Kacpra Tochmana (pisowni nazwiska nie jestem pewny).


Dodaj komentarz