.:Wargaming Zone:. - serwis wargamingowy - .:Artykuł - III Warszawski Turniej DBA:.
Wargaming Zone     
Niedziela godzina 02:09,
16 grudzień 2018

III Warszawski Turniej DBA
Data: Nd 23 Paź, 2005
Autor: Jarosław Kocznur
...czyli jak to było po raz kolejny!

Jak to często mówię do trzech razy sztuka a porem wpada się w rutynę! W związku z tym, że III Warszawski Turniej DBA mam już za sobą mam nadzieje, że wpisał się on już na stałe w kalendarz imprez Warszawy! I że kolejny odbędzie się niezawodnie za rok!

No, ale przechodząc do konkretów jeszcze zupełnie na gorąco spróbuje opowiedzieć, co też się działo na tym kolejnym spotkaniu osób mających ochotę pobawić się w historyczny system bitewny jakim jest De Bellis Antiquitatis!

Dzięki uprzejmości Stowarzyszenia Miłośników Gier Strategicznych "Bazyliszek", czyli organizatorów "IV Turnieju Gier Bitewnych BAZYLISZEK 2004", w dniu dzisiejszym tj. 16. 10. 2005 r. rozegrany został kolejny, już III Warszawski Turniej DBA. Impreza ponownie odbyła się w warszawskim Gimnazjum nr 2, ul. Narbutta 65/71.

Korzystając z okazji chciałbym po raz kolejny serdecznie podziękować organizatorom "Bazyliszka" że po raz kolejny mogłem skorzystać z ich pracy organizacyjnej i "podczepić" turniej historycznych gier bitewnych do tego zjazdu miłośników wszelkich gier fantasy.

Choć większość turniejów rozgrywanych w ramach "Bazyliszka" to systemy gier fantasy, mniej lub bardziej nawiązujących do Warhamera (przepraszam jeśli obraziłem w tym momencie jakiś system fantasy ale w kwestii tych systemów jestem laikiem), to jednak turniej DBA z roku na rok gromadzi coraz więcej graczy. W tym roku swój udział zgłosiło 14 osób a faktycznie wzięło w nim udział 13! Na szczęście nie była to wcale taka pechowa liczba graczy. W porównaniu z rokiem ubiegłym, gdzie na 9 osób zgłoszonych wzięło udział 7, to prawie dwa razy więcej! Zupełnie poważnie udział aż tylu graczy uważam za bardzo duży sukces. Biorąc pod uwagę, że całą imprezę przygotowuje sam bez żadnego zaplecza, a system DBA nie jest promowany w Polsce przez żadną firmę sprzedającą np. wojsko, to taka ilość graczy, dorównująca już ilości graczy mniejszych systemów fantasy to moim zdaniem jest coś :)!.

No i najważniejsze w tym wszystkim z tych 13 graczy aż 7 było zupełnie nowymi, w turnieju wzięła również udział jedna przedstawicielka płci słabej!!

A oto lista uczestników faktycznie biorących udział w turnieju, w kolejności alfabetycznej:



1. .Adamus Nikola - Nowy gracz i pierwsza dziewczyna na naszym turnieju! Zdobyła 19 pkt wygrywając dwie i przegrywając dwie pozostałe bitwy. We wszystkich bitwach straciła 11 elementów. W grupie graczy z najmniejszym doświadczeniem zajęła II miejsce!

2. Furman Filip - Nowy gracz. Zdobył 11 pkt wygrywając jedną i przegrywając trzy pozostałe bitwy. We wszystkich bitwach stracił 13 elementów. W grupie graczy z najmniejszym doświadczeniem zajęła III miejsce!

3. Góralski Darek - Uczestnik I turnieju (zdobył w nim zaszczytne III miejsce.) Tym razem zdobył 22 pkt wygrywając dwie i przegrywając dwie bitwy. We wszystkich bitwach stracił 15 elementów.

4. Kocznur Jarosław - Organizator i uczestnik wszystkich dotychczasowych turniejów. Zdobył 22 pkt wygrywając dwie i przegrywając dwie bitwy. We wszystkich bitwach stracił 9 elementów.

5. Kocznur Michał - Uczestnik II turnieju (zdobył w nim zaszczytne II miejsce.) W tym roku zdobył 14 pkt wygrywając jedną i przegrywając trzy pozostałe bitwy. We wszystkich bitwach stracił 11 elementów.

6. Kondratowicz Rafał - Tegoroczny zdobywca I miejsca, uczestnik II turnieju (zdobył w nim zaszczytne III miejsce.) Tym razem zdobył 30 pkt wygrywając trzy i przegrywając jedną pozostałą bitwę. We wszystkich bitwach stracił 10 elementów.

7. Makowski Wiktor - Nowy gracz. Zdobył 22 pkt wygrywając dwie i przegrywając dwie bitwy. We wszystkich bitwach stracił 11 elementów. W grupie graczy z najmniejszym doświadczeniem zajął I miejsce!

8. Pietka Wojtek - Tegoroczny zdobywca III miejsca, uczestnik wszystkich dotychczasowych turniejów (zdobywca I miejsce w pierwszym turnieju.) Tym razem zdobył 27 pkt wygrywając trzy i przegrywając jedną bitwę. We wszystkich bitwach stracił 8 elementów.

9. Rybak Radosław - Nowy gracz. Zdobył 11 pkt wygrywając jedną i przegrywając trzy pozostałe bitwy. We wszystkich bitwach stracił 13 elementów.

10. Rybak Paweł - Nowy gracz, mimo to tegoroczny zdobywca II miejsca. Zdobył 28 pkt wygrywając trzy i przegrywając jedną bitwę. We wszystkich bitwach stracił jedynie 4 elementy.

11. Świderski Tomasz - Nowy gracz. Zdobył 10 pkt wygrywając jedną i przegrywając trzy pozostałe bitwy. We wszystkich bitwach stracił 14 elementów.

12. Zatryb Paweł - Zdobył 23 pkt wygrywając dwie i przegrywając dwie pozostałe bitwy. We wszystkich bitwach stracił 15 elementów.

13. Ząbek Piotr - Nowy gracz. Zdobył 26 pkt wygrywając trzy i przegrywając jedną bitwę. We wszystkich bitwach stracił 6 elementów.

Już poza turniejem dwie bitwy z Wojtkiem Pietką rozegrał również Piotr Jankowski (uczestnik II turnieju).

Do turnieju przygotowano 14 par, czyli 28 armii ze wszystkich czterech okresów, na które dzielą się listy armii do DBA.



Były to następujące pary:

1. Wczesny Egipt 3000-1640 p.n.e (I/2a)* & Późni Beduini 3000-1500 p.n.e (I/6a)

2. Nubia 3000-1480 p.n.e (I/3) & Wcześni Libijczycy 3000-1251 p.n.e (I/7a)

3. Egipt Kuszycki 745-593 p.n.e (I/46b) & Egipt Saicki 664-335 p.n.e (I/53)

4. Wczesna Republika Rzymska 400 p.n.e – 275 p.n.e (II/10) & Pyrus 280-272 p.n.e (II/12)

5. Hiszpania – Iberowie 240-20 p.n.e (II/39a) & Hiszpania – Celtoiberowie 240-20 p.n.e (II/39b)

6. Włoscy Lombardowie 775 -1076 r. (III/21b) & Normanowie 888-1072 r. (III/51)

7. Egipt Fatymidów 969-1171 r. (III/ 65) & Syria 1092-1286 r. (IV/7)

8. Rosja 1381 - 1533 r. (IV/44) & Późna Polska 1335 - 1510 r. (IV/66)

9. Włoscy kondotierzy 1320-1495 r. (IV/61) & Francja Ordonansu 1465-1503 r. (IV/82b)

10. Burgundia Ordonansu 1471- 1477 r. (IV/84) & Niemcy 1450 - 1478 r. (IV/13c)

11. Armia Lizymacha 320-281 p.n.e (II/17) & Późna Grecja hoplitów 450-275 p.n.e - Tesalia (II/5d)

12. Seleucydzi 320 r. p.n.e. - 280 r. p.n.e. (II/19a) & Ptolemeusze 1450 - 1478 r. (II/20a)

13. Wczesne Bizancjum 493- 449 r. (III/4a) & Włoscy Ostrogoci 493 - 561 r. (III/3)

14. Bretonia 580- 1072 r. (III/18) & Frankowie Karolingów 639 - 888 r. (III/28)

* W nawiasie podano numer armii według list armii do tego systemu. Cyfra rzymska oznacza numer części listy, a arabska z ewentualnym oznaczeniem literowym numer armii w danej części.

Do gry w turnieju nie wylosowano jedynie pary armii nr 2. (Ta armia zresztą po raz kolejny nie miała okazji zagrać w turnieju, gdyż była również przygotowana na ubiegłoroczny turniej i wtedy podobnie jak w tym roku nie została wylosowana do gry:)!)

Tak jak dotychczas wszystkie armie przygotowane do turnieju i biorące w nim udział zostały pomalowane i są własnością organizatora turnieju, czyli autora niniejszego tekstu. Dlatego trochę obawiam się czy przy takim wzroście zainteresowania tym turniejem (jak miało to miejsce w tym roku) za rok będę w stanie go przygotować, czyli wystawić odpowiednią liczbę armii :)!

W tym roku zrobiłem to już nieco z trudem choć bowiem mogę wystawić do gry ponad 120 armii do DBA ale nawet z takiej liczby armii dobranie odpowiednio zrównoważonych par armii nie jest wcale łatwe! Może tym razem nie było aż tak pasjonującej bitwy jak stoczona rok temu bitwa między Wojtkiem Pietką, a Pawłem Jankowskim (trwała ok. 3 godzin), między armią Aleksandra Macedońskiego a Trakami. Ale za to udało nam się rozegrać wszystkie zaplanowane bitwy i zakończyć turniej w przewidzianym przez organizatorów terminie!

A zatem sukces organizacyjny pełny :)!

Mam nadzieje, że wszyscy uczestnicy tegorocznego turnieju dobrze się na nim bawili, bo dla mnie przede wszystkim o to chodziło, i że przynajmniej w takim samym gronie uda nam się spotkać najdalej za rok!

Za wszystkie, mam nadzieje drobne, potknięcia organizacyjne serdecznie przepraszam:)!

Tegoroczny zdobywca I miejca Rafał Kondratowicz - po lewej- rusza do ataku


Paweł Rybak - II miejce - pochyla sie nad swoją egipską armią - W głębi Rafał palnuje swój kolej ny ruch


Mam nadzieje że wszyscy bawili się tak dobrze jak Wiktor Makowski


Turniej rozpoczęty, na pierwszym planie Paweł Jankowski toczy pozaturniejową bitwę


Tegoroczni uczestnicy Turnieju DBA

Komentarze

Wt 08 Lis, 2005 Jarek napisał:
Witam
Oczywiście, że możliwość rozgrywania bitew w DBA w Pracowni Mikromodelarstwa i Gier Strategicznych przy ul. Mokotowskiej 55 dała między innymi możliwość zapoznania się z tym systemem pewnej grupie nowych graczy i wejścia tego systemu również do klubu na ul. Erazma z Zakroczymia 344. Jestem zatem bardzo wdzięczny za możliwość przychodzenia do tej pracowni z moim wojskiem i spotykania się tam z osobami które chciały ze mną zagrać w DBA. Cieszy mnie również fakt, że członkowie pracowni na Mokotowskiej którzy dzięki temu mogli obserwować rozgrywki w DBA, a wcześniej nie znały tego systemu, zainteresowały się nim i uznały go za na tyle atrakcyjny, że przeniosły go do klubu na Pradze!
Jeżeli jednak mówimy już o wszystkich sposobach popularyzacji DBA w Polsce to należy również wspomnieć, że pewna część nowych graczy na turnieju pojawiła się również dzięki tej stronie i artykułom o tym systemie które ukazują się na niej.
Najważniejszy jednak moim zdaniem jest fakt, że system DBA jest ciekawym choć prostym systemem do historycznych gier bitewnych o czym moim zdaniem świadczy właśnie fakt, że budzi on coraz większe zainteresowanie a liczba osób chcących grać w ten system stale rośnie :)!.
Jarek

Wt 08 Lis, 2005 Gość napisał:
Jarku z przykrością czytając o turnieju nie znalazłem żadnego słowa na temat źródła sukcesu dwukrotnej liczby uczestników na turnieju. A to przecież w Pracowniach Mikromodelarstwa i Gier Strategicznych przy ul. Mokotowskiej 55 i ul. Erazma z Zakroczymia 344 odbywały się bitwy, dzięki którym była taka liczba graczy na turnieju

Nd 30 Paź, 2005 Nikol napisał:
O tak, dla Jarka należą się szczególne gratulacje. Pomimo takiego opóźnienia, to składał armie, zajmował się "administracją" jednocześnie starając się zachować ogólny porządek:D

Sob 29 Paź, 2005 Gość napisał:
Zalagowałem się ale wysyłąm jako gość nie wiem dlaczego Filip

Sob 29 Paź, 2005 Gość napisał:
Myślę że turniej udał się znakomicie gratulacje dla Jarka.

Śr 26 Paź, 2005 Jarek napisał:
Witam
Przygotowując pary armii do tegorocznego turnieju starałem się wręcz, aby były one zrównoważone, czyli żeby jedna z armii nie miała znaczącej przewagi nad drugą ze względu na swój skład. Z tego względu parę 5-tą (dwie armie hiszpańskie) uważałem i uważam wręcz za najlepszą na turnieju. Oczywiście można powiedzieć, że przy takich samych siłach obu stron każda gra sprowadza się do rzutu kostką (nawet w Napoleonie:)!). Ja jednak wychodziłem z innego założenia. Takie same siły obu stron powodują, że to właśnie umiejętności gracza decydują o zwycięstwie.
W końcu w szachach obaj gracze mają identyczne siły i możliwości ruchów a gra ta jest uważana przez wielu za królowę gier na dodatek wspaniale uczącą taktyki a nawet strategii. Uważało tak zresztą wielu wybitnych wodzów:)!
Co prawda w szachach nie używa się kostki:), mimo wszystko jednak właśnie na tej podstawie uważam, że równe siły obu stron to najlepszy sprawdzian dla gracza.
Pozd
Jarek

PS.
Trochę może nieskromnie;) powiem, że coroczny dwukrotny przyrost liczby uczestników mojego turnieju (I - 3 graczy, II - 7, III - 13) uważam wręcz za dość spory sukces. Tym bardziej, że o ile się orientuje nie wzięli w nim udziału wszyscy gracze z Polski. Na dodatek jest to jedyny historyczny system bitewny, który tak zwiększa ilość swoich graczy w Polsce i chyba również jedyny Polski turniej historycznych systemów bitewnych:)! Na dodatek dzięki temu, że odbywał się na Bazyliszku wspomniano o nim w TV.
Jeśli tak dalej pójdzie to naprawdę nie wiem czy sprostam wyzwaniu jakim może się okazać zorganizowanie (a właściwie przygotowanie armii) na kolejny turniej za rok :)!!!

Wt 25 Paź, 2005 Gość napisał:
to byłem ja Wojtek - niestety nie mogę się zalogować;)

Wt 25 Paź, 2005 Gość napisał:
nie do końca się zgadzam z tezą Pawła - armie były podobne ale to nie znaczy ze trzeba je ustawić w 2 linie i iść na siebie do boju. trzeba było kombinować, uderzać na skrzydle - a tak poszliście z Darkiem na Łatwizne

Wt 25 Paź, 2005 Gość napisał:
Ogólnie turniej uważam za udany. Gratulacje dla Jarka za dobrą organizację. Jedna uwaga do doboru par armii: nr 5 (którym i z którym grałem) to praktycznie identyczne armie. Walka nimi - przy równorzędnych graczach sprowadziła się właściwie tylko do rzutów kostką, a dobór taktyki miał marginalne znaczenie. Pozdrawiam. Paweł.

Wt 25 Paź, 2005 Marcin G napisał:
Prawie dwukrotny przyrost liczby uczestników to jest jednak jakiś sukces!

Wt 25 Paź, 2005 Jarek napisał:
O emocjach panujących na turnieju, a o których wspomina Wojtek, usiłowałem napisać w poprawionej wersji artykułu którą przesłałem Marcinowi dwa dni po turnieju we wtorek18.10. Niestety na strone wszedł pierwotny tekst i Marcin nie chce go już zmienić. Gdyby zatem kogoś interesowało coś więcej niż tylko dane statystyczne to poniżej przedstawiam krótki opis roztrzygnięcia Turnieju.
Bo w tym momęcie było ich najwięcej, kiedy zaczęły się rozstrzygać jego wyniki! Bo naprawdę wszystko rozstrzygnęło się dopiero w ostatniej chwili!

Zdobywca pierwszego miejsca Rafał Kondratowicz po dwóch pierwszych bitwach miał zaledwie 9 pkt. i dopiero dwie ostatnie walki przyniosły mu aż 21 pkt., co dało w sumie 30 jako jego ostateczny wynik. (Swoją drogą będzie, co przypominać Rafałowi jak znów zacznie mówić o swoim braku szczęścia na kostce, bo w tych dwóch bitwach miał podobno bardziej niż szczęśliwe rzuty:)!)

Piotr Ząbek (mocno typowany przed turniejem na punktowane miejsce przez klub na Mokotowskiej) po ostatniej swojej bitwie (i przedostatniej bitwie turnieju) zebrał w sumie 26 pkt. Wydawało się wiec w pierwszej chwili, że zajmie III miejsce.
Tymczasem Wojtek Pietka (zdobywca pierwszego miejsca w pierwszym turnieju dwa lata temu) miał w tym momencie 25 pkt. i grał jeszcze swoją ostatnią bitwę i ostatnią bitwę całego turnieju! Szło mu całkiem nieźle, więc gdyby ją wygrał zdobywając 33 pkt mógłby nawet zmienić cały układ wyników zajmując pierwsze miejsce!
Niestety Wojtkowi nie udała się ta sztuka jednak i tak nieco zamieszał w wynikach gdyż zdobywając ostatecnie 27 pkt. rzutem na taśmę odebrał 3 miejsce Piotrowi!!!
Warto również wspomnieć, że o włos od zajęcia I miejsca w turnieju był Paweł Rybak bezapelacyjny tegoroczny czarny koń. Gdyby to mu, się udało można by powiedzieć o zasadzie, że Warszawski Turniej DBA wygrywa gracz, który dopiero zaczyna zabawę z tym systemem. (Tak, bowiem było na pierwszym i drugim turnieju!).

Pon 24 Paź, 2005 Gość napisał:
Ech a mi za sprawą dobrze grającego Radka Rybaka i zmeczenia spowodowanego 6 grami lepsze miejsce w turnieju wymkneło sie w ostatniej chwili z rąk.
Podziwiam Jarka który grał, wydawał armie, podawał przepisy i zdzierał gardło na raz;)
Wojtek Piętka


Dodaj komentarz