.:Wargaming Zone:. - serwis wargamingowy - .:Artykuł - Korpus Hieronima Lubomirskiego w Austrii 1683:.
Wargaming Zone     
Wtorek godzina 11:26,
25 wrzesień 2018

Korpus Hieronima Lubomirskiego w Austrii 1683
Data: Wt 01 Cze, 2004
Autor: Marcin Gaw?da
Ma?o kto wie, ?e jeszcze przed odsiecz? Wiednia, przez 2 miesi?ce bi? si? w Austrii posi?kowy korpus polskiej jazdy pod dowdztwem Hieronima Lubomirskiego

Wst?p

Organizacja korpusu

Pierwsze walki

Bitwa pod Bratys?aw?

Bitwa pod Bisambergiem

Bitwa po Wiedniem

Przypisy



Wst?p

Korpus Lubomirskiego bi? si? na terenie Dolnej Austrii i pograniczu Moraw i S?owacji, odgrywaj?c w tych walkach istotn? rol?. Potem bra? udzia? w walkach pod Wiedniem i w drugiej bitwie pod Parkanami. Poniewa? niewiele na ten temat napisa? nawet biograf Hieronima Lubomirskiego K. Piwarski, warto po?wi?ci? temu zagadnieniu wi?cej uwagi.

Ofensywa powsta?czych oddzia?w w?gierskich wspartych przez wojska tureckie doprowadzi?a ju? latem 1682 r. do opanowania przez nich znacznych po?aci Grnych W?gier. Jeszcze przed podpisaniem uk?adu sojuszniczego mi?dzy cesarzem a Sobieskim, rezydent cesarski H. Ch. Zierowsky, we wrze?niu 1682 r. bez powodzenia usi?owa? nak?oni? krla polskiego do udzielenia pomocy oddzia?om cesarskim w Grnych W?grzech. Wwczas prby te spotka?y si? z odmow?, ale sytuacja zmieni?a si? diametralnie, kiedy podpisano polsko- austriacki uk?ad sojuszniczy. Na ponown? pro?b? Zierowskyego o pomoc w styczniu 1683 r. Sobieski odpowiedzia? pozytywnie, za??da? jednak, by korpus polski, wobec nie zatwierdzenia jeszcze traktatu przez sejm, zosta? zaci?gni?ty na imi? cesarza [1].
Marsza?ek nadworny koronny Hieronim Augustyn Lubomirski




Organizacja korpusu

Dowdztwo nad korpusem w?adze cesarskie zaproponowa?y chor??emu koronnemu Hieronimowi Lubomirskiemu. Ten ?mia?y i ambitny cz?owiek odznaczy? si? ju? jako dowdca jazdy we wcze?niejszej wojnie polsko-tureckiej. Co ciekawe cesarzowi nie przeszkadza? fakt, ?e ledwo 5 lat wcze?niej ten sam Lubomirski organizowa? pomoc dla walcz?cych z cesarzem powsta?cw w?gierskich. W lutym 1683 r. Lubomirski przyj?? cesarsk? propozycj? i jako Feldmarschall-leutnant w marcu rozpocz?? zaci?gi. Korpus posi?kowy Hieronima Lubomirskiego sk?ada? si? wy??cznie z jazdy, bo na niej g?wnie Austriakom zale?a?o. Wkrtce Lubomirski wyniesiony ju? do godno?ci marsza?ka nadwornego koronnego otrzyma? od Zierowskyego zaliczk? i mimo protestw opozycji na sejmie przyst?pi? do werbunku ?o?nierza, g?wnie w pobli?u granicy ?l?skiej. ??czna liczebno?? korpusu wynie?? mia?a ponad 2800 ?o?nierzy w dwch regimentach rajtarw, regimencie dragonw i w 4 chor?gwiach pancernych. Etat dla regimentw rajtarw i dragonw by? identyczny z 10-kompanijnymi regimentami austriackimi, natomiast chor?gwie pancerne nawi?zywa?y do wzorw polskich [2].

Nale?y od razu powiedzie?, ?e jest pewne zamieszanie w kwestii typologii w stosunku do regimentw konnych. Zgodnie z nomenklatur? austriack?, gdzie kawaleria dzieli?a si? wy??cznie na regimenty kirasjerw i dragonw oba regimenty powinny nazywa? si? kirasjerskimi. Jednak brak pancerzy charakterystycznych dla austriackich kirasjerw powoduje, ?e w opracowaniach spotyka si? tak?e okre?lenia regimenty rajtarskie. Pewn? poszlak? wyja?niaj?c? o jaki rodzaj jazdy w ko?cu chodzi?o mo?e by? fakt, ?e w dokumentach niemieckich regimenty nazywane s? rajtarskimi a nie kirasjerskimi (reiterregimenten) i tak je b?dziemy nazywa?.

Ch?tnych do zaci?gu nie brakowa?o, gdy? warunki jakie oferowali werbownicy Lubomirskiego, by?y bardzo korzystne. Wy?szy ni? w wojsku polskim by? nie tylko ?o?d, ale tak?e zaliczki. Zgodnie z podpisan? 1 lutego 1683 r. umow? w sk?adzie korpusu posi?kowego Hieronima Lubomirskiego znalaz?y si?:

- dwa regimenty rajtarskie: jeden szefostwa Lubomirskiego pod dowdztwem p?k. Jana Butlera oraz drugi pod komend? p?k. Jana Kazimierza Tedtwina;

- regiment dragonii pod komend? p?k. Kazimierza Knigsegga;

- 4 chor?gwie pancerne.

Regimenty rajtarskie i drago?skie tworzono wed?ug etatw austriackich, identycznych dla kirasjerw i dragonw i obejmuj?cych sztab (11 osb) oraz 10 kompanii po 80 ?o?nierzy ka?da. Chor?gwie pancerne mia?y liczy? po 100 ludzi, a ich rotmistrzami byli Grocholski, Mroczek, Bielicki i Kreuz. Oglne dowdztwo nad chor?gwiami pancernymi sprawowa? p?k. Grocholski [3].

Jak wiemy regiment kawalerii cesarskiej sk?ada? si? etatowo z 811 ?o?nierzy. Prawie identycznie wygl?da sk?ad i obci??enie kosztami zarwno w regimentach kirasjerw jak i dragonw cesarskich. Jedyn? r?nic? jest to, ?e kirasjerzy maj? o 1 funkcyjnego wi?cej w ka?dej kompanii, co oznacza 10 w regimencie, a za to przy tej samej liczebno?ci oglnej oznacza mniej o 10 szeregowych ni? w regimencie dragonii (prima plana 110:100 i gemajni 660:670); w obu regimentach by?a taka sama liczba kaprali – po 30. Miesi?czny koszt utrzymania obu rodzajw regimentw by? bardzo podobny i wynosi? dla regimentu dragonii 6630 talarw, a regimentu kirasjerw 6882 tal. W rzeczywisto?ci by? jednak jeszcze wi?kszy, gdy? do ?o?du dochodzi? jeszcze tzw. serwis. Wraz z serwisem i wysokimi pensjami dla oficerw obliczano, ?e roczne ekspensy na ca?y korpus Lubomirskiego mog? wynie?? nawet 341 tysi?cy talarw. Z tej sumy 244 720 talarw przypada?o na 2 regimenty rajtarskie i drago?ski, 48 000 tal. na 400 pancernych i 3600 tal. dla czterech oficerw, do tego dochodzi?o jeszcze 44 724 tal. tzw. serwisu, co razem dawa?o w?a?nie 341 052 tal. [4]

Nie wiemy, czy kirasjerzy wed?ug nomenklatury austriackiej, a rajtarzy wed?ug polskiej, obu regimentw Lubomirskiego mieli uzbrojenie ochronne podobne do kirasjerw cesarskich – p?ytowy kirys oraz lekki he?m z nakarczkiem. Chyba ma?o prawdopodobne, gdy? musia?oby by? ono sprowadzane z Austrii. Nie wiemy tak?e, czy wyposa?eni byli w d?ug? bro? paln?, chocia? nie jest to nieprawdopodobne. Bro? zaczepn? kirasjerw austriackich stanowi?y pa?asze i krtkie muszkiety lontowe oraz para pistoletw, wi?c mo?liwe, ?e takie wyposa?enie regimentw konnych zapisano przy umowie o ich organizacj?. Dragoni wyposa?eni byli, podobnie jak cesarscy i polscy, w muszkiety lontowe oraz szable lub pa?asze. Mundury (kurtki, spodnie, d?ugie buty, kapelusze u dragonw) by?y prawdopodobnie szyte - zdaniem J. Wimmera – z sukna zakupionego na ?l?sku lub w Wielkopolsce. Powa?ny atut jazdy Lubomirskiego stanowi?y znakomite konie, nie ust?puj?ce tureckim, a tak?e do?wiadczenie ?o?nierzy wyniesione z niedawnej wojny z Turcj? prowadzonej w latach 1672-1676. Formowanie jednostek trwa?o do czerwca i odbywa?o si? przy typowym wwczas lamencie okolicznej szlachty. Nie zabrak?o przy werbowaniu oznak dezercji i ucieczek z otrzymanym ?o?dem – by?a to typowa plaga dla wczesnych werbuj?cych. Krl wyda? szereg ostrych zarz?dze? do starostw o ?apanie i przyk?adne karanie zbiegw. Stopniowo uda?o si? opanowa? sytuacj?, a Lubomirski og?osi? nawet amnesti? dla wracaj?cych zbiegw. Prawdopodobnie do dezercji przyczyni?y si? zahamowania w wyp?acie ?o?du o ktrych wspomina Gazette de France w wiadomo?ci z Wiednia 5 lipca 1683 r. [5].



Pierwsze walki

Dowdztwo cesarskie przeznaczy?o korpus Lubomirskiego do dzia?a? os?onowych nad Wagiem, gdzie rozmieszczony by? tylko s?aby korpus gen. J. Schultza. Op?nienia w formowaniu oraz dezercje powa?nie niepokoi?y Austriakw, tym bardziej, ?e linia rzeki Wag by?a s?abo strze?ona, a jej sforsowanie grozi?o wtargni?ciem Turkw na Morawy i do p?nocnej cz??ci Dolnej Austrii. Jednak?e w czerwcu jednostki polskie zosta?y wreszcie popisane przed komisarzem cesarskim i wyruszy?y nad Wag. Przypuszczalnie korpus nie osi?gn?? przewidzianej liczebno?ci i wed?ug szacunkw Wimmera liczy? ok. 2300 ludzi. Jako pierwszy przekroczy? granic? ?l?sk? pod Bielskiem regiment rajtarski pod dowdztwem Tedtwina i przez Cieszyn ruszy? nad Wag, za nim mia?y wyruszy? kolejne jednostki [6].

Maszeruj?cy przodem regiment Tedtwina post?powa? pocz?tkowo bez nale?ytego ubezpieczenia i w Byt?y ko?o ®iliny zosta? zaskoczony przez kilkuset w?gierskich powsta?cw (kurucw) i ponis? pewne straty: 40 zabitych, wielu rannych i sporo koni. Nauczka ta nie posz?a jednak na marne i oddzia? Tedtwina, ju? w pe?ni gotowo?ci bojowej, dotar? do Tren?ina, gdzie po kilku dniach dosz?o do po??czenia z korpusem gen. Schultza. Tu 8 lipca nadesz?y nowe rozkazy od ks. Karola Lotary?skiego, ktry zorientowa? si?, ?e g?wne si?y tureckie maszeruj? na Wiede? i nakaza? gen. Schultzowi pozostawienie nad Wagiem piechoty i ?pieszny marsz z kawaleri? ku stolicy cesarstwa. Tedtwin otrzyma? rozkaz marszu ku Bratys?awie, zapewne w celu zniszczenia znajduj?cego si? tam mostu na Dunaju. Regiment przyby? pod Bratys?aw? ju? 9 lipca. Natychmiast na czele 600 ludzi Tedtwin zaatakowa? grasuj?cych na prawym brzegu rzeki Tatarw rozbijaj?c ich i bior?c pewn? liczb? do niewoli. Po spaleniu mostu regiment wykonywa? zadanie os?ony cofaj?cego si? korpusu gen. Leslie, a 13 lipca dotar? do obozu ksi?cia Lotary?skiego na wyspie Tabor, pomi?dzy ramionami Dunaju. W kolejnych dniach oddzia?y ks. Lotary?skiego odpiera?y ataki nieprzyjaciela na przycz?ki mostowe. W tych kontratakach bra? udzia? tak?e regiment Tedtwina, a w walkach zgin?li m. in. jeden major i kapitan. Jak pisa? Lubomirski 21 lipca do Sobieskiego major Greben zanim zgin?? „na oczach wojska ?ci?? trzech Turkw”. Po spaleniu mostw kawaleria ksi?cia wycofa?a si? na lewy brzeg Dunaju. 20 lipca do obozu ks. Lotary?skiego wesz?y pozosta?e jednostki korpusu polskiego, ktre po popisaniu si? mi?dzy Bielskiem i Cieszynem przez O?omuniec przyby?y nad Dunaj. Hieronim Lubomirski wzi?? udzia? w naradzie wojennej, na ktrej powsta?a pierwsza my?l przeprowadzenia odsieczy przez Las Wiede?ski [7].



Bitwa pod Bratys?aw?

26 lipca ks. Lotary?ski otrzyma? wiadomo??, ?e kuruce oraz turecki korpus Abazy Kr Husejna paszy maszeruj? na Bratys?aw?. Miasto pad?o, rozbite zosta?y tak?e wys?ane posi?ki (500 ludzi). Poniewa? pod Bratys?aw? Turcy mogli odbudowa? most ks. Lotary?ski wyruszy? pod miasto na czele jazdy i dragoni. Maszeruj?ce kolumny by?y niepokojone przez podjazdy kurucw, ale chor?gwie Mroczka i Kreuza odp?dzi?y W?grw do lasu. 29 lipca si?y ks. Lotary?skiego dotar?y pod Bratys?aw?. Cz??? dowdcw chcia?a tylko wprowadzi? posi?ki do miasta unikaj?c bitwy, gdy? przewag? liczebn? mieli Turcy (16 do 10 tysi?cy), ale Lubomirski i margrabia Ludwik von Baden d??yli do bitwy i ich zdanie ostatecznie przewa?y?o. Margrabia zosta? wys?any z dragoni? do miasta, zdoby? je i spali? statki, ktre mog?y pos?u?y? Turkom do budowy mostu. Tymczasem reszta si? szykowa?a si? do bitwy [8].

Oddzia?y Lubomirskiego ustawiono na prawym skrzydle, wojska cesarskie w centrum i na lewym skrzydle. Jako wsparcie na prawym skrzydle Lubomirski otrzyma? regiment drago?ski Schultza. Wkrtce zza wzgrz wy?oni?a si? armia Abazy Kr Husejna paszy, bejlerbeja Egeru, ktry osobi?cie odwa?ny, ale mniej utalentowany, nale?a? do uleg?ych wobec Kara Mustafy tureckich oficerw. W?gierscy harcownicy zostali bez trudu sp?dzeni przez polskich harcownikw, nie przejawiaj?c wielkiej ch?ci do walki. Dla pojmania j?zykw pos?ano chor?gwie Mroczka i Kreuza oraz wybrane towarzystwo z innych chor?gwi i po pomy?lnych walkach przyprowadzono „znacznego Turczyna”, jakiego? beja, ktrego natychmiast wypytano o stan liczebny wojsk tureckich. Gdy ks. Lotary?ski nakaza? ruszy? ca?ej linii do przodu oddzia?y kurucw zacz??y si? cofa?, jedynie zgrupowanie tureckiej jazdy uderzy?o na prawe skrzyd?o, gdzie sta?y oddzia?y polskie, Turcy zostali jednak odparci. Na pro?b? marsza?ka nadwornego ksi??? zezwoli? Polakom na po?cig, podczas ktrego dosz?o do walki z prbuj?cymi kontratakowa? kurucami. Te 10 chor?gwi w?gierskich przygotowuj?cych si? do natarcia zosta?o zaatakowanych z dwch stron. „Z jednego boku uderzy? w nich Tetdwin – czytamy w relacji z bitwy – z drugiego pan Butler; ktrzy [tj. kuruce] w rozsypk? poszli, i zaraz uciekaj?cych u gry r?bano; ktrzy po winnicach konie porzuciwszy pieszo uchodzili, a nasi tak?e pozsiadawszy z koni gonili, ?cinali. Pad?o tam oko?o tysi?ca W?grw, a najwi?cej w winnicach po?cinanych zosta?o” [9].

Towarzysz pancerny, Jzef Brandt 1890


Tymczasem chor?gwie pancerne ?ciga?y przez jaki? czas Turkw zabijaj?c rzekomo kolejnych 200 i wielu bior?c do niewoli, ale Lubomirski nakaza? im zaprzesta? po?cigu obawiaj?c si? jakiego? kontrataku. Obawy by?y s?uszne, gdy? do?? daleko oddalono si? od si? g?wnych ks. Lotary?skiego, a za odwd s?u?y?y jedynie dwa regimenty dragonw. Przypuszczalnie wojsko tureckie nie zosta?o jednak ca?kowicie rozbite. W po?cigu jazda polska dotar?a do tureckiego obozu i czelad?, jak to cz?sto w takich sytuacjach bywa?o, rzuci?a si? na rabunek. Sytuacja by?a gro?na, gdy? ?o?nierze nie reagowali na rozkazy, a jednostki wojskowe mog?y ulec ca?kowitemu rozpr??eniu, dlatego Lubomirski wyda? rozkaz o podpaleniu czterech rogw tureckiego obozu. Dopiero teraz czelad? polska opu?ci?a obz zabieraj?c ze sob? ponad tysi?c wozw, tysi?ce owiec i liczny dobytek [10].

Zwyci?stwo w bitwie odniesiono kosztem niewielkich strat. J. Wimmer szacuje, ?e w po?cigu zabito ok. 600 przeciwnikw, nie licz?c rannych i licznych je?cw. W r?ce zwyci?zcw wpad?o ok. 1200-1500 wozw ze zdobycz?. Minimalne straty w?asne oraz sam przebieg bitwy mocno poprawi? morale wojsk cesarskich nadszarpni?te w bitwie pod Petronell, w czasie odwrotu do Wiednia. W bitwie zas?u?y? si? szczeglnie pu?kownik Grocholski, ktry otrzyma? za to specjaln? pochwa??. Turcy wycofali si? ku Trnavie, a ks. Lotary?ski odszed? za Moraw? i za?o?y? obz w Marchegg z zadaniem obserwacji dalszych poczyna? przeciwnika. W czasie pobytu pod Marchegg, a potem pod Angern polskie oddzia?y uczestniczy?y w wielu podjazdach. Do jednej z licznych potyczek z kurucami dosz?o 6 sierpnia, kiedy zgrupowanie Lubomirskiego (800 ludzi) zaatakowa?o skutecznie liczniejsz? grup? powsta?cw w?gierskich. W walce kuruce ponie?li du?e straty w ludziach i koniach, stracili te? 10 sztandarw i zostali zmuszeni do wycofania si? za Moraw?. W po?cigu oddzia? polski zosta? ponownie zaatakowany, ale tak?e t? walk? wygra?, nie korzystaj?c nawet z pomocy wys?anych za nim dragonw cesarskich [11].



Bitwa pod Bisambergiem.

24 sierpnia, kiedy kawaleria ksi?cia maszerowa?a ju? do Tulln, by dopilnowa? budowy mostw na Dunaju dla nadci?gaj?cej armii polskiej, nadszed? meldunek o przekroczeniu Morawy przez znaczne si?y tureckie. Wiadomo?? ta spowodowa?a zatrzymanie korpusu ks. Lotary?skiego i nowy rozkaz dla Lubomirskiego, ktry zosta? wys?any nad Moraw? z w?asnym korpusem i 3 regimentami kawalerii cesarskiej z zadaniem zniszczenia przeciwnika. Podjazd polski przyprowadzi? wkrtce tureckiego je?ca, ktry zezna?, ?e za gr? w pobli?u Bisambergu znajduj? si? wojska paszw Waradynu i Egeru w sile ok. 8000 Turkw, 12 000 Tatarw i ok. 1000 kurucw. Co wi?cej, na drugi dzie? spodziewano si? g?wnych si? w?gierskich Thklyego. Marsza?ek natychmiast powiadomi? o tym ksi?cia, a sam uszykowa? swoje si?y do bitwy. Ks. Karol zdaj?c sobie spraw? z przewagi przeciwnika nakaza? Lubomirskiemu odwrt, a sam bez taborw pop?dzi? pod Bisamberg. Po po??czeniu z Lubomirskim mia? on ok. 12 000 jazdy i dragonw oraz kilka dzia?ek – 12,5 regimentw kirasjerw, 5 drago?skich i ok. 2000 Polakw. Prawe skrzyd?o oparte o ma?y lasek nad brzegiem Dunaju (obsadzony przez kilka dzia?ek i dragonw) obj?? ksi??? osobi?cie, lewe skrzyd?o powierzy? margrabiemu Ludwikowi von Baden, natomiast Polacy utworzyli I rzut w centrum, wsparty z ty?u przez regimenty drago?skie.

W rzeczywisto?ci si?y turecko-w?gierskie po dowdztwem znanego nam ju? Abazy Kr Husejna paszy, bejlerbeja Egeru, nie mia?y tak znacznej przewagi nad wojskami cesarskimi, jakby wynika?o to z zezna? je?ca. W pierwszym rzucie znajdowa?o si? ok. 5000 Tatarw pod dowdztwem syna cha?skiego A?p Gereja, w dalszym rzucie ok. 6000 Turkw i ok. 1000 kurucw. Tatarzy bez zw?oki uderzyli na lewe skrzyd?o Ludwika von Baden, ale zostali odparci ogniem broni palnej i kontratakiem. Ich kolejne natarcie, tym razem na prawe skrzyd?o, gdzie dowodzi? ks. Lotary?ski, zosta?o odparte w podobny sposb. Znaj?c ma?? odporno?? Tatarw na ogie? broni palnej mo?na przypuszcza?, ?e oba ataki nie by?y specjalnie gwa?towne. Po nadci?gni?ciu Turkw i W?grw Kr Husejn wyda? rozkaz uderzenia na centrum, ktre jak pami?tamy zajmowa?y jednostki polskie. By?o to oko?o godziny 18. Polacy przywitali przeciwnika ogniem muszkietw, co chyba pozwala przypuszcza?, ?e przede wszystkim strzelali spieszeni dragonii polscy (nie ma jednak na ten temat ?adnych wyja?nie?). Podobno sam Lubomirski zabi? z fuzji jednego z dowdcw tureckich. Chor?gwie pancerne pod dowdztwem Grocholskiego z?o?y?y na jego rozkaz dzidy i przygotowywa?y si? ju? do kontrataku, ale atak turecki skierowa? si? przeciwko stoj?cemu obok regimentowi rajtarw Lubomirskiego pod komend? p?k. Butlera. Dwie kompanie regimentu zosta?y z?amane przez gwa?town? szar?? i szyk polski p?k?, ale nieprzyjaciel, ktry si? przebi? przez regiment Lubomirskiego zosta? zatrzymany przez salw? dragonw umieszczonych w drugiej linii. Tymczasem chor?gwie pancerne Grocholskiego uderzy?y na jazd? tureck? z boku i zmusi?y j? do odwrotu. Prawdopodobnie w czasie tego starcia nacieraj?cy na czele kawalerii Abazy Kr Husejn pasza zosta? kilkakrotnie ranny. Mimo osobistego m?stwa nie uda?o mu si? zatrzyma? rejterady w?asnych oddzia?w. Odwrt pierwszego rzutu os?abi? ducha pozosta?ych wojsk tureckich, ktre rzuci?y si? do ucieczki. Z pola walki wycofali si? tak?e Tatarzy, ktrzy bezskutecznie atakowali po raz drugi lewe skrzyd?o margrabiego Ludwika von Baden [12].

Pobite wojsko muzu?ma?skie ucieka?o w dwch kierunkach: Tatarzy, W?grzy i cz??? jazdy tureckiej ucieka?a na p?nocny wschd ku Morawie, natomiast reszta konnicy tureckiej wraz z samym rannym Kr Husejnem umyka?a ku Dunajowi i potem drog? wiod?c? wzd?u? rzeki. Poniewa? pozorowany odwrt by? cz??ci? taktyki tureckiej ks. Karol pocz?tkowo wstrzymywa? po?cig i pozwoli? na niego dopiero wwczas, gdy sta?o si? jasne, ?e ca?a kawaleria nieprzyjaciela uchodzi z pola walki. Oddzia?y polskie do?cign??y Turkw nad brzegiem Dunaju i zada?y im dalsze straty. Przede wszystkim odci?to Turkw od mostu. Silahdar Mehmed aga pisze, ?e kiedy Abazy Kr Husejn, kilkakrotnie ranny w bitwie (m. in. w g?ow? i kolano), dotar? do Morawy most by? ju? zniszczony. Turecki dowdca prbowa? przej?? przez rzek? po belkach zniszczonego mostu, ale by? ju? bardzo os?abiony ranami i kiedy wpad? do rzeki uton??. W czasie przeprawy przez rzek? wojska tureckie ponios?y powa?ne straty, ktre wynios?y blisko 1000 zabitych i wzi?tych do niewoli, 25 chor?gwi i wiele koni. Cz??? Turkw pad?a w walce do ostatka, m. in. u boku sand?akbeja szolnockiego, cz??? poton??a. Straty polskie by?y stosunkowo niewielkie: zgin?? towarzysz z chor?gwi pancernej Modrzejowskiego, 12 pocztowych oraz kilkunastu rajtarw z pu?ku Lubomirskiego; liczba rannych by?a zapewne kilkakrotnie wy?sza. Wi?kszych strat unikn?li natomiast Tatarzy i wojska w?gierskie, ktrzy „wrcili bez przeszkd i [nawet kropla] krwi z nosa im nie pociek?a” – zapisa? z gorycz? Silahdar [13].

Kl?ska zgrupowania Abazy Kr Husejna paszy oznacza?a za?amanie drugiej ju? prby ofensywy na lewym brzegu Dunaju. Kuruce i rozbite wojska tureckie wycofa?y si? do Trnavy nie podejmuj?c ju? – mimo rozkazw Kara Mustafy – ?adnych dzia?a? ofensywnych. Oddzia?y Lubomirskiego spotka?y si? z licznymi wyrazami uznania ze strony cesarza, ale ich stan liczebny nieustannie si? zmniejsza?. Dzia?o si? to nie tylko na skutek strat bojowych, ale przede wszystkim z powodu chorb. Dlatego w samej operacji odsieczowej liczebno?? korpusu Lubomirskiego oceniania jest tylko na 1500 ?o?nierzy [14].



Bitwa pod Wiedniem

W bitwie pod Wiedniem korpus wspiera? lewe skrzyd?o austriackie. Sobieski przydzieli? pod komend? marsza?ka nadwornego dodatkowo polski komputowy pu?k Lubomirskiego oraz 3 chor?gwie husarskie, znacznie wzmacniaj?c tym samym jego si?y. W bitwie szczeglnie zas?u?y? si? regiment dragonw Knigsegga, ktry wsparty przez dragonw saskich gen. Reussa, naciera? wzd?u? Dunaju na czele kolumny kawalerii gen. Caprary i Lubomirskiego wzmocnionych przez jazd? sask?. Regimenty Knigsegga i Reussa najpierw stoczy?y walk? o ufortyfikowan? wie? Kahlenbergerdrfer odrzucaj?c pierwszy rzut oddzia?w bejlerbeja ujvrskiego Szejchog?u Ali paszy, ale zosta?y zaskoczone przez turecki kontratak. Podczas odpierania natarcia, regiment ponis? du?e straty, a jego dowdca, Kazimierz Knigsegg, poleg?. Cios tureckiej szabli rozp?ata? pu?kownikowi g?ow?, mimo umieszczonej na kapeluszu ko?skiej podkowy. Dragoni obu regimentw zostali zmuszeni do wycofania si?, ale wkrtce odzyskali utracon? pozycj?, a Turcy ponie?li dotkliwe straty, m. in. zgin?li bejlerbejowie Anatolii i Siwaszu. Po zdobyciu wsi Nussdorf, oko?o godziny 13, ks. Karol wyda? rozkaz zatrzymania natarcia lewego skrzyd?a maj?c przed sob? jeszcze jedn? ufortyfikowan? wie? – Dbling [15]. Po wznowieniu natarcia lewego skrzyd?a oddzia?y korpusu i inne przydzielone jednostki polskie, g?wnie husaria, torowa?y drog? wojskom ks. Lotary?skiego, a po ucieczce wojsk tureckich wzi??y udzia? w walce z janczarami w okopach wok? miasta.

W czasie dalszej kampanii wzd?u? Dunaju korpusu Lubomirskiego wzi?? udzia? w drugiej bitwie pod Parkanami (9.X.1683), a sam marsza?ek nadworny dowodzi? w niej prawym skrzyd?em wojsk sprzymierzonych z?o?onym z oddzia?w polskich. Podczas obl??enia Esztergomu korpusu Lubomirskiego wraz z ca?? jazd? cesarsk? os?ania? dzia?ania obl??nicze przed ewentualn? odsiecz? nieprzyjaciela. W listopadzie regimenty Lubomirskiego odesz?y na kwatery zimowe na Spiszu. Uczestniczy?y jeszcze w kampaniach z lat 1684-1685 na W?grzech. Jesieni? 1685 roku oba regimenty rajtarskie i chor?gwie pancerne zosta?y zwini?te, a sam Lubomirski w grudniu zrezygnowa? z dalszej s?u?by cesarskiej i powrci? do kraju. Jedynie regiment drago?ski Knigsegga, ju? pod innym dowdztwem, pozosta? w s?u?bie cesarskiej a? do roku 1700 [16].



Przypisy

[1] Jan Wimmer, Polacy w walkach na terenie Austrii przed odsiecz? Wiednia w 1683 r., Sobtka 1982, z. 3-4, s. 366.

[2] J. Wimmer, op. cit., s. 366-367.

[3] J. Wimmer, Wiede? 1683. Dzieje kampanii i bitwy, Warszawa 1983, s. 152. Poniewa? relacja z bitwy pod Bratys?aw? wymienia jeszcze rotmistrzw Modrzejewskiego, ?owczego sieradzkiego oraz Dymiszewicza, nie wiadomo, czy tych chor?gwi by?o wi?cej, czy te? mo?e dowdcy ci dowodzili jakimi? kompaniami w ktrym? z regimentw rajtarskich. Zdaniem J. Wimmera to drugie przypuszczenie jest bardziej prawdopodobne.

[4] Franciszek Kluczycki, Pisma do wieku i spraw Jana Sobieskiego 1629-1671, Acta Historica, t. II, s. 136-140. Znajdziemy tam dok?adny etat korpusu Lubomirskiego w j?zyku niemieckim.

[5] J. Wimmer, Polacy..., s. 367-368; J. Wimmer, Wiede? 1683..., s. 153-154.

[6] J. Wimmer, op. cit., s. 368.

[7] J. Wimmer, op. cit., s. 369; Acta..., s. 184.

[8] J. Wimmer, op. cit., s. 370.

[9] Acta...., s. 205-207.

[10] Acta..., s. 207-208.

[11] J. Wimmer, op. cit., s. 371.

[12] J. Wimmer, op. cit., s. 372.

[13] J. Wimmer, op. cit., s. 372-373; Kara Mustafa pod Wiedniem. ?rd?a muzu?ma?skie do dziejw wyprawy wiede?skiej 1683 roku, oprac. Zygmunt Abrahamowicz, Krakw 1973, s. 149-150.

[14] J. Wimmer, op. cit., s. 373. Do tego trzeba jeszcze doliczy? 200 ludzi na za?odze Klosterneuburga.

[15] J. Wimmer, Wiede? 1683, s. 319-322.

[16] J. Wimmer, Polacy..., s. 374.

Komentarze

Dodaj komentarz